Jeszcze do niedawna większości graczy wystarczały zwykłe monitory i telewizory z odświeżaniem 50/60 Hz, ale od niedawna naprawdę dużo osób dopytuje o ten parametr, kierując się nim przy wyborze urządzenia dla siebie. Szczególnym uznaniem cieszą się modele 100/120-hercowe czy nawet 144-hercowe. Czy rzeczywiście ma to jednak jakikolwiek wpływ na gracza i jego efektywność?
Firma Samsung (która – nie ma co ukrywać – ma w swojej ofercie urządzenia o takim odświeżaniu) była pewna, że tak i postanowiła to udowodnić. Wraz z Wojskowym Instytutem Medycyny Lotniczej i polskimi dziennikarzami branżowymi przeprowadziła eksperyment, mający dać odpowiedź na pytanie, czy i jak zmienia się reakcja na bodźce przed i po grze na monitorze z odświeżaniem 144 Hz.
W badaniu wykorzystano elektroencefalograf (EEG) – najpierw przebadano graczy przy monitorach z częstotliwością odświeżania 60 Hz, potem zaś po sesji z grą Battlefield 1 na monitorze C32HG70 (32-calowym, 144-hercowym modelu QLED o czasie reakcji 1 ms). Wyniki? Reakcja na bodźce wizualne była u badanych szybsza średnio o ponad 100 milisekund.
„Prezentacja gry komputerowej na monitorze, o wysokiej częstotliwości odświeżania rzędu 144Hz, może wpływać pozytywnie na czas reakcji i procesy rozpoznawania informacji wzrokowej. Dzieje się tak prawdopodobnie poprzez szybsze uczenie się identyfikacji bodźców istotnych znaczeniowo. Skrócenie czasu reakcji na tego rodzaju impulsy może także poprawić efektywność graczy komputerowych” – mówi prof. Rafał Rola, neurolog w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie.
Można by krzyknąć: odświeżanie rzeczywiście ma znacznie. I pewnie miałoby się wtedy rację. Trudno jednak stwierdzić jak bardzo miarodajny był ten eksperyment. Przede wszystkim: jedno badanie to za mało. Po drugie: nie wiadomo jak duży wpływ na wyniki miały inne elementy (wspomniany krótki czas reakcji monitora, jego przekątna i technologia FreeSync 2.0, wybrana gra czy sam fakt dłuższego przebywania przed ekranem).
Eksperyment może jednak być dowodem na to, że odświeżanie ma znaczenie (choć nie do końca wiadomo jak duże), a na pewno udowadnia, że gry wideo mogą mieć pozytywny wpływ na mózg użytkownika – przede wszystkim zwiększać jego efektywność. Wcześniejsze badania dowiodły też, że taka rozrywka poprawia zdolność do utrzymania długotrwałej uwagi oraz inteligencję wizualno-przestrzenną.
Źródło: Samsung, inf. własna