Jak wiele rzeczy ostatnimi czasy, testy wczesnych wersji gier stały się dźwignią marketingową. Nie inaczej jest tym razem. Najszybciej będą mogli pograć przedstawiciele mediów i zaraz po nich wszyscy ci, którzy w taki czy inny sposób zapłacili już firmie Relic Entertainment.
Dzień po premierze bety (31.01.2011) dostęp do niej dostaną osoby, które złożyły już swoje przedpremierowe zamówienie Dawn of War II: Retribution. Natomiast wszyscy posiadający Dawn of War w swoich kontach Steam po dodatkowym tygodniu czekania też będą mogli pobawić się w testowanie.
A co w samej grze? Od początku otrzymamy wszystkie sześć ras dostępnych w trybie wieloosobowym. W to wliczona jest nie do końca znana jeszcze frakcja ludzi z Imperium. Zapewne też będą przeniesieni z singla Orkowie, Eldarowie i Tyranidzi. Ci dwaj ostatni to po kolei nacja rozwinięta technologicznie oraz stado wojowników nie liczące się ze stratami liczebnymi w swoim pościgu za celem. Najbardziej charakterystyczni, zielonoskórzy, będą gdzieś pośrodku tych skrajnych obozów.
W Retribiution napotkamy parę istotnych zmian. Między innymi na polu bitwy będzie można wydobywać surowce i wykorzystywać je do szkolenia żołnierzy wsparcia. Stworzymy również pojazdy bojowe i wykupimy bonusy dla poszczególnych oddziałów. A to wszystko na nowych mapach, z wykorzystaniem niespotykanych dotąd jednostek. Ci, którzy nie załapią się do bety, będą musieli poczekać na premierę do marca bieżącego roku.
Źródło: Ripten