WAŻNE
TERAZ

Wójt, działki i zmiana planów. Kto o nich wiedział, ten nieźle zarobi

Dronowi kurierzy znaleźli pracę. Tam to ma sens

12 tysięcy dronów utworzy wielką sieć dostaw, obejmującą swoim zasięgiem niemal 50 krajów w Afryce Subsaharyjskiej. To wielkie wyzwanie dla firm Wingcopter i Continental Drones, ale też olbrzymia szansa na poprawę jakości życia mieszkańców.

Image

Drony dostawcze znajdą zastosowanie w Afryce

O dostawach dronowych słyszymy od bardzo dawna. Odbył się też niejeden projekt pilotażowy, ale ostatecznie zawsze dochodzi się do ściany.

Przeszkód we wdrożeniu takiego rozwiązania jest co najmniej kilka. Po pierwsze: skuteczne dostarczanie możliwe jest tylko w przypadku jednorodzinnych domów z ogrodem (gdzieś paczka musi bowiem zostać upuszczona). Po drugie: istnieje niebezpieczeństwo związane z masowymi lotami nad głowami mieszkańców. A to tylko niektóre z tych problemów. O ile jednak w dużych miastach nie ma to (przynajmniej na razie) racji bytu, to Afryka Subsaharyjska jest zupełnie innym środowiskiem. 

Przedstawiciele firm Wingcopter i Continental Drones zapewniają, że w gorzej rozwiniętej części Afryki dronowe dostawy więcej problemów rozwiążą niż napotkają. Najważniejszym z nich jest kiepska infrastruktura, uniemożliwiająca szybkie dostarczanie przesyłek tradycyjnymi metodami. 

Oczywiście te drony nie będą służyć do dostarczania gadżetów z Amazona. Celem jest przyspieszenie transportu szczepionek i leków, próbek laboratoryjnych czy też żywności

Odpowiedź na zbliżający się kryzys

„W obliczu zbliżającego się kryzysu żywnościowego na kontynencie afrykańskim widzimy olbrzymi potencjał dla sieci dronowych dostaw. […] Szczególnie na odległych obszarach o słabej infrastrukturze oraz tych, które są dotknięte suszami i innymi plagami, drony dostawcze Wingcoptera zbudują most powietrzny i dostarczą żywność dokładnie tak, gdzie jest potrzebna” – powiedział dyrektor generalny firmy, Tom Plümmer.

Wingcopter wraz z Continental Drones dostarczy pierwsze drony już w pierwszym kwartale 2023 roku. Osiągnięcie wspomnianej we wstępie liczby 12 000 takich maszyn ma się udać w ciągu najbliższych pięciu lat. 

Źródło: Wingcopter, TechCrunch, informacja własna

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ