Microsoft opublikował raport finansowy omawiający 4 kwartał 2015 roku finansowego. W trzymiesięcznym okresie kończącym się 31 czerwca zanotowano przychody na poziomie 22,2 miliarda dolarów, ale wbrew pozorom producent nie ma samych powodów do zadowolenia.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Wprawdzie jest to wynik nieco wyższy od przewidywań, ale jednocześnie i tak gorszy niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Wtedy to przychody były o 5% wyższe. Dodatkowo Microsoft odnotował też stratę operacyjną wynoszącą 2,1 miliarda dolarów.
Przyczyną tej ostatniej są w zdecydowanej większości problemy związane z działem zajmującym się produkcją smartfonów, o których zresztą ostatnio pisaliśmy. Microsoft do tej pory odczuwa konieczność spłacenia Nokii, ale od teraz powinno być już tylko lepiej.
Być może tak jak w przypadku działu Xbox, który wygenerował przychody o 27% wyższe niż przed rokiem. W omawianym okresie w ręce graczy trafiło 1,4 miliona konsol Xbox, zdecydowanie lepiej ma się też usługa Xbox Live budząca coraz większe zainteresowanie (przychód z niej był o 58% większy niż rok temu), a dodatkowo producent zadowolony jest ze sprzedaży gier.
Prognozy na przyszłość są tu zresztą zdecydowanie bardziej optymistyczne i chyba pewniejsze niż w przypadku wspominanego działu mobilnego. Trzeba także pamiętać, że lada dzień odbędzie się premiera Windows 10, co zapewne też nie przejdzie bez echa.
Źródło: microsoft, thestar