Eaton ePDU G3, czyli co potrafi listwa do serwerowni
Eaton ePDU G3 to listwa do zastosowań profesjonalnych. Sprawdźmy czym się się wyróżnia.
Poznajmy bliżej ePDU G3
Listwa do komputera. Rzecz, którą większość z nas pewnie posiada, bo jakże to nie mieć listwy do komputera? Wszakże to podstawowy wymóg bezpieczeństwa. Ale trzeba zauważyć, że listwa listwie nierówna. Można znaleźć model za kilkadziesiąt złotych, za kilkaset, a nawet za kilka tysięcy.
Czym się one różnią poza ceną? Spróbujmy to sprawdzić na przykładzie m.in. dzisiejszego bohatera recenzji jakim jest produkt firmy Eaton noszący oznaczenie ePDU G3.
Ale, aby ładnie zakończyć na najbardziej wypasionym modelu, zacznijmy od podstaw.
Listwy, z grubsza, możemy podzielić na poniższe podkategorie (jest to moja kategoryzacja, więc macie prawo się z nią nie zgadzać):
- Listwy zasilające, zwane przedłużaczami,
- Listwy przeciwprzepięciowe, implikujące w sobie możliwości listew zasilających,
- Listwy dystrybuujące zasilanie, zwyczajowo implikujące powyższe dwie funkcjonalności oraz posiadające opcje o których większość śmiertelników nie ma pojęcia.
Listwy przeciwprzepięciowe oferują większe bezpieczeństwo poprzez zastosowanie układów elektronicznych, w których znajdują się elementy takie jak warystory i / lub iskrowniki gazowe. Potrafią one zabezpieczać nie tylko linie zasilania, ale często także linie danych telefonicznych, TV lub LAN. Oczywiście ich koszt jest znacznie wyższy od wersji podstawowych i kształtuje się w granicach 150 – 250 zł. To jednak nie jest szczyt technologiczny tego typu urządzeń. Myślicie bowiem, że takie listwy są montowane w serwerowniach? No cóż – czasami są ;-).
W szafach serwerowych gdzie potrzebna jest wysoka jakość zabezpieczeń, ale też możliwość sterowania i monitorowania parametrów zasilania stosuje się urządzenia klasy Power Distribution Unit (PDU). Jest to high end listew zasilających i ze względu na ich ceny, raczej nie spotkamy się z nimi w warunkach domowych lub małych firmach.
Eaton ePDU G3 - test
Jednym z przedstawicieli urządzeń PDU jest bohater dzisiejszego tekstu, tj. Eaton ePDU G3.
Listwa - chociaż tutaj bardziej pasuje określanie tego urządzenia jako jednostki dystrybuującej zasilanie - dociera do klienta w dość sporym opakowaniu ze zwykłego, wielowarstwowego kartonu. Dla osób związanych z IT nie będzie to niczym szczególnym, ponieważ wszelkiego typu profesjonalne urządzenia (serwery, switche) przychodzą bez „wodotrysków” w postaci kolorowych pudełek. Nie inaczej jest więc i tutaj.
W środku poza samą listwą znajduje się pudełko zawierające:
- Naklejkę niebieską i czerwoną o treści „Source”,
- Kilkanaście / kilkadziesiąt plastikowych znaczników do znakowania okablowania,
- Adaptery montażowe do szyn w szafach serwerowych,
- Instrukcję montażu oraz konfiguracji połączenia sieciowego przy użyciu wyświetlacza i portu szeregowego,
- Instrukcję bezpieczeństwa,
- Kabel RS-232 do RJ45,
- Rozdzielacz RJ-45
Pewnie zauważyliście już, że przedstawiany model odbiega rozmiarami od tradycyjnych listew i będziecie mieć rację. Całość ma długość ponad metra i wykonana jest z aluminium dzięki czemu zachowuje dużą sztywność i lekkość jednocześnie.
Szesnaście gniazd zasilających (typu IEC-320-C13) , śruba uziemiająca oraz panel zarządzania umieszczone zostały po jednej stronie, dzięki czemu po zamontowaniu całości w szafie serwerowej nie powinno być problemu z dostępem do którejś z wymienionych rzeczy.
Panel zarządzania zwany eNMC (ePDU Network Management and Control) jest dość bogaty i poza wyświetlaczem LCD z przyciskami nawigacyjnymi obejmuje także:
- Port szeregowy,
- Przycisk resetu,
- Port LAN 10/100,
- Port USB do aktualizacji firmare’u
- Port Daisy Chain służący do łączenia ze sobą kilku listew
Port szeregowy można wykorzystać nie tylko do łączenia się z listwą, ale także do podłączenia do niej czujnika środowiskowego Eaton EMP001, którego zadaniem jest monitorowanie temperatury i wilgotności. Jego odczyty mogą być monitorowane na panelu LCD lub poprzez zdalne połączenie.
Będąc jeszcze przy panelu. Stanowi on część opcjonalną, którą można wymieniać. Warto zauważyć, że sama jego wymiana nie wymaga wyłączania całej listwy i może odbywać się na gorąco, podobnie jak dyski twarde w niektórych urządzeniach NAS, czy serwerach (Hot – Swap).
Dane techniczne Eaton ePDU G3
| Model | EMAB03 |
| Wymiary (mm) | 52x53x1154 (26U) |
| Max kW | 2 |
| Wtyczka gniazda zasilającego listwę | IEC-320-C14 |
| Długość kabla zasilającego | 3m |
| Ilość faz | jedna faza |
| Gniazda wyjściowe | 16 x IEC-320-C13 |
| Zabezpieczenie przeciwprzepięciowe | Nie |
| Filtr przeciwzakłóceniowy (EMI/RFI) | Nie |
| Maksymalna ilość złączonych listew | 8 |
| Komunikacja i protokoły | HTTP, HTTPS, SSL, Telnet, FTP, SNMP, SMTP, DNS, DHCP, LDAP, RADIUS |
| Pomiary |
|
Na kolejnych stronach przyjrzymy się bliżej temu urządzeniu!
Czy to już wszystko?
Jeżeli przypuszczacie, że wyświetlacz został zamontowany „od parady” to się mylicie. Popatrzcie na kilka z ekranów z informacjami, które można na nim wyświetlać.
Można dzięki niemu m.in. ustawić całą listwę, jak też diagnozować napięcie, moc, moc wejściową oraz przeglądać historię alarmów. Dane na nim prezentowane mogą być obracane co 90° dzięki czemu zarówno pionowy, jak i poziomy montaż listwy nie stanowi problemu. Dostęp do panelu można zablokować czterocyfrowym kodem zarówno z poziomu wyświetlacza, jak i strony www, której przyjrzymy się w dalszej części tekstu.
Same gniazda także nie są zwyczajne. Oczywiście nie mam tutaj na myśli ich kształtu ponieważ ten typ gniazda zna zapewne większość użytkowników posiadających zasilacze awaryjne. Mam tutaj bardziej na myśli szare przełączniki, które przy każdym z nich występują, a także niewielkie światełka.
Na podstawie powyższego zdjęcia można by było przypuszczać, że szare przełączniki obok gniazd (zwane potocznie wajchami) służą do włączania zasilania w poszczególnych gniazdach, tudzież pełnią one rolę bezpieczników typu „S”, które podobnie się przełącza. Okazuje się jednak, że ich zadaniem jest blokowanie wtyczki w gnieździe, tak aby się nie samoczynnie nie wysunęła.
Także obok nich umiejscowione zostały diody LED informujące swoim kolorem o tym, czy gniazdo jest aktywne, to znaczy czy udostępnia zasilanie (kolor zielony), czy też zostało zdezaktywowane (kolor czerwony). Zaraz obok nich widoczne są także oznaczenia literowe i cyfrowe.
Litera (w tym przypadku „A) połączona jest również z obwódką wokół sekcji gniazd (w tym przypadku niebieska) i oznaczają konkretną sekcję. Listwa może mieć takich sekcji kilka, różniących się literami i kolorami. Każda z tych sekcji podlega pod inny bezpiecznik. Z kolei cyfra jest po prostu numerem kolejnym gniazda na listwie.
W testowanym modelu wszystkie gniazda pogrupowane były w sekcje oznaczone literą „A” (jednocześnie kolorem niebieskim) i nie posiadały żadnego bezpiecznika. Osobiście nie lubię sytuacji kiedy tego typu urządzenie nie ma zabezpieczenia, ale rozumiem, że ktoś może wychodzić z założenia, że skoro ePDU podłącza się nie do gniazda ściennego, ale do UPSa (wtyk IEC-320-C14), to takiego zabezpieczenia nie potrzebuje.
Zarządzanie przez www w Eaton ePDU G3
Listwa obsługuje zarządzanie przez kilka protokołów komunikacyjnych HTTP, HTTPS, Telnet, SSH oraz wcześniej wymieniony wyświetlacz LCD. Jemu przyjrzeliśmy się nieco na poprzedniej stronie, więc teraz przyglądniemy się nieco bliżej zarządzaniu poprzez stronę web.
Jak na dzisiejsze standardy przystało, ePDU posiada obsługę protokołu DHCP dzięki czemu wpięcie jej do sieci z takim serwerem spowoduje pobranie przez nią adresu IP po którym uzyskamy do niej dostęp.
Domyślnie strona zarządzania dostępna jest poprzez protokół http na porcie 80, ale jeżeli obawiacie się przechwycenia chociażby loginu i hasła dostępowego, to możliwe jest wymuszenie połączeń szyfrowanych https na porcie 443.
Uzyskanie dostępu powoduje ukazanie się strony zwanej „Przegląd” na której zawarte są informacje dotyczące pracy urządzenia. Od samej góry widoczna jest tam ramka z gniazdami noszącymi oznaczenie literowe i cyfrowe oraz kolorystyczne. Ramka służy odzwierciedleniu dokładnie tych samych informacji, które umieszczone są na listwie, tj. czy gniazdo o w danej grupie i o danym numerze dystrybuuje zasilanie czy też nie. Dzięki temu, bez wchodzenia do serwerowni można sprawdzić ich stan, ale także nimi zarządzać.
Poniżej ramki z gniazdami, znalazło się miejsce na oś obrazującą graficznie obciążenie całej listwy, jak też po prawej jej stronie aktualny prąd (wraz z procentowym poborem) oraz współczynnik szczytu.
Dalej widnieje informacja o napięciu na fazie zasilającej, jak też dość dokładne informacje na temat aktualnego obciążenia w postaci:
- Częstotliwości,
- Mocy czynnej,
- Mocy pozornej,
- Mocy biernej,
- Współczynnika mocy,
- Mocy maksymalnej,
- Energii,
- Całkowitej energii.
Możliwe jest także dokonywanie zmian dla wartości prądu i napięcia w zakresach jak na powyższym screenie.
Powyżej przedstawione dane to nie szczyt możliwości detalicznych informacji jakie można uzyskać przy pomocy ePDU G3.
Na zakładce „Urządzenia” możliwe jest przypisanie do poszczególnych gniazd, podpiętych do nich urządzeń. Dzięki temu administrator zyskuje możliwość szczegółowego wglądu w informacje dotyczące zasilania, w tym np. całkowitego zużycia energii. Tego typu informację można wykorzystać np. w korelacji dwóch NASów, aby sprawdzić czy włączenie hibernacji dysków w jednym z nich będzie przekładało się w jakikolwiek sposób na obniżenie kosztów energii. Czasami może się bowiem zdarzyć tak, że struktura pracy tego typu urządzenia powoduje, że dyski nigdy nie przejdą w stan hibernacji.
Tutaj w łatwy sposób można to zweryfikować:
Podobnie jak wyżej, tak i na zakładce „Gniazda” użytkownik może odnaleźć niemalże identyczne informacje jak przy sekcji urządzeń, przy czym tutaj może skorzystać także z wizualnego zobrazowania obciążenia gniazda na tle innych.
Gdy jednak „wejdziemy” w poszczególne gniazda, otrzymamy kilka dodatkowych możliwości zarządzania, jak na przykład możliwość zdefiniowania czy dane gniazdo po uruchomieniu listwy ma być włączone, czy też nie.
Ale nie tylko tego typu zachowanie można definiować. O ile do gniazda nie jest podłączone urządzenie, to dodatkowo można zdefiniować harmonogram jego włączania i wyłączania. Podkreśliłem, że jest to możliwe jedynie w przypadku gdy do gniazda nie jest aktualnie podłączone urządzenie. Gdy gniazdo jest zajęte, ta opcja jest niedostępna.
A więc w harmonogramie można ustawić dwa zdarzenia, których czas uruchomienia może zostać zdefiniowany od razu (wtedy zdarzenia uruchomią się jednorazowo), lub przy pomocy polecenia „rekurencyjny” można ustawić cykliczne ich powtarzanie.
Jedną z cech charakteryzujących urządzenia profesjonalne są informacje, które zbierają one o swojej pracy, zwane popularnie logami.
Tutaj także producent zaimplementował system zbierania informacji dotyczących pracy urządzenia. Odnajdziemy je w zakładce „Logi i powiadomienia”.
Poza „standardowymi” logami istnieje także możliwość skorzystania z protokołu SNMP w wersji 1 i 3 oraz przekierowania generowanych powiadomień do maksymalnie dwóch serwerów syslog.
Parę słów tytułem końca i podsumowania
Dotychczasowe funkcje pewnie pozwoliły się Wam zorientować, że jest to urządzenie, które swoje zastosowanie znajdzie w środowiskach zarządzanych przez więcej niż jednego administratora „od wszystkiego” – jak to często w rodzimych realiach bywa. A skoro tak, to warto by było skorzystać z możliwości definiowania dostępu.
Eaton PDU G3 umożliwia tworzenie kont z podziałem na użytkowników i administracyjnych i zwykłych, a również im, w zależności od potrzeb, przydzielenie dostępu na poziomie:
- Brak dostępu,
- Tylko odczyt,
- Odczyt / zapis.
A gdyby tego typu konfiguracja była dla kogoś niewystarczająca to można zdefiniować, czy ma to być użytkownik lokalny czy zdalny.
Przy definiowaniu użytkowników zdalnych można się oprzeć o serwer LDAP lub RADIUS.
Dla przypomnienia napiszę, że protokół NTP wykorzystywany jest w komunikacji z serwerami czasu, dzięki czemu urządzenia z niego korzystające mają możliwość synchronizowania swoich zegarów z wiarygodnymi źródłami czasu. Biorąc pod uwagę, że dla każdego gniazda można zdefiniować harmonogram włączania i wyłączania, kwestia prawidłowego czasu nabiera dodatkowego znaczenia w sytuacji gdy ustawi się harmonogramy czasowe dość blisko do siebie pasujące.
Podsumowanie
Listwa Eaton ePDU zrobiła na mnie wrażenie i to pomimo ceny, która jak dla "zwykłego śmiertelnika" może się wydawać bardzo wysoka, zaś jest standardem przy tego typu urządzeniach.
Ale powracając do samych funkcjonalności - to co zostało przedstawione powyżej to raptem jedna z możliwych konfiguracji, które producent udostępnia swoim klientom. Nieszczęśliwe (z mojego punktu widzenia) testowany model nie był wyposażony w żadne bezpieczniki, co ja uważam za rzecz niezbędną przy tego typu produktach. Na szczęście w sprzedaży są dostępne wersje także i z bezpiecznikami.
Wykonanie urządzenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Zarówno w sferze użytych materiałów, jak też ich poszczególnego spasowania. Nawet niewielkie dźwigienki blokujące wtyczki przy gniazdach wykonane są z należytą precyzją i starannością. Działają płynnie, w sposób wyczuwalny blokując włożone wtyczki. Sygnalizacja diodowa informująca o udostępnianiu zasilania przed gniazdo, w połączeniu z panelem sterowania wyposażonym w wyświetlacz LCD umożliwią sterowanie w awaryjnych przypadkach. Z kolei zarządzanie poprzez stronę www z umożliwieniem tworzenia kont użytkowników oraz definiowaniem różnych poziomów dostępu będzie czymś co każdy administrator przywita z błogim uśmiechem na twarzy. Nie ma bowiem nic gorszego niż ruszać się zza biurka i gimnastykować pomiędzy kablami w szafie serwerowej. Toż tego typu praktyki grożą schudnięciem!
Eaton PDU G3 - ocena:
- wysoka funkcjonalność,
- wysoka jakość wykonania,
- wysoka cena