Google, Apple, Facebook, Amazon… – między innymi te firmy nie płacą takich podatków we Francji i w Niemczech, jakie według władz tych ostatnich powinny. Nie dziwi więc frustracja i zapowiedź walki.
To powszechna praktyka. Giganci (nie tylko technologiczni) rejestrują działalność w krajach, w których stawki podatków są najniższe (takich jak Irlandia czy Luksemburg) i pomimo prowadzenia biznesu głównie poza nimi, pieniądze nie zasilają „wystarczająco” budżetów takich państw jak Francja czy Niemcy.
„Europa musi nauczyć się bronić swojego interesu ekonomicznego – tak jak robią to Chiny czy Stany Zjednoczone. Nie można notować korzyści z prowadzenia interesów we Francji, bez płacenia podatków tak jak francuskie firmy” – powiedział francuski minister finansów Bruno Le Maire.
Problem pozostaje nierozwiązany pomimo tego, że jest znany. W ubiegłym roku, na przykład, firma Apple została wezwana przez Komisję Europejską do zapłaty kilkunastu miliardów euro zaległych podatków. Sprawa jest w toku.
Pomysł na rozwiązanie problemu jednak podobno jest. Francuzi chcą tę propozycję nowych przepisów podatkowych dla firm technologicznych przedstawić we wrześniu. Mają nadzieję, że do ujednolicenia warunków pobierania podatków uda się zachęcić przynajmniej członków strefy euro.
Źródło: Engadget, Bloomberg. Foto: stevepb/Pixabay