Extreme Line NC2000 - po prostu ładowarka

Ładowarka Extreme Line NC2000 w sposób bezbolesny pomoże przesiąść się z baterii na akumulatorki

Bo zawsze chodzi o kasę

Niezależnie od tego czy macie w sobie duszę ekologa, czy też zawziętego finansisty, ten tekst będzie jednym z nielicznych, który będzie adresowany do obydwu grup społecznych.

W jaki sposób ładowarka do baterii może jednoczyć tak różnych odbiorców?

Kochasz szum drzew, śpiew ptaków, poranną bryzę na twarzy? Zapewne zwracasz uwagę na to ile zanieczyszczeń wypluwa Twoje auto w drodze do pracy. Tak?

Zdecydowanie potrzebujesz ładowarki do baterii dzięki której będziesz mógł chronić środowisko od dziesiątek, setek, a być może i tysięcy zużywanych przez Ciebie baterii.

A może jesteś burżujem pławiącym się w luksusach, zaś Twoją jedyną radością w życiu jest rosnący licznik wskazujący ilość posiadanych pieniędzy? Tak?

Potrzebujesz ładowarki do baterii dzięki której licznik na koncie nie będzie zwalniał od zakupu dziesiątek, setek, a być może i tysięcy baterii do wszystkich gadżetów bez których przecież nie możesz żyć. Pamiętaj, że każdy grosz się liczy :)

Biorąc pod uwagę wcześniejsze zdania, dla uproszczenia możemy przyjąć, że każdy potrzebuje ładowarki do baterii

A skoro tak, to przyglądnijmy się jednej z nich i sprawdźmy, czy spełni Wasze ekologiczno/finansowe oczekiwania.

Ładowarka Extreme Line NC2000 - test

Ładowarka Extreme Line NC2000

Ładowarka dociera do nabywcy w estetycznym kartonowym pudełeczku z dużą ilością informacji oraz zdjęciami produktu. Wśród nich widnieje wykaz funkcji które może ona wykonywać a są to:

  • Ładowanie,
  • Rozładowanie,
  • Odświeżanie,
  • Test.
Ładowarka Extreme Line NC2000 - zawartość opakowania

Dodatkowo w opakowaniu, poza samą ładowarką, znajdują się także:

  • Kabel umożliwiający podłączenie ładowarki do gniazda zapalniczki w samochodzie,
  • Instrukcja obsługi w rodzimym języku.

Po wyciągnięciu ładowarki z opakowania, trzymamy w ręku całkiem estetyczne urządzonko. Wykonane z czarnego, przyzwoitej jakości plastiku. Jakość spasowania elementów nie budzi zastrzeżeń. Nie ma zbytnich luzów, czy wolnych przestrzeni pomiędzy sąsiadującymi plastikami. Na pozytywną uwagę zasługuje wyświetlacz LCD, który jest czytelny pod wieloma kątami, jak też przy obsłudze ładowarki (włożenie baterii, zmiana trybów pracy) podświetla się na biały kolor znacznie zwiększając czytelność i komfort obsługi na przykład wieczorami.

Ładowarla Extreme Line NC2000

Ładowarka posiada dwa przyciski oznaczone „SLOT” i „MODE”. Bez zerkania w instrukcję przyjąłem, że przycisk „MODE” służy do zmiany trybów pracy ładowarki. I tu się nie pomyliłem. Pomyliłem się natomiast co do przycisku „SLOT”, któremu wstępnie przypisałem funkcję przełączania pomiędzy (notabene) slotami z włożonymi bateriami. Okazało się jednak, że służy on do zmiany prądu ładowania lub rozładowania akumulatorka. Zmiany takiej można dokonywać w ciągu pierwszych 8 sekund od włożenia ogniwa do ładowarki. Czas ośmiu sekund jest dobrze dobrany, ponieważ daje wystarczającą ilość czasu na przełączanie się pomiędzy trybami w celu odnalezienia pożądanego. Dlaczego podkreślam ten fakt? Miałem do czynienia z ładowarką, również obsługiwaną w podobny sposób, w której jednak czas do przełączania trybów być dość krótki. O ile mnie pamięć nie myli wynosił w granicach 3 sekund. Z niesmakiem muszę przyznać, że było to dla mnie bardzo frustrujące w początkowym etapie jej obsługi. Myślę, że wspomniane 8 sekund pozwoli użytkownikom oszczędzić niepotrzebnych nerwów.

Wyświetlacz w ładowarce Extreme Line NC2000

Sloty baterii są dosyć ciasne. Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest oczywiście to, że włożone akumulatorki są stabilne i nawet znaczne potrząsanie ładowarką (a być może nawet upadek z pewnej wysokości) nie powinien spowodować ich wypadnięcia. Z kolei minusem takiego rozwiązania, przynajmniej w moim przypadku, był fakt, że musiałem się posiłkować kluczami, aby podważyć akumulatorki, które chciałem wyciągnąć z ładowarki.

Sloty na baterie w Extreme Line NC2000

Wspomniany wcześniej wyświetlacz podzielony jest na sekcje powiązane z komorami ładowania i może informować o aktualnym napięciu akumulatorka, obecny czas trwania wykonywanej operacji (ładowanie, rozładowywanie, itp.), natężenia prądu i pojemności.

Na czym polega ładowanie zapewne się domyślacie. Ale po co w ładowarce funkcja rozładowywania, odświeżania, albo testowania? O tym na kolejnej stronie.

Dane techniczne Extreme Line NC2000

Moc wejściowa AC / DC 12V/1,5 A
Moc wyjściowa
  • 200 mA
  • 500 mA
  • 700 mA
  • 1000 mA
Obsługiwane ogniwa do 4 x Ni-Mh i Ni-Cd w rozmiarze AA lub AAA
Dodatkowe wyjścia USB 5V, 1A
Wymiary 128x74x34 mm
Waga 135g

Możliwości

Najbardziej oczywista funkcja jaką może pełnić ładowarka to ładowanie włożonych do niej ogniw. NC2000 obsługuje do czterech akumulatorków rozmiaru AAA (tzw. mały paluszek), lub AA (zwykły paluszek) i typu NiMH (niklowo – metalowo – wodorkowy) lub NiCd (niklowo – kadmowy). W tym momencie pragnę zauważyć, żeby nie próbować ładowania „zwykłych” baterii, ponieważ nie tylko skończy się to prawdopodobnym ich uszkodzeniem, ale też może być niebezpieczne dla użytkownika.

Ładowarka Extreme Line NC2000 z ogniwami AA oraz AAA

Ładowanie odbywa się metodą -dV, która w skrócie polega na tym, że ładowarka wykrywa moment zakończenia ładowania ogniwa poprzez wzrost temperatury ogniwa i występujący w tym momencie delikatny spadek napięcia.

Ładowarka może obsługiwać w jednym czasie od jednego do czterech ogniw, przy czym możliwość ustawienia trybów dla każdego z nich nie jest dowolna. Można na przykład włożyć jedno ogniwo AA do pierwszego banku i ustawić dowolny tryb. Włożenie kolejnych ogniw powoduje, że są one w trybie ładowania. Próba zmiany ich trybu pracy kończy się zmiana trybu pracy dla wszystkich ogniw, łącznie z pierwszym, które mogliśmy chcieć ustawić inaczej niż następne. Ot taki niuans, albowiem akumulatorki ładuje się raczej parami lub po cztery w jednym czasie i na dodatek w jednym trybie.

Szacunkowe czasy ładowania

Model akumulatora Pojemność Wybrany prąd ładowania Szacowany czas ładowania
AA 2400 mAh 200 mA 14 h
500 mA 6 h
700 mA 3h 50 min
1000 mA 2h 50 min
AAA 800 mAh 200 mA 4 h 40 min
500 mA 1 h 50 min
700 mA 1 h 20 min
1000 mA 55 min

Tryb Testu w ładowarce NC2000

W warunkach domowych jedynym sposobem na sprawdzenie parametrów danego akumulatorka jest skorzystanie z multimetru, który wskaże nam napięcie. Dzięki temu uzyskamy wiedzę, czy jest on naładowany, czy też przeciwnie. Jak jednak sprawdzić pojemność danego ogniwa? Tutaj przychodzą nam z pomocą dodatkowe funkcje, które znajdziemy w niektórych ładowarkach, w tym i testowanej NC 2000.

Tryb testu ma na celu nie tylko zmierzenie aktualnego napięcia ogniwa, ale też umożliwia przejście procedury rozładowania naładowanego wcześniej akumulatora. Dzięki temu zmierzona zostaje jego pojemność, co pozwoli stwierdzić w jakim stanie się on znajduje. Jeżeli zmierzona wartość będzie znacząco odbiegać od deklarowanej przez producenta (na ogół informacja taka nadrukowana jest na samym ogniwie), może to oznaczać, że przestaje się on nadawać do użytku.

Jednak zanim podejmiecie decyzję o jego utylizacji, warto zapoznać się z kolejnymi trybami. Być może uda się z niego jeszcze coś wykrzesać :)

Tryb Rozładowania w ładowarce NC2000

Tryb rozładowywania to jeden z tych trybów, który może wprawić w konsternację niejedną osobę, która planuje nabyć ładowarkę… W końcu po co ładowarka ma robić coś do czego, z założenia, nie została przeznaczona, tj. rozładowywać zamiast ładować?

Być może słyszeliście o tym, że niektóre akumulatorki tracą część swojej pojemności w wyniku tzw. efektu pamięci, który występuje głównie w akumulatorach NiCd, ale także NiMH.

No cóż. Kryje się za tym dość chytry plan, którego zadaniem jest właśnie zredukowanie tego efektu, a tym samym odzyskanie części z „utraconej” pojemności. Odbywa się to w ten sposób, że ładowarka rozładowuje włożone ogniwo i następnie ładuje je do pełna. Rozładowywanie odbywa się z połową mocy ustawionej do ładowania. I tak, jeżeli ustawimy moc ładowania na 200mA, to akumulatorek rozładowywany będzie połową tej wartości, tj. 100mA.

Zakończenie procesu ładowania skutkuje sygnalizacją tego faktu użytkownikowi poprzez wyświetlenie na wyświetlaczu napisu FULL oraz przejściem ładowarki w tryb podtrzymania.

Tryb Odświeżania w ładowarce NC2000

Odświeżanie, zwane też formatowaniem, jest kolejnym trybem, który może sprawić nabywcy kłopot. Czytelnicy tego portalu formatowanie kojarzą zapewne z czynnością dotyczącą dysków twardych. A tu proszę jaka niespodzianka :)

Tryb odświeżania w Extreme Line NC2000

Do czego więc służy ten tryb pracy w ładowarce Extreme Line NC2000?

Jeżeli wcześniej opisany tryb rozładowania nie przyniósł poprawy w zakresie pojemności akumulatorka, można zdecydować się na kolejny krok jakim jest właśnie tryb odświeżania. W przeciwieństwie do trybu rozładowania, odświeżanie polega na kilkukrotnym powtórzeniu procesu rozładowania i naładowania, dzięki czemu możliwe jest ustalenie maksymalnej dostępnej pojemności dla danego egzemplarza. I tutaj warto zwrócić uwagę, że cały proces może zająć nawet kilka dni.

Postanowiłem sprawdzić jak przebiega ten proces i jak dużo czasu będzie on trwał w przypadku dość popularnego akumulatorka Panasonic Eneloop BK-4MCCE o deklarowanej minimalnej pojemności 750mAh.

Dla akumulatorka Panasonic Eneloop BK-4MCCE trwało to około dwóch dni. Przy tego typu operacjach warto pamiętać, że ładowarka po 19 godzinach i 59 minutach zeruje mierzony czas. Jeżeli więc chcecie dokładnie mierzyć czas całej operacji, to pamiętajcie o tym fakcie.

Wcześniej przeprowadzona procedura testowa wskazała, że testowany akumulatorek ma pojemność 855mAh, czyli o ponad 100mAh więcej niż deklaruje producent. Jeżeli pomiar został wykonany prawidłowo, to już wiadomo skąd taka dobra renoma akumulatorków Eneloop. Ale powracając do tematu. Wiemy już jaką pojemnością dysponowało ogniwo przed rozpoczęciem procesu odświeżania. Interesowało mnie, czy, a jeżeli tak, to w jaki sposób wpłynie na niego procedura odświeżania. Akumulatorek został włożony, tryb odświeżania został wybrany i proces ruszył. Jak wspomniałem wcześniej trwał on około 2 dni, po czym na wyświetlaczu ukazała się liczba 793mAh.

Hm… czyli mniej o 62mAh niż wykazano w trakcie testu. Mam świadomość, że tego typu procedura traktowana jest jako coś na kształt koła ratunkowego dla słabnących ogniw i bardziej NiCd niż NiMH, ale nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy.

Bonus

Ładowarka Extreme Line NC2000 posiada coś co jest niewątpliwie jej dodatkowym, to znaczy możliwość ładowania poprzez złącze USB typu A. Dzięki czemu możecie nią również naładować smartfona, lub np. power bank. Chociaż tutaj muszę zaznaczyć, że natężenie wyjściowe prądu dla tego złącza wynosi 1A przy 5V i w nawiasie zostało podane ostrzeżenie „not power bank”. Nie wiem czy to oznacza, że żeby nie ładować power banków, czy, że ta ładowarka nie jest power bankiem...

Nie do końca rozumiem czemu służyć miał ten komunikat, ale jeżeli jesteście kreatywni to chętnie przeczytam Wasze interpretacje na ten temat w komentarzach.

Ładowarka NC2000 pod obciążeniem 1A

Zastanawiające jest dlaczego przy urządzeniu zasilanym z sieci elektrycznej moc wyjściowa gniazda USB wynosi jedynie 1A. Być może ma to związek z tym, że ładowarka może być także zasilana z samochodowego gniazda zapalniczki i wtedy ładowanie akumulatorków we wszystkich slotach i dodatkowo przez złącze USB mogłoby powodować jego przeciążenie.

Podsumowanie

Jak wspomniałem na początku, niezależnie od motywacji, czy to ekologicznej, finansowej, tudzież innej, spora część osób może wyrażać swoje zainteresowanie testowanym w niniejszym tekście produktem. Jest to ładowarka z pewnością do zastosowań „pilotowych”, czyli obsługująca najpopularniejsze w tej właśnie kategorii urządzeń ogniwa, to jest małe i duże paluszki. Biorąc zaś pod uwagę, że najlepsze jakościowo akumulatorki tych rozmiarów kosztują za sztukę, mniej więcej tyle co dwie baterie alkaiczne całość nabiera dodatkowego kolorytu.

Warto wspomnieć, że NC2000 nie wymaga od użytkownika praktycznie żadnej wiedzy. Wystarczy włożyć akumulatorek, a ona go naładuje i po zakończeniu procesu przejdzie w stan podtrzymania. O bezpieczeństwo dbają dodatkowo zabezpieczenia chroniące przed przegrzaniem, czy błędnym włożeniem akumulatorów. To są z pewnością jej zalety.

Ładowarka Extreme Line NC2000

Ładowarka mikroprocesorowa NC2000 wykonana jest w sposób, który nie pozostawia zastrzeżeń co do jakości. Jej funkcje z pewnością zaskoczą osobę dla której będzie to pierwsza ładowarka w domu, natomiast dla tzw. flashoholików (wielbicieli latarek:)) może być niewystarczająca z uwagi na brak obsługi popularnych w tym segmencie produktowym akumulatorów 18650 o konstrukcji litowo – jonowej. Czy to jednak jest wada?

Być może się mylę, ale nie sądzę, aby w tej cenie można było znaleźć ładowarkę, która obsługiwałaby wspomniane rodzaje ogniw. Mamy więc prosty podział. Jeżeli ktoś planuje ładować jedynie akumulatorki do pilotów w domu, to testowana NC2000 powinna w zupełności wystarczyć. Jeżeli jednak dla kogoś to za mało, to powinien poszukać innego, prawdopodobnie droższego modelu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!