GeForce GT 240 – PhysX dla każdego?

Ich siłą ma być wydajność w DirectX 10.1, potencjał w obliczeniach wątkowych, oraz wsparcie dla sprzętowego modelu fizyki, podczas gdy jednocześnie pobierają niewiele energii, są bardzo chłodne i ciche. Testujemy trzy karty z tym procesorem: MSI GT 240 512MB OC, Palit GT 240 512MB oraz PALIT GT 240 1GB Sonic. Sprawdzamy temperaturę, głośność chłodzenia, pobór energii, obciążenie CPU, oraz różnicę pomiędzy wersjami 1GB a 512MB.

Specyfikacja kart z serii GeForce GT200

Image

17 listopada miała miejsce premiera nowych kart nvidii – GeForce GT 240. W niecały miesiąc po tym wydarzeniu na rynek trafiło kilka ciekawych konstrukcji niereferencyjnych, dlatego dziś przyjrzymy się trzem reprezentantom tejże rodziny.

Jak wiadomo, karty z nowej serii G / GT 200, bazują na układach GT215 / GT216 oraz GT218. Nowe chipy, podobnie jak ich mobilne odpowiedniki, wykonano w 40nm technologii litograficznej. Układy te wspierają API DirectX10.1,  OpenGL 3.2, środowisko OpenCL a także architekturę CUDA i co chyba oczywiste - autorskiego PhysX.

Pomiędzy poszczególnymi układami z nowej serii, najistotniejsze różnice zawierają się w ilości jednostek wykonawczych. Najsłabsza karta – GeForce G 210 bazująca na rdzeniu GT218, ma zaledwie 16 procesorów SP i została raczej skierowana do użytkowników sięgających po rozwiązania budżetowe. Dla takich użytkowników zaawansowane gry nie stanowią przecież priorytetu.

GeForce GT220, choć także mieści się w dolnym segmencie, wykorzystuje już 48 procesorów SP i wspomagany jest przez 128-bitową magistralę pamięci GDDR3.

Rozwiązanie to można uznawać za nowocześniejsze wcielenie serii GeForce 9600GSO, przede wszystkim jego nowszej, 48-mio procesorowej wersji.

W odróżnieniu od dwóch powyższych nowości, nasz dzisiejszy bohater czyli GeForce GT 240 – układ GT215, przy 96 jednostkach SP, oraz wykorzystaniu nowoczesnych pamięci GDDR5 posiadać już będzie wymierny jak na dzisiejsze standardy potencjał w 3D.

Karty z GeForce GT 240 zostały skierowane do konkurowania przede wszystkim z Radeonem HD 4670. Ich główną siłą ma być nie tylko czysta wydajność w środowisku DirectX 10/10.1, ale również potencjał w obliczeniach wątkowych, czy też optymalne wsparcie dla sprzętowego modelu fizyki.

- Specyfikacja kart graficznych GeForce G/GT200

nazwa G 210 GT 220 GT 240
segment
entry mainstream-low mainstream-mid
rdzeń GT218 GT216 GT215
proces wykonania 40nm 40nm 40nm
liczba tranzystorów 260mln 486mln 727mln
pow. rdzenia ~57mm2 ~93mm2 ~144mm2
obsługiwany DX DX10.1 DX10.1 DX10.1
obsługiwany SM 4.1 4.1 4.1
jedn. procesorowe 16SP 48SP 96SP
jedn. ROP 4 8 8
jedn. TMU 8 16 32
taktowania:      
-rdzeń 589MHz 625MHz 550MHz
-shadery 1402MHz 1360MHz 1360MHz
-pamięć 500MHz 790MHz 1700MHz
-pamięć efektywnie 1000MHz 1580MHz 3400MHz
szyna pamięci 64bit 128bit 128bit
typ pamięci DDR2 GDDR3 GDDR5
ilość pamięci 512MB 512/1GB 512/1GB
wydajność:      
-zmiennoprzecinkowa 67Gflops 196 Gflops 392 Gflops
-teksturowania 4,7 BTex/s 10 BTex/s 17,6 BTex/s
-przepustowość pamięci 7,8GB/s 24,6 GB/s 53,2 GB/s
SLI nie nie nie
PhysX nie tak tak
CUDA
tak tak tak
TDP 30.5W ~58W ~70W

dla porównania

nazwa GTS 250 9600 GSO 9600 GT
segment
performance-mid mainstream-mid mainstream-mid
rdzeń G92-420/450 G92-150 G94-300
proces wykonania 55nm 65nm 65nm
liczba tranzystorów 754mln 754mln 505mln
pow. rdzenia ~276mm2 ~324mm2 ~238mm2
obsługiwany DX DX10 DX10 DX10
obsługiwany SM 4.0 4.0 4.0
jedn. procesorowe 128SP 96SP 64SP
jedn. ROP 16 12 16
jedn. TMU 64 48 32
taktowania:      
-rdzeń 738MHz 550MHz 650MHz
-shadery 1836MHz 1375MHz 1625MHz
-pamięć 1100MHz 800MHz 900MHz
-pamięć efektywnie 2200MHz 1600MHz 1800MHz
szyna pamięci 256bit 192bit 256bit
typ pamięci GDDR3 GDDR3 GDDR3
ilość pamięci 512/1GB 384/768MB 512/1GB
wydajność:      
-zmiennoprzecinkowa 705 Gflops 396 Gflops 312 Gflops
-teksturowania 47,2 BTex/s 26,4 BTex/s 20,8 BTex/s
-przepustowość pamięci 68,8 GB/s 37,6 GB/s 56,2 GB/s
SLI tak tak tak
PhysX tak tak tak
CUDA
tak tak tak
TDP ~150W ~85W ~95W
Image

Zrzut ekranu z Komparatora GPU: GeForce GT 220 na tle GT 240

Przyjrzymy się kartom z podniesionymi zegarami w stosunku do rozwiązania referencyjnego. Sprawdzimy też, czy dzisiejsza cena  tych konstrukcji w jakimś sensie oddaje ich wyceniane możliwości. Czy warto taką kartę kupić do peceta w charakterze podstawowego akceleratora, a może bardziej skusić się na dedykowane, dodatkowe rozwiązanie do obliczeń fizyki?

MSI GeForce GT 240 512MB OC

Wyprodukowany przez MSI model OC Edition wyposażono w 512MB szybkiej pamięci GDDR5 o częstotliwości pracy 1800MHz DDR (efektywnie 3600MHz). Zegar ten, to niestety jedyna różnica w specyfikacji w stosunku do wersji referencyjnej. Rdzeń taktowany jest już częstotliwością standardową, a więc 550MHz. Procesory shader tykają natomiast z prędkością 1340MHz.

Znaczek OC Edition w tym przypadku określa zatem nie tyle sam poziom taktowań, co możliwości karty do dalszego podkręcania.

Image
Image

MSI GT 240 OC Edition 512MB: informacje z GPU-Z

Karta MSI została zbudowana w oparciu o ciemno brązowy, całkiem estetycznie prezentujący się laminat o długości 175mm. Jakość elementów zastosowanych na karcie nie budzi zastrzeżeń. Znajdziemy tu mosfety z rdzeniem tantalowym oraz cewki i kondensatory wykonane w technologii Solid State (Solid State Chokes / Solid Capacitors). Wg producenta ma to zapewnić dłuższą żywotność urządzenia (także w niekorzystnych warunkach), oraz lepsze możliwości podnoszenia częstotliwości jego pracy. Co daje także do myślenia, to minimalny czas bezawaryjnej pracy oszacowany w tym przypadku na około 10 lat.

Image

Nikogo chyba nie zdziwi, że nisko napięciowe, 40 nanometrowe GPU nie wymaga modułu chłodzącego o dużych gabarytach. MSI postawiło na niewielki, ale też całkiem solidny kawałek poniklowanego aluminium z dość grubymi finami. Ciepło z metalu rozpraszane jest natomiast za pomocą niewielkiego wentylatora o średnicy 55mm. Analizując temperatury rdzenia w zależności od obciążenia, wydaje się on jednak zupełnie wystarczający.

Zasilanie układu oraz 4-ech kostek pamięci GDDR5 zrealizowano za pomocą trzech oddzielnych faz w systemie (2+1) – dwie dla układu, jedna dla pamięci. Całość energii potrzebnej do zasilania karty podawana jest ze złącza PCI-Express. Obędziemy się więc bez żadnych dodatkowych kabelków czy przejściówek zasilających.

Z samego pudełka „wieje” nieco pustką. Oprócz karty znajdziemy tu jedynie płytkę ze sterownikami oraz aplikacjami użytkowymi, a także papierową instrukcję szybkiej instalacji.

Image

Zarządzanie aktywacją zintegrowanego kodeka dźwięku HD dla HDMI

Brak zawartych przejściówek to efekt z jednej strony pełnej gamy złącz występującej na śledziu karty, a z drugiej – bezkabelkowej formy transferu dźwięku (także w formacie HD).  Zrealizowano to identycznie jak w przypadku kart Radeon z serii HD, a więc za pomocą sprzętowego wsparcia samego układu oraz odpowiedniego sterownika.

Palit GeForce GT 240 512MB

Fabrycznie podkręcony GeForce GT 240 markowany przez Palita. Rdzeń karty napędzany jest częstotliwością 575MHz, natomiast procesory SP taktowane są zegarem 1400MHz. Pamięci, podobnie jak w przypadku konstrukcji MSI, także nadtaktowano - do poziomu 1800MHz (3,6GHz efektywnie).

Image
Image

Palit GeForce GT 240 512MB: podstawowe informacje z GPU-Z

Konstrukcja Palita odbiega nieco od modelu proponowanego przez MSI w kwestii koloru laminatu (czerwony), rozmieszczenia elementów na PCB oraz typu zastosowanych modułów pamięci (Qimonda 0,4ns). Całość zasilana jest jednak w bardzo podobny sposób – 3 fazy (w konfiguracji 2+1).

Image

Kompaktowy moduł chłodzenia trochę przez plastikową obudowę wydaje się masywniejszy od niewielkiego kawałka aluminium z konstrukcji MSI. Tak naprawdę dzięki bardzo prostej sztuczce zużyto po prostu mniej metalu. Jak sie okazuje, radiator koloru czarnego jest tu stosunkowo płaski. Rozpraszaniem gromadzonego ciepła zajmuje się za to nieco większy „wicherek”. Jego średnica wynosi bowiem 65mm.

Z kartoników obydwu kart Palita ponownie spogląda na nas, nie kto inny jak sam Frobot. Czyżby ktoś w zarządzie firmy kreując, już niemal z uporem maniaka, wizerunek żabobota próbował pozbyć się batrachofobii? Tego się chyba nigdy nie dowiemy ;)

W samym pudełku, oprócz karty nie znajdziemy niestety nawet małej żabki. Prawdę mówiąc w przypadku budżetowych konstrukcji dodatkowe oprogramowanie niepotrzebnie zawyżało by i tak cenę gotowego produktu. Wszelkie potrzebne złącza znajdziemy natomiast na śledziu karty (DVI/HDMI/Dsub), dlatego dodatkowe akcesoria czy też przejściówki stanowiły by raczej tzw. "kartonikowy" wypełniacz.

PALIT GeForce GT 240 1GB Sonic

Sonic z 1GB szybkiej pamięci GDDR5 na pokładzie został podkręcony fabrycznie do poziomu 585MHz i 1424MHz, odpowiednio dla rdzenia oraz shaderów. Osiem kostek pamięci także nadtaktowano - do 1890MHz (efektywnie 3,78GHz).

Image
Image

Palit GeForce GT 240 1GB Sonic: podstawowe informacje z GPU-Z

Co już charakterystyczne dla Palita, zastosowano ten sam czerwony laminat PCB, z identycznym rozmieszczeniem elementów. System chłodzenia jest także bliźniaczym odpowiednikiem wersji bez przydomka Sonic w nazwie (czarny, aluminiowy i płaski radiator + 65mm wentylator w kompaktowej zabudowie).

Image

Pomiędzy wersją 512MB a 1GB Sonic podstawowe jak i jedyne różnice dotyczą więc zegarów taktujących oraz ilości pamięci i ich producenta. W Sonicu dodatkowe 4 kostki marki Samsung znajdziemy więc także na wierzchniej stronie karty.

Sterowniki, system operacyjny i narzędzia

  • Windows VISTA Home Premium SP2 PL
  • DirectX august'09 update
  • intel INF update utility v9.1.1
  • nVIDIA PhysX driver v9.09.0814
  • ati: Catalyst 9.2 (8.582) – Radeon HD4670
  • ati: Catalyst 9.3 (8.591) – Radeon HD4000 series
  • ati: Catalyst 9.4beta2 (8.60.0) – Radeon HD4770
  • ati: Catalyst 9.6 (8.62.0) – Radeon HD4850
  • nvidia: ForceWare 181.22 whql – GeForce GTX260-core216
  • nvidia: ForceWare 182.06 whql – GeForce 9600GT
  • nvidia: ForceWare 182.08 whql – GeForce 9800GT
  • nvidia: ForceWare 186.18 whql – GeForce GTS250
  • nvidia: ForceWare 191.07 beta – Palit GeForce GT240
  • nvidia: ForceWare 191.07 beta / 195.62 whql – MSI GeForce GT240
  • nvidia: ForceWare 195.62 whql – Gainward GeForce GTX285
  • SiSoft Sandra 2009 SP3
  • GPU-Z 0.3.8
  • FRAPS 2.9.8
  • Fur Stability Benchmark v1.7.0

Karty użyte do testu

  • Sapphire Radeon HD4670 (750/2000) 512MB
  • HiS Radeon HD4770 (750/3200) 512MB
  • Sapphire Radeon HD4830 (575/1800) 512MB
  • MSI Radeon HD4850 (625/1986) 512MB
  • Gigabyte Radeon HD4870 (750/3600) 512MB
  • EVGA GeForce 9500GT (550/1375/1000) 512MB
  • EVGA GeForce 9600GT (650/1625/1800) 512MB
  • Gainward GeForce 9800GT (600/1500/1800) 512MB
  • Gigabyte GeForce GTS250 (740/1836/2000) 1GB
  • EVGA GeForce GTX260-core192 (576/1242/1998) 896MB
  • Gainward GeForce GTX285 (648/1476/2482) 1GB

Schemat stanowiska pomiaru głośności

- ** poglądowy schemat rozmieszczenia punktów pomiaru generowanego hałasu [dB]

1.pierwszy punkt pomiarowy - karta

2.drugi punkt pomiarowy - stanowisko

Testy: Sandra

Dzięki 96 procesorom SIMD, GT 240 powinien całkiem nieźle sprawdzić się w zastosowaniach typu GPGPU, a w szczególności w programach korzystających z architektury programistycznej CUDA. Pomimo pewnych „niedoskonałości” samego układu (8ROP, 128-bitowa magistrala pamięci), GT 240 powinien sprawdzić się tu lepiej od GeForce 9600GT.

Image
Image
Image
Image
Image
Image

I faktycznie patrząc na testy w aplikacji SiSoft Sandra można dojść do wniosku, że wybór nowej karty nvidii będzie wyborem bardziej racjonalnym pod kątem wykorzystania aplikacji współpracujących z GPGPU.

Testy: 3DMark Vantage

Pod Vantage, w niskich ustawieniach ekranu (1024x768), GT 240 sprawuje się lepiej od dżiforsa 9600GT, a jego najbardziej podkręcona wersja (Palit Sonic) od referencyjnego Radeona HD4830.

Wraz ze wzrostem obciążenia nowe karty nieco słabną i tracą dystans do HD4830 i 9800GT. Wciąż generują jednak lepsze wyniki od 9600GT i zdecydowanie lepsze od Radeona HD4670.

Image
Image
Image
Image
Image
Image

Testy wypełniania odzwierciedlają możliwości jakie drzemią w architekturze układu GT215. Dzięki 32 jednostkom TMU całkiem dobrą wydajność odnotowujemy w teście wypełniania tekseli, a mniejsza liczba ROPów (i co za tym idzie węższa szyna pamięci) wpływają na stosunkowo niski potencjał przy mieszaniu kolorów (tzw. wypełnianie pikseli).

Testy: Stalker Czyste Niebo

Stalker Czyste Niebo jako jedyna gra w naszych testach korzysta z API DX10.1. Jako, że układ GT215 wspiera właśnie to API, testy zostały przeprowadzone w tym środowisku. Warto zauważyć, że podobnie jak przy Radeonach, nowe karty nvidii nieco szybciej generują obraz pod DX10.1. Zysk na kartach z tego segmentu będzie co prawda niewielki – bo 2-3kl/s, ale jednak zauważalny.

Image
Image
Image
Image

Podkręcone GeForce'y GT 240 ustępują więc trochę 9800GT, ale też wydają się zdecydowanie płynniej generować obraz od popularnego dżiforsa 9600GT oraz Radeona HD4670.

Testy: Dead Space

Image
Image

Dead Space jako jeden z flagowych tytułów wspieranych przez program „the way is nvidia - meant to be played” w niemal doskonałym stopniu korzysta z możliwości architektury GeForce. Dobrym przykładem niech będą wyniki nowych kart GT 240, które bez najmniejszego problemu dotrzymują kroku Radeonowi HD4770 oraz 9600GT (bądź co bądź jednak wersjom niepodkręconym).

Testy: Mirror's Edge

Image
Image
Image
Image

W Mirror's Edge testowane karty ustępują nieco pola wysłużonemu 9600GT. Prezentują się jednak znacznie lepiej od Radeona HD4670. Test w lokacji Heat w stosunkowo nieznacznym stopniu korzysta jednak z dobrodziejstwa PhysX. Dlatego na kolejnych stronach znajdziecie także dodatkowe testy możliwości sprzętowego „fizyksa” karty GT 240 w roli urządzenia dedykowanego do tego typu zadań.

Testy: Far Cry 2

Image
Image
Image
Image

W FarCry jest bardzo podobnie, choć tu lepiej sprawuje się HD4670. Zarówno karta ATI, jak i GeForce 9600GT dotrzymują jednak kroku nowym konstrukcjom. Warto też zauważyć że HD4670 pomimo dobrego potencjału w ustawieniach niewykorzystujących wygładzania krawędzi, po jego uaktywnieniu traci już trochę dystansu.

Testy: World In Conflict

Image
Image
Image
Image

Pod World In Conflict GeForce GT 240 wypada na podobnym poziomie co 9600GT. Uzyskuje jednak wyższe minima, co przy tego typu tytule wydaje się mieć zdecydowanie większe znaczenie. Podkręcone wersje nowego dżiforsa niewiele ustępują także Radeonowi HD4770.

Testy: Race Driver GRID

Image
Image
Image
Image

W Race Driver Grid niestety nie dane mi było testować kart Radeon HD4670 oraz GeForce 9600GT, dlatego ocena wydajności nowej karty może być nieco myląca. Łatwo jednak zauważyć ile GT 240 brakuje do chociażby 9800GT, którego jeżeli dobrze poszukamy znajdziemy w podobnej cenie.

Testy: Crysis

Image
Image

Jak widać w Crysisa nie pogramy w środowisku DX10 przy maksymalnych detalach nawet w rozdzielczości 1280x1024. Około 20kl/s, przy minimach na poziomie 13-15kl/s, nie zaoferuje wystarczającej płynności. Nowe karty nie wykazują się tu niczym szczególnym, prezentując poziom wydajności HD4670 oraz GeForce'a 9600GT.

Testy: Crysis Warhead

Image
Image
Image
Image

Najciekawiej prezentują się natomiast wyniki pod Crysis Warhead. GT 240 udaje się tu pokonać nawet 112-to procesorowego 9800GT. Jeżeli w stosunku do HD4770 wzajemną zależność wydajności  możemy uznać za prawidłową, to już lepsze wyniki od 9800-setki są zasługą nowszych, lepiej dopracowanych pod kątem tej gry sterowników serii 191.xx/195.xx.

PhysX

Jako, że już z założenia nowe karty powinny przyzwoicie poradzić sobie z obliczeniami zaawansowanej fizyki zgodnej z autorskim modelem PhysX, przyjrzyjmy się kilku dodatkowym testom.

Image

Na początek składowa CPU Score z 3Dmark Vantage. Choć trudno po tym jednym teście jednoznacznie stwierdzić o prawdziwym potencjale danej konstrukcji, to łatwo zauważyć w jakim stopniu karty nvidii przyspieszają fizykę w stosunku do dwurdzeniowego CPU taktowanego niemal 4GHz zegarem. Lepsze wyniki od 9800GT to ponownie zastosowanie do testów nowszego sterownika – tym razem dla PhysX'a.

Syntetyczne wyliczenia programów testujących niewiele nam jednak powiedzą na ile dedykowana sprzętowa karta dla fizyki wpłynie na wydajność w grach silnie korzystających z autorskiego modelu nvidii. Tu dobrze sprawdzą się tytuły takie jak Batman Arkham Asylum, czy też Mirror's Edge.

Na początek Batman i test w rozdzielczości HD, bez antyaliasingu. Jak widać, samo wyłączenie „fizyksa” w grze nie służy jej wydajności. Uaktywniony programowo PhysX na tej karcie spowalnia tu rendering mocniejszego, podstawowego modelu (GeForce GTX285).

Image

Jeżeli na dany moment nie korzystamy zatem z fizyki, lepiej będzie dezaktywować tę funkcję na obydwu akceleratorach w panelu sterowania.

Image

przydzielanie funkcji dopalania efektów fizyki dedykowanej karcie

Sprawdźmy teraz co da nam dodatkowy akcelerator w połączeniu z górno- półkową kartą klasy GeForce GTX285.

Image
Image

No cóż wykresy mówią same za siebie. Dodatkowa karta klasy GT 240 do obliczeń fizyki byłaby co najmniej wskazana. Wzrost wydajności jest tu zauważalny gołym okiem. Widać także jak słabo radzi sobie z takimi zadaniami testowe CPU. Procesor zadławił nam niemal zupełnie potencjał 3D bardzo wydajnego GTX'a.

Pomiar w Mirror's Edge, w odróżnieniu do poprzedniego testu, został wykonany na jednym z rozdziałów poziomu „Kate”. Nie można oprzeć się wrażeniu, że sypiące się szkło, wolumetryczna mgła, efektownie falujące flagi, czy też rozrywane folie dodają grze dodatkowego uroku, a w pewnym stopniu także i jakości.

Image
Image

Podobnie jak w przypadku Batmana, tu także zyskamy sporo z dedykowanej karty przeznaczonej do PhysX'a. Najbardziej zauważalny wzrost dotyczy oczywiście generowania minimalnego fps.

Temperatura. Głośność chłodzenia

Biorąc pod uwagę niewielkie rozmiary modułów chłodzących, niskie TDP oraz 40nm jądra złożone z nieco ponad 700mln tranzystorów, nie powinniśmy oczekiwać generowania zbyt wysokich temperatur. I tak też jest w rzeczywistości. W trybie spoczynku wszystkie trzy karty okazały się nad wyraz chłodne, osiągając zaledwie 27-28stC. Wpływ na to ma przede wszystkim zaawansowane zarządzanie energią, dzięki któremu w 2D taktowania zostają obniżone do 135/270/270MHz przy jednoczesnym niższym „woltowaniu” zarówno samego układu jak i pamięci.

Image

Najzimniejszą kartą w środowisku 3D, jeżeli oczywiście tak to możemy określić, była konstrukcja sygnowana przez MSI. 30 minutowa sesja w Crysisa wygrzała rdzeń do zaledwie 49stC. Pality grzały się natomiast nieco bardziej: 512MB – 54stC, Sonic – 59stC. Dodatkowy burn test potrafił wygenerować na naszych testowych egzemplarzach kolejne 10stC. Można więc przyjąć, że karty okazały się bardzo chłodne i raczej trudno będzie takowy model przypadkowo przegrzać w popularnej grze.

Głośność chłodzenia

Niewątpliwą zaletą wszystkich testowanych kart jest ich niewielka głośność pracy. W trybie 2D, a więc w spoczynku ~38dB na pewno nie będzie w jakikolwiek sposób męczyć naszych uszu. Widać także doskonale, że karty Sonic oraz konstrukcja MSI nie zwiększają obrotów wentylatora w funkcji wzrostu temperatury. Wersja 512MB Palita, pomimo że jest to niemal bliźniak Sonica, zwiększa obroty z 35% do 39% w trybie 3D, stąd nieco wyższa głośność, ale też o kilka stopni niższa temperatura pracy. Ciekawostką jest także pomiar hałasu z bliskiej odległości od urządzeń. Większy wentylator oraz zabudowana puszka chłodzenia powodują wyraźną i słyszalną różnicę w natężeniu dźwięku generowaną przez karty Palita.

Image
Image

Pobór energii. Obciążenie CPU

Nie tylko niewysoka głośność, oraz niska temperatura będą zaletami kart opartych o GeForce GT 240. Kolejną jest rzecz jasna pobór mocy platformy wyposażonej w taką konstrukcję.

Image

W spoczynku zapotrzebowanie na energię jest niemal znikome. Karty MSI oraz Palit 512MB pobierają mniej więcej tyle co zdecydowanie słabszy GeForce 9500GT i tylko o 4W więcej od Radeona HD4670, który także ustępuje im wydajnością. Nieco więcej „prądu” potrzeba im już przy odtwarzaniu materiału wideo. Tu prezentują poziom nowego Radeona HD5770, a więc karty o bardzo dobrej kulturze pracy w środowisku 2D. Podkręcony fabrycznie Sonic wykazuje już zapotrzebowanie na moc wyższe o kilka W.

Image

W środowisku 3D karty wypadają jeszcze lepiej. Co prawda 30-40W różnicy w stosunku do 9500GT to sporo, jednak to zupełnie inna półka wydajnościowa. Konstrukcja MSI, jak widać jest też oszczędniejsza o 10-15W od autorskich Palitów; jednak jest także i najmniej wydajna. Ważną informacją jest też fakt, iż pobór mocy przez podkręcone fabrycznie karty GT 240 jest niemal identyczny jak odnotowany na referencyjnym Radeonie HD4670.

Obciążenie CPU

Odciążanie procesora centralnego podczas odtwarzania filmów zakodowanych nowoczesnymi kodekami H.264/AVC oraz VC-1 nie stanowi dla kart opartych o układ GT215 większego wyzwania. Potencjał PureVideo HD jest tu nawet nieco wyższy od możliwości „multimedialnych”  układów starszej generacji np. G98 (GeForce 8400GS/9300GE). Do pełni szczęścia brakuje jedynie wsparcia dla funkcji kompensacji ruchu przy dekodowaniu filmów zakodowanych w WMV9 dostępnej od dłuższego czasu np. na zintegrowanych układach intela G45.

Image

DXVA Checker – narzędzie do identyfikacji sprzętowego wspomagania strumieni wideo

film h.264 1080p VC-1 1080p WMV9 1080p
MSI GeForce GT 240 512MB OC 4-11% 4-10% 13-27%
Palit GeForce GT 240 512MB 4-12% 4-11% 13-27%
Palit GeForce GT 240 1GB Sonic 4-12% 5-12% 13-27%

Jak widać obciążenie CPU waha się w zakresie zaledwie 4-12%. Rola procesora centralnego niemal w całkowitym stopniu sprowadza się do nadzorowania pracy usług działających w tle, obsługi pamięci oraz kontrolera pamięci masowych. Warto zauważyć, że przy odtwarzaniu materiału HD jednostka wideo zintegrowana w strukturze układu jest obciążona jedynie w 50-55%.

Nieco słabiej wypada obciążenie CPU przy odtwarzaniu formatu Windows Media Video 9, bowiem utylizacja jednostki centralnej sięga od 13-27%.

Podkręcanie

Układy GT215 pozwalają na stabilną pracę przy nadtaktowaniu do około 650MHz na rdzeniu i niespełna 1,6GHz na procesorach SIMD. Czy w przypadku wersji fabrycznie podkręconych możemy liczyć na coś więcej?

Image

MSI Afterburner 1.4.1 – dobra aplikacja do podnoszenia zegarów oparta o binarki popularnego RivaTuner

Pierwsza na mój warsztat trafiła karta MSI. Niestety samo zastosowanie dobrej jakości komponentów nie było w stanie wygrać z przyziemnym i nie do końca wytłumaczalnym problemem testowego egzemplarza. Karta na sterownikach 190.62 i 195.68 po próbach O/C zawieszała system, a przy użyciu 191.07 wyświetlała artefakty nawet przy kilku MHz wyższym taktowaniu. Coż, szkoda tego potencjału …

Pierwszego z Palitów (wersja 512MB), dzięki prostej aplikacji Vtune udało się rozpędzić do prędkości 656MHz (rdzeń), 1597MHz – shadery, a pamięci podkręcić z 1800MHz do niemal niebotycznej częstotliwości 2160MHz (4320MHz QDR).

Image

Palit GeForce GT 240 512MB – maksymalny overclocking

Jedno- gigowy Palit Sonic, wykazał się natomiast jeszcze wyższym potencjałem. W tym przypadku układ udało się podkręcić do 714MHz, a shadery aż do 1738MHz. Tajemnica tkwi prawdopodobnie w minimalnie wyższym napięci zasilającym, bądź też w bardziej „fartownym” kawałku krzemu z jakiego został wykonany układ testowego egzemplarza.

Image

Palit GeForce GT 240 1GB Sonic – maksymalny overclocking

Podobnie jak w przypadku wersji 512 megabajtowej i tu pamięci GDDR5 podkręcały się wyśmienicie. Osiągnięcie 2300MHz ograniczały jak widać na stosownych zrzutach domyślne widełki ustalone na 2270MHz (4540MHz QDR).

Ile zatem dodatkowych fps zyskamy po operacji podniesienia zegarów naszych testowanych Palitów? Poniższe wykresy powinny nam wszystko wyjaśnić.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Pod Vantage, Sonic zyskuje do około 24%, a wersja 512MB do 18%. Wydaje się, że to całkiem sporo. W grach zysk będzie jednak nieco mniejszy – dla Sonica od 16 do 21%, a dla Palita 512MB od 11 do 15% - w zależności od tytułu i samych ustawień.

Podsumowanie

Nie ukrywam, przeglądając specyfikację kart GT 240 i znając już mniej więcej wyniki wydajności ich mobilnego odpowiednika, byłem raczej sceptycznie nastawiony do możliwości nowego produktu nVidii. Okazało się jednak, że w komputerze desktop produkt ten sprawuje się dobrze, pod warunkiem doposażenia go w wydajny i stosunkowo nowoczesny procesor.

Jak było widać po testach, dodatkowe kilkadziesiąt MHz na rdzeniu, w przypadku wersji fabrycznie podkręconych, skutkuje raczej niewielkim i często mało zauważalnym wzrostem wydajności. Duży skok zanotujemy za to po dodatkowym O/C, który karty GT 240 znoszą całkiem nieźle – szczególnie zastosowane moduły pamięci Samsung serii K4G10.

Warto także zauważyć, że pomiędzy wersjami 1GB a 512MB w rozdzielczościach 1280x1024 oraz 1680x1050 nie zauważymy absolutnie żadnej różnicy. Póki co, nie warto więc przepłacać za wersje wyposażone w dodatkowy bufor pamięci.

Wszystkie testowane urządzenia były za to bardzo chłodne podczas pracy, wykazywały niewielkie zapotrzebowanie na moc, oraz działały we względnej ciszy. Pod względem kultury pracy możemy im więc niewiele zarzucić.

Reasumując, karty GeForce GT 240 prezentują poziom wydajnościowy leciwego już GeForce 9600GT, są też znacznie szybsze od Radeona HD4670 (przy czym Radeon kosztuje ponad 100 zł mniej). W stosunku do kart poprzednich generacji, nowy GeForce sprawuje się bardzo przyzwoicie w obliczeniach fizyki i jej popularność może się właśnie wiązać z tego typu dedykowanymi zastosowaniami w grach (jako dodatkowej karty PhysX). Dziś ciężko się jednak nie oprzeć wrażeniu, że są one powiedzmy o te 50-60zł za drogie.

Gdyby karty GT 240 wyposażone w moduły GDDR5 kosztowały tyle, co te w których zastosowano wolniejsze pamięci GDDR3, można by już dziś mówić o jakiejś wymiernej opłacalności ich zakupu. Mając jednak do dyspozycji znacznie wydajniejsze konstrukcje w podobnej kwocie, takie jak chociażby GeForce 9800GT czy też Radeon HD4830, mniejszy pobór energii czy też specyfikacja zgodna z API DX10.1 może nie stanowić wystarczającego powodu do inwestycji w najnowszego dżiforsa.

Urządzenia te wymagają jeszcze kilku poprawek, w szczególności dopracowania samych sterowników (stabilność działania na podkręconej platformie), ponieważ na niektórych konfiguracjach w momencie przełączania stanów pracy możemy się jeszcze spotkać z mało wytłumaczalną utratą stabilności.

Generalnie karty te można zdecydowanie polecić mało wymagającym graczom, oraz osobom które oczekują czegoś więcej od GPU aniżeli samego wyświetlania scen 3D (vide PhysX oraz CUDA).

  Moja ocena: Palit GeForce GT 240 512MB
  plusy:
całkiem dobra wydajność w środowisku DX10/10.1
bardzo niska temperatura oraz ciche chłodzenie w trybie 2D
akceptowalna temperatura w 3D
bardzo niski pobór mocy w spoczynku oraz niewysoki w 3D
dobre O/C pamięci
wsparcie dla DX10.1/DirectCompute/OpenCL
CUDA/PhysX
HDMI v1.3a (hardware HD Audio)
Frobot na pudełku ;]
  minusy:
8ROP/128-bit
przeciętna podkręcalność rdzenia przy domyślnym napięciu
wydajność nie koniecznie lepsza od 9600GT cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 370 zł
 
  Moja ocena: Palit GeForce GT 240 1GB SONIC
  plusy:
całkiem dobra wydajność w środowisku DX10/10.1
bardzo niska temperatura oraz ciche chłodzenie w trybie 2D
akceptowalna temperatura w 3D
bardzo niski pobór mocy w spoczynku oraz niewysoki w 3D
bardzo dobre O/C pamięci i shaderów
wsparcie dla DX10.1/DirectCompute/OpenCL
CUDA/PhysX
HDMI v1.3a (hardware HD Audio)
Frobot na pudełku ;]
  minusy:
wysoka cena
8ROP/128-bit
wydajność nie koniecznie lepsza od 9600GT
brak regulacji prędkości obrotowej wentylatora
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 430 zł
 
  Moja ocena: MSI GeForce GT 240 512MB
  plusy:
całkiem dobra wydajność w środowisku DX10/10.1
bardzo niska temperatura oraz ciche chłodzenie w trybie 2D
akceptowalna temperatura w 3D
bardzo niski pobór mocy w spoczynku oraz niewysoki w 3D
wysoka jakość komponentów
wsparcie dla DX10.1/DirectCompute/OpenCL
CUDA/PhysX
HDMI v1.3a (hardware HD Audio)
  minusy:
wysoka cena
8ROP/128-bit
wydajność nie koniecznie lepsza od 9600GT
brak regulacji prędkości obrotowej wentylatora
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 400 zł
 
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ