Karty graficzne GeForce RTX 4000 mają zastąpić obecną generację GeForce RTX 3000 - wprawdzie producent jeszcze nie zdradził szczegółów o układach, ale w sieci już pojawia się całkiem sporo przecieków.
Nowe układy mają bazować na architekturze Nvidia Ada Lovelace, która przełoży się na znaczną poprawę wydajności. Mówi się, że topowy model - GeForce RTX 4090 ma być 2-krotnie wydajniejszy od obecnego GeForce RTX 3090.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Niestety, ponownie pojawiają się niepokojące przecieki, jakoby układy miały też cechować się dużo wyższym poborem energii elektrycznej.
Limity mocy kart graficznych GeForce RTX 4000
W sieci pojawiły się przecieki dotyczące limitów mocy poszczególnych układów graficznych z generacji Nvidia Ada Lovelace.
Desktopowe chipy mają wyróżniać się bardzo wysokimi limitami mocy – w porównaniu do obecnych układów Nvidia Ampere, producent zwiększy je przeszło o 100 W (dla topowego układu Ada AD102 ma on wynosić bagatela 800 W!). W przypadku mobilnych układów limity będą jednak dużo niższe - porównywalne do mobilnych układów z obecnej generacji, co pewnie wynika z ograniczonych możliwości odprowadzania ciepła w laptopach.
Warto jednak zaznaczyć, że limity to górna granica poboru mocy – odpowiadają one za maksymalną energię, jaka może zostać dostarczona do układu graficznego (np. przy podkręcaniu). Realny pobór energii elektrycznej powinien być niższy. Nie zmienia to faktu, że nowe karty Nvidii i tak będą bardziej prądożerne (niewykluczone, że producent będzie chciał tutaj masowo wprowadzić nowe złącze zasilania PCIe 16-pin).
Czy przecieki się potwierdzą? O tym pewnie przekonamy się za kilka miesięcy - nieoficjalnie wiadomo, że pierwsze modele GeForce RTX 4000 mają zadebiutować po wakacjach.
Źródło: Twitter @ kopite7kimi, VideoCardz