General Atomics rozwija drona NextGen. Cel: ponad 60 godzin w powietrzu

General Atomics pracuje nad bezzałogowcem NextGen, który ma wykonywać zadania rozpoznawcze i uderzeniowe, pozostając w locie przez ponad 60 godzin bez tankowania. Kluczową rolę ma odegrać hybrydowy układ napędowy, dzięki któremu konstrukcja ma być oszczędniejsza i trudniejsza do wykrycia.
Drony Gambit od GA – wizualizacjaDrony Gambit od GA – wizualizacja
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

NextGen to nowy projekt amerykańskiego producenta, przygotowywany z myślą o misjach obserwacyjnych oraz ofensywnych. Ambicją inżynierów jest osiągnięcie czasu lotu rzędu dwóch i pół dnia bez uzupełniania paliwa, choć na tym etapie to założenie pozostaje deklaracją firmy i nie zostało jeszcze potwierdzone niezależnymi próbami.

Najważniejszym elementem koncepcji ma być napęd z hybrydą elektryczną. General Atomics rozważa kilka wariantów: od rozwiązania, w którym silnik spalinowy pełni funkcję generatora zasilającego elektryczne wentylatory, po układ, gdzie jednostka spalinowa i elektryczna pracują naprzemiennie lub jednocześnie. Taka konfiguracja ma ułatwiać gospodarowanie paliwem, a jednocześnie może obniżyć sygnaturę cieplną drona, co zwiększa jego "stealth" w praktyce operacyjnej.

Prace nad NextGen są powiązane z szerszym programem rozwoju serii Gambit, czyli rodziny bojowych bezzałogowców projektowanych z wykorzystaniem wspólnych komponentów, m.in. podwozia i awioniki. Producent zakłada, że rozwiązania opracowane przy NextGen trafią do kolejnych odsłon Gambit, w tym do planowanego wariantu Gambit 4 wyposażonego w skrzydła.


WIDEO
Szwajcarski luksus na Rok Kozy. Niesamowite ukryte detale nowego IWC

Jednym z filarów programu ma być elastyczna, modułowa architektura. Wymienność kluczowych elementów ma przyspieszać projektowanie oraz wytwarzanie kolejnych wersji, a także sprzyjać ograniczaniu kosztów. Taka filozofia ma również znaczenie praktyczne w warunkach działań zbrojnych – ułatwia obsługę techniczną i utrzymanie floty bezzałogowców w gotowości.

General Atomics informuje też o postępach przy najnowszym wariancie rodziny – Gambit 6, który ma znajdować się na wczesnym etapie budowy. W tym modelu przewidziano zdolności zwalczania celów naziemnych inspirowane rozwiązaniami znanymi z samolotów stealth: uzbrojenie ma być przenoszone wewnątrz kadłuba, aby zmniejszać wykrywalność przez radary.

W wizji producenta rozwój lotnictwa wojskowego ma zmierzać w stronę współdziałania platform załogowych z bezzałogowymi, które potrafią funkcjonować autonomicznie. Zarówno NextGen, jak i Gambit 6 są pozycjonowane jako konstrukcje z kategorii Collaborative Combat Aircraft, czyli narzędzia mające poszerzać możliwości taktyczne dowództwa lotniczego w realiach konfliktu zbrojnego.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE