Goclever Quantum 500 Dual SIM - duży ekran, mała cena

Duży, dość dobrze wykonany smartfon z 4-rdzeniowym procesorem i dwoma slotami kart SIM. Jest tani i oferuje szereg przydatnych aplikacji. Ma też kilka wad.

Wstęp i specyfikacja techniczna

Jakie cechy smartfona są dla Was najważniejsze? Wielkość wyświetlacza, ergonomia obudowy, wydajność procesora, czas pracy na baterii, a może jakość aparatu? Jedno jest pewne - kupując smartfona klasy ekonomicznej nie będziemy mieć wszystkiego na raz.

Stwierdzenie to jest prawdziwe w odniesieniu do większości producentów sprzętu ultramobilnego, nawet (a może przede wszystkim) tych znanych i popularnych. Smartfon kosztujący mniej niż 500 zł nigdy nie będzie jednocześnie wydajny, duży, funkcjonalny, świetnie wykonany i genialny w roli podręcznego aparatu cyfrowego. Po prostu koszty na to nie pozwalają.

Trzeba więc pójść na pewien kompromis. Próbę stworzenia takiego kompromisowego smartfona podjął Goclever. Model który mieliśmy okazję testować jeszcze przed jego oficjalną premierą nosi nazwę Quantum 500 i według deklaracji producenta w chwili wejścia na rynek ma kosztować 459 zł. Trzeba przyznać, że jest to kwota całkiem niewygórowana. Pytanie jednak brzmi co interesującego za te pieniądze otrzymujemy?

Dwa SIM'y i duży ekran

Na początku warto zaznaczyć, że Goclever Quantum 500 to smartfon skierowany do osób, które potrzebują dużego wyświetlacza. Nie ma więc potrzeby narzekania na zbyt wielki ekran - jeśli go nie potrzebujesz, to kup np. Quantuma 4 za 260 zł. Co ciekawe 5-calowy wyświetlacz otoczony jest po bokach i u góry dość wąskimi ramkami, dzięki którym cała konstrukcja jest poręczna. Sprzyja temu również obły panel tylny.

Kolejnymi rzeczami jakie otrzymujemy za wspomniane „cztery i pół stówki” są dwa niezależne sloty kart SIM (klasyczne, a nie micro). Jeden z nich można wykorzystać do rozmów telefonicznych, a drugi użyć do połączeń internetowych przez sieć komórkową 3G.

Producent dorzuca też zestaw dodatkowego oprogramowania. Dla jednych jest to zaleta bo dostają użyteczne aplikacje wprost z opakowania, ale inni uznać mogą to za wadę, bo woleliby mieć maksymalnie czysty i odchudzony system. Przypuszczamy jednak, że nikt nie będzie narzekał na darmowe mapy nawigacji GPS dla całego terytorium Polski, Czech i Słowacji. ;-) Edytor dokumentów tekstowych również nie powinien nikomu wadzić.

Goclever Quantum 500 w ręce

Idealnie jednak być nie może. Quantum 500 dysponuje co prawda dużym, 5-calowym wyświetlaczem IPS LCD o akceptowalnych (w tej cenie) kątach widzenia, ale finalny efekt psuje relatywnie niska rozdzielczość 540x960 px. Musimy przyznać, że zdecydowanie nie pasuje ona do smartfona, którego można określić mianem „phabletu”.

Tutaj dolną (ale wciąż rozsądną) granicą jest 720x1280 px, a najchętniej przyjęlibyśmy Full HD czyli 1080x1920 px tak jak w modelu Goclever Insignia 5X. Lepsza mogłaby być też jasność podświetlenia LED'owego.

Nietypowy procesor

Goclever Quantum 500 dysponuje dość nietypową jednostką obliczeniową. Jest nią procesor Broadcom BCM23550 wyposażony w 4 rdzenie Cortex-A7 taktowane zegarem 1,2 GHz. Osoby znające temat już pewnie orientują się z jakim poziomem wydajności mamy do czynienia. Jeśli jednak powyższa terminologia jest dla Was równie zrozumiała jak określenie „medulla oblongata”, to śpieszymy z wyjaśnieniem.

Niniejszy procesor cechuje się średnią wydajnością, ale wypada pozytywnie na tle wielu (nawet droższych) konkurentów. Fakt, że ma 4 rdzenie sprawia, że lepiej radzi sobie z wieloma zadaniami jednocześnie, choć nie koniecznie musi to oznaczać natychmiast wyższej wydajności ogólnej. Dla typowego użytkownika najważniejsze będzie to, że system telefonu działa w miarę płynnie podczas typowej obsługi oraz uruchamiania większości podstawowych programów. Układ graficzny to VideoCore IV z obsługą OpenGL ES 2.0.

Na pokładzie znajdziemy też 1 GB pamięci RAM i teoretycznie 4 GB pamięci wewnętrznej, choć w praktyce do dyspozycji mamy ok. 0,7 GB dla danych i 1,97 GB dla aplikacji. Na szczęście jest też slot dla kart pamięci microSD. Do połączeń bezprzewodowych oprócz sieci komórkowej wykorzystać można też Wi-Fi w standardzie „n” lub Bluetootha. Nie zabrakło też dwóch kamerek (5 i 2 Mpx) których jakość opiszemy w dalszej części recenzji oraz baterii o pojemności 2000 mAh (ja też sprawdzimy).

Całością zarządza Android 4.2, ale według deklaracji producenta ma on zostać zaktualizowany do wersji 4.4 KitKat pod koniec czerwca 2014.

Specyfikacja techniczna i porównanie do konkurentów:

Wykonanie i ergonomia

Goclever Quantum 500 pomimo wykorzystania dużego wyświetlacza o przekątnej 5-cali jest smartfonem wciąż dość poręcznym. Zawdzięczamy to przede wszystkim obłej obudowie i w miarę wąskim ramkom bocznym. Lewa i prawa ma ok. 5 mm szerokości, górna 13, a dolna 19 mm.

Pod szkłem chroniącym panel IPS umieszczono kamerkę do wideokonferencji, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia zewnętrznego (automatyczna regulacja jasności podświetlenia LED'owego) oraz trzy niepodświetlane przyciski pojemnościowe (menu, home/multitasking, cofnij). Powierzchnia szkła nie ma warstwy oleofobowej, więc szybko pokrywa się niezbyt ładnymi, tłustymi smugami.

Image

Kąty widzenia nie są imponująco szerokie, ale też nie są złe. Ot po prostu typowe dla tańszych paneli IPS LCD w tej klasie cenowej smartfonów. Producent powinien jednak postarać się o silniejsze podświetlanie LED'owe – używanie smartfona w domu nie sprawia kłopotu, ale pod gołym niebem jest stanowczo za słabo.

Image

Lewa krawędź mieści w sobie przycisk zasilania i blokady ekranu.

Na prawym boku znajdziemy podłużny klawisz +/- do regulacji głośności dźwięku.

Image

Na dolnej krawędzi nie znajdziemy niczego poza małym otworem mikrofonu i szczeliną służącą do podważania tylnej obudowy.

Image

Na górze zintegrowano wyjście słuchawkowe i port micro USB (transfer plików i ładowanie baterii).

Image

Tylny panel przykrywa również krawędzie boczne. Jest to pojedyncza, plastikowa klapka o matowej, dość odpornej na zarysowania powierzchni. Materiał jest przyjemny w dotyku i nie śliska się zbyt intensywnie w dłoniach. W części górnej widoczny jest obiektyw aparatu głównego wraz z małą diodą doświetlającą. W części dolnej z kolei umieszczono głośnik.

Image

Otwieranie klapki jest bardzo proste. Być może odchodzi ona nawet nieco zbyt łatwo. Wystarczy odciągnąć ją paznokciem (bez użycia większej siły). Pod panelem tylnym znajdziemy dwa sloty kart SIM (tradycyjnych, a nie micro) oraz jeden slot kart pamięci microSD. Wymiana baterii o pojemności 2000 mAh również nie sprawia trudności.

Image

Interfejs

Model Quantum 500 otrzymaliśmy do testów przedpremierowo. W chwili pisania recenzji działał on wciąż pod kontrolą Androida 4.2.2 (kompilacja z 30. kwietnia b.r.), jednak Goclever deklaruje jego aktualizację do KitKata (4.4) już wkrótce – z pewnością przed końcem czerwca.

Obraz
Obraz

Interfejs systemowy ma postać bardzo zbliżoną do standardowej. Producent nie dołożył żadnych istotnych funkcji, ani nakładek graficznych. Ma to swoje pozytywne strony – całość działa dość płynnie (jak na tę klasę smartfonów), a pamięć urządzenia nie jest nadmiernie zaśmiecona. Jesli ktoś potrzebuje ładniejszego i bardziej funkcjonalnego „launchera” może wybrać jeden z polecanych przez nas darmowych zamienników.

Obraz
Obraz
Obraz

Oprócz domyślnych programów dostarczanych przez Google w Quantumie 500 znajdziemy też aplikację do kontroli floty samochodowej, aż trzy różne nawigacje GPS (Mireo, Yanosik oraz Google), Facebooka, dwa odtwarzacze plików muzycznych,  menadżera plików, menadżera zadań, radio FM, Skype i pakiet do edycji dokumentów biurowych. To całkiem ciekawa oferta w tej kategorii cenowej (zwłaszcza nawigacja i edytor tekstowy).

Aktualizacje

System można aktualizować OTA, czyli bez konieczności podłączania do komputera. Wystarczy uruchomić aplikację Goclever OTA.

Image

Prognoza pogody

W systemie znalazła się aplikacja pogodowa 1Weather. Byłaby ona bardzo użyteczna, gdyby nie denerwujące reklamy, które wyświetlają się na dole ekranu lub niekiedy w postaci pełnoekranowej. Aplikację można dezaktywować w ustawieniach systemowych, ale nie da się jej łatwo odinstalować.

Obraz
Obraz

Nawigacja GPS w trzech wydaniach

Na pokładzie Quantuma 500 znajdziemy trzy niezależne programy do nawigacji satelitarnej. Pierwszym z nich jest Mireo, który działa offline i oferuje darmowy dostęp do map Polski, Czech i Słowacji (do pobrania z serwera Goclever). Aplikacja spisuje się dość dobrze, choć ma nieco archaiczny interfejs.

Image

Oprócz tego użytkownik skorzystać może z popularnego Yanosika (online) i Nawigacji Google (online/offline).

Image
Image

Monitoring floty pojazdów

Teoretycznie domyślna aplikacja o nazwie Flotis mobile obecna jest w systemie Goclevera, ale w praktyce po jej pierwszym uruchomieniu jesteśmy proszeni u pobranie programu ze sklepu Google Play. Jakie możliwości daje? Przede wszystkim zapewnia podgląd pozycji pojazdu i pracownika online za pomocą smartfona lub tabletu (Android, iOS, Windows Phone). Daje też dostęp do nawigacji wraz z danymi o ruchu samochodowym oraz zagrożeniach na drodze i fotoradarach. Możliwe jest też sprawne raportowanie zadań dzięki GEOnotatkom. Do działania wymagana jest rejestracja online.

Obraz
Obraz

Czytnik e-booków

Domyślnie zadanie to należy do Cool Reader'a. Jego interfejs jest naszym zdaniem niezbyt atrakcyjny i bardzo nieintuicyjny, ale sam program działa w miarę szybko i oferuje większość podstawowych opcji.

Obraz
Obraz

Zarządzanie plikami

Menadżery plików są dwa: prosty File Manager i nieco bardziej funkcjonalny ES Eksplorator. Nie stanowią one jednak większej atrakcji, gdyż podobne rozwiązania ma większość androidowych smartfonów (nawet tych najtańszych), a podobne aplikacje można też ściągnąć za darmo ze sklepu Google Play.

Obraz
Obraz

Edytor tekstu, klawiatura

Funkcję tę pełni Kingsoft Office. Możemy tworzyć, edytować i przeglądać pliki zgodne z MS Word Excel i PowerPoint oraz komponować szybkie notatki.

Obraz
Obraz

Interfejs klawiatury jest typowy dla Andka 4.2. Na tak dużej przekątnej wyświetlacza korzysta się z niego przyjemnie pod warunkiem, że mamy dość długie palce. System podpowiedzi i autokorekty nie działał w czasie testu, ale pamiętajmy, że mamy tutaj do czynienia z egzemplarzem przedpremierowym. Sytuacja może zmienić się po aktualizacji systemu do Androida 4.4 KitKat.

Image
Image

Zarządzanie procesami

Menadżer zadań ES to aplikacja, która pozwoli oczyścić pamięć RAM, pamięć masową, zoptymalizować zużycie prądu oraz zadeklarować , które aplikacje maja startować z systemem (ta ostatnia opcja wymaga roota).

Obraz
Obraz

Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej

Image

Test JavaScriptu zakończony w 1588 ms jest zupełnie akceptowalny w tej klasie cenowej. Quantum 500 wypadł jednak odrobinę gorzej od Quantuma 4, który kosztuje ok. 250 zł.

3DMark (Ice Storm) - Physics test (fps)

Image

3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics test (fps)

Image

3DMark (Ice Storm Unlimited)

Image

W teście 3DMark Unlimited Goclever Quantum 500 odmówił współpracy.

AnTuTu 4 - Baza danych - I/O

Image

W AnTuTu wynik był zbliżony do droższej Insigni 5 i 5X, ale również (co ciekawe) podobny do tego co pokazał Samsung Galaxy S4 mini, który kosztuje przecież 2x więcej.

GFXBench – test T-Rex

Image

W GFXBenchu nie wszystkie testy były kompatybilne z Quantumem 500 więc nie możemy dokładnie określić poziomu wydajnościowego w tym programie.

Czas pracy na baterii

  • Czas rozmów (3G): 12 godzin 18 minut
  • Przeglądanie internetu: 5 godzin 53 minut
  • Odtwarzanie filmu: 6 godzin37 minut

Jakość zdjęć i nagrań

Sensor aparatu głównego Goclevera Quantum 500 umożliwia wykonywanie zdjęć w maksymalnej rozdzielczości 2592x1944 px, czyli ok. 5,04 Mpx. Czy od smartfonów za mniej niż 500 zł powinniśmy oczekiwać wysokiej jakości zdjęć? Cóż... teoretycznie wysokiej jakości oczekiwać powinniśmy zawsze, bo świadczy ona o szacunku wobec użytkownika, ale...

Image

... wiadomo jak to zwykle bywa - im taniej tym gorzej. Niestety w świecie smartfonów najczęściej jest tak, że wraz z obniżaniem ceny najpierw spada wydajność, a zaraz za nią jakość aparatu głównego. O dziwo funkcjonalność programowa spada zazwyczaj jako ostatnia (przykładem mogą być tanie modele smartfonów Samsung, Sony czy LG).

Obraz z kamerki tylnej w naszym przedpremierowym egzemplarzu był nieco zbyt mało kontrastowy, ale bynajmniej nie to było jego największym problemem. Znacznie poważniej wyglądała kwestia odszumiania i wyostrzania zdjęć.

Image

Nawet na zdjęciach wykonanych w dobrym oświetleniu widać było coś na kształt szumu lub ziarnistości. Najprawdopodobniej jednak nie jest to szum cyfrowy, lecz odwrotnie – wynik odszumiania oraz następującego po nim wyostrzania. Wynikiem tych zabiegów były charakterystyczne artefakty, których nie byliśmy się w stanie pozbyć w żadnym z ustawień.

Moduł tylny wyposażony jest w autofokus i lampę doświetlającą (oba elementy działają w miarę dobrze). Zdjęcia mogą też być oznaczane tagami geograficznymi.

Image

W tanich smartfonach można jednak niekiedy liczyć na wyższą jakość. Przykłądem może być choćby popularna Nokia Lumia 520. Zdjęcia nią wykonane prezentują się o wiele lepiej, mimo, że smartfona kupić można już za około 400 zł.

Image

Przednie fotki mają rozdzielczość 1600x1200 px, czyli 1,92 Mpx. Ich jakość wystarczy do wykonywania prostych „selfie” do listy kontaktów itp. Moduł ten spisuje się jednak najlepiej w czasie połączeń wideokonferencyjnych.

Filmy tylne prezentują jakość zbliżoną do zdjęć. Co prawda ze względu na ruchomy obraz artefakty nie były wyraźnie widoczne, ale przy okazji jakość obiektywu nie pozwalała też uzyskać odpowiednio wysokiej ostrości i szczegółowości. Rozdzielczość filmów to 1280x720 px, a przepływność wynosiła średnio 9 Mb/s.

Nagrania z kamerki przedniej mają 640x480 px rozdzielczości i przepływność ok. 1 Mb/s (niekiedy mniej). Ogólna jakość obrazu wystarcza wyłącznie w czasie czatów wideo np. przez Skype.

Podsumowanie

Smartfona Goclever Quantum 500 już wkrótce będzie można znaleźć na półkach polskich sklepów. Pamiętać warto, że w porównaniu do modelu opisywanego w niniejszej recenzji nie będzie on już funkcjonował przy wykorzystaniu Androida 4.2.x, lecz 4.4.x. Liczyć możemy więc na poprawioną płynność działania i być może na delikatny wzrost wydajności. Czy tak będzie w rzeczywistości? O tym przekonamy się dopiero gdy wyjdzie oficjalna aktualizacja.

Funkcjonalność programowa nie powinna się radykalnie zmienić. Wciąż do czynienia będziemy mieli z podobnym zestawem aplikacji. Pytanie tylko czy to dobrze czy źle? Zdania są mocno podzielone. Jedni nabywcy smartfonów wolą czysty system „tak jak Google przykazał”, stawiając na płynność działania i wolną pamięć wewnętrzną. Inni lubią jak producenci dokładają zestaw darmowego oprogramowania, dzięki czemu poszerza się funkcjonalność systemu.

Wszystkim jednocześnie nie da się dogodzić. System Goclevera dysponuje niemal niezmodyfikowanym interfejsem, ale każdy może bez problemu doinstalować np. ulubionego launchera itp. Map Mireo również nie trzeba przechowywać w pamięci smartfona – można je w każdej chwili ponownie pobrać z serwera firmy Goclever.

Image

Quantum 500 to duży smartfon wykorzystujący 5-calowy wyświetlacz IPS LCD. Polecić można go osobom, które potrzebują tak dużej powierzchni dotykowej, ale wydajność nie jest dla nich priorytetem. Procesor Broadcom BCM23550 wyposażony w 4 rdzenie Cortex-A7 taktowane zegarem 1,2 GHz spisuje się zazwyczaj poprawnie, ale 1 GB pamięci RAM nie daje mu wielkiego pola do popisu (może w Andku 4.4 się to poprawi).

Naszym zdaniem jednym z większych mankamentów jest zbyt niska rozdzielczość wyświetlacza (540x960 px). Tutaj aż prosi się przynajmniej o 720x1280 px. Oczywiście dokładając jakieś 150 zł możemy mieć np. Goclevera Insignia 5, którego wyświetlacz prezentuje znacznie lepszą jakość.

Dwa wbudowane aparaty spisują się co najwyżej przeciętnie, ale od smartfona za „cztery i pół stówki” trudno oczekiwać czegoś lepszego (być może za 2-3 lata technologia z dzisiejszych modeli flagowych trafi do urządzeń ekonomicznych, ale na razie pozostaje to w sferze marzeń). Podobne stwierdzenie dotyczy również baterii – nie jest najgorsza, ale do ideału jej też daleko.

Doceniliśmy jednak jakość wykonania Goclevera Quantum 500. Większość osób, które miały go w dłoni twierdziły, że „spodziewały się czegoś gorszego”. Tył obudowy jest przyjemny w dotyku, miękki, matowy i ergonomicznie wyprofilowany. Przód  robi nieco gorsze wrażenie, bo z powodu braku powłoki oleofobowej bardzo szybko się „palcuje”.

Dajcie znać co Wy sądzicie o bohaterze tej recenzji. Czy dalibyście za niego 459 zł?

  Opinia redakcji
  plusy:
dwa sloty kart SIM
preinstalowane mapy nawigacyjne Polski, Czech i Słowacji
4-rdzeniowy procesor
duży wyświetlacz IPS
akceptowalne kąty widzenia
tył obudowy odporny na zarysowania
  minusy:
zbyt niska rozdzielczość wyświetlacza (przy tak dużej przekątnej)
niewiele użytecznej pamięci wbudowanej
jakość zdjęć i nagrań powinna być nieco lepsza
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 459 zł
   
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!