Od wczoraj Google w swojej przeglądarce w opcjach autouzupełniania blokuje podpowiedzi w przypadku haseł takich jak torrent, BitTorrent, RapidShare czy MegaUpload. Co ciekawe - póki co robi to bardzo wybiórczo, ponieważ podobny efekt nie jest uzyskiwany w przypadku równie potężnych przecież marek typu Vuze albo 4Share.
Zmiany algorytmów Google nie blokują tych stron całkowicie, jednak usuwają wszystkie możliwe hasła z systemu podpowiedzi. W przeszłości spore kontrowersje budziły w takim wypadku pojęcia "sex" i przede wszystkim "Żydzi" - szczególnie w polskiej scenie internetowej, gdy obok bez wyrzutów sumienia wyszukiwarka podpowiadała hasła typu "Polacy to złodzieje".
O ile środowiska torrentowe rozumieją reakcję Google i przyznają, że wiele nie mogą z tym zrobić, z oczywistych powodów nieco bardziej zaniepokojone są koncerny, w których pobieranie plików opiera się o strony internetowe - z RapidShare na czele.
Źródło: TorrentFreak