Potężne chłodzenie, jakie zamontowano na Colorful iGame GTX460 oraz aż 6+1 faz zasilania, pozwoliły na podkręcenie rdzenia z 675 MHz do aż 900 MHz, czyli o 33% więcej niż fabryczne ustawienia. Ponadto 336 jednostek cieniujących (CUDA) ustawiono na 1800 MHz (standardowo 1350 MHz), zaś 1 GB pamięci GDDR5 pracuje z częstotliwością 4200 MHz (standardowo 3600 MHz). Wpływ na otrzymanie takich wyników miało na pewno zastosowanie niskooporowych tranzystorów MOSFET, pamięci Samsung o czasie dostępu 0,4 nanosekundy, kondensatorów typu Solid-State, jak również specjalnego systemu zarządzania energią.
Dodatkowo na płytce drukowanej umieszczono punkty pomiaru napięć, które ułatwią największym maniakom przetaktowywania wycisnąć z tego "potwora" jeszcze więcej megaherców. Kilka słów należy się systemowi chłodzenia, gdyż w tym przypadku musi być to maksymalnie wydajna konstrukcja. Składa się on z aż czterech rurek cieplnych podłączonych do dwóch aluminiowych radiatorów, a do tego wszystkiego dwa wentylatory. Według producenta niemałe znaczenie miało zaprojektowanie odpowiedniej osłony systemu chłodzącego, która znacząco poprawia przepływ powietrza.
Na śledziu karty do dyspozycji będziemy mieli dwa wyjścia dual-DVI oraz HDMI. Ponadto na niektórych zdjęciach znajduje się przełącznik między trybami "turbo" i "normal", ale nie wiadomo czy taki dodatek pojawi się w ostatecznej wersji produktu. Karta graficzna iGame GTX460 ma pojawić się na chińskim rynku we wrześniu. Niestety nie wiadomo, czy będzie dostępna w Europie ani w jakiej cenie. Na koniec trzeba zauważyć, że choć marka Colorful teoretycznie weszła na polski rynek, to na razie dostępność jej produktów jest bardzo ograniczona.
Źródło: PCPOP, TechConnect