iPhone 14 z pamięcią RAM godną Androida. Tylko droższy

Wprawdzie smartfony z linii iPhone 14 zostaną pokazane za kilka miesięcy, ale już teraz spekuluje się o nich sporo. Możliwe, że Apple zdecyduje się na zmiany i przystąpi do wyścigu na cyferki.

Image
Mateusz Tomczak

iPhone 14 z rekordową ilością pamięci RAM

Chociaż ostatnio nieco to spowolniło, wielu producentów i tak prześciga się w oferowaniu jak największych liczb. Głównie w zakresie pamięci i aparatów fotograficznych, ale też w kontekście wyświetlaczy czy wydajności. Apple pozostawało gdzieś z boku, co nie znaczy, że odstawało w rzeczywistych osiągach.

No dobra, może brak wyższej częstotliwości odświeżania to nadal wstyd (mają je tylko iPhone'y 13 z dopiskiem Pro), ale już co do możliwości fotograficznych oraz mocy obliczeniowych narzekać nie wypada. I to pomimo tego, że pamięci RAM w smartfonach Apple zawsze było mniej niż w konkurencji z Androidem. Czas na zmiany?

Analityk Jeff Pu sugeruje, że w przyszłym roku Apple postawi na 8 GB pamięci RAM. Nie we wszystkich nowościach rzecz jasna, a jedynie w tych droższych. Mają wyróżniać się tym modele iPhone 14 Pro oraz iPhone 14 Pro Max. Ich poprzednicy (czyli aktualnie najnowsze propozycje) posiadają po 6 GB RAM.

iPhone z aparatem 48 Mpix?

Z tego samego źródła dowiadujemy się, że 2022 rok może przynieść również zauważalną zmianę co do aparatu fotograficznego. Na szczegóły jeszcze za wcześnie, ale możliwe, że w tym przypadku akcentowany będzie przede wszystkim obiektyw główny o rozdzielczości 48 Mpix i z obsługą rejestrowania wideo w 8K.

Również to ma dotyczyć jednak droższych modeli. Jednocześnie zastosowane w nich dodatkowe obiektywy ultraszerokokątne i teleobiektywy powinny pozostać przy 12 Mpix.

iPhone 14 razy 4

Wprawdzie wspominano o tym już wcześniej, ale jeśli spotykacie się z doniesieniami na temat tej linii smartfonów po raz pierwszy to dodajmy, że planowane są cztery propozycje. Wspomniane iPhone 14 Pro oraz iPhone 14 Pro Max, a także iPhone 14 oraz iPhone 14 Max.

Tak, tak. Prawdopodobnie zniknie model z dopiskiem mini. Zainteresowani poręczną konstrukcją będą skazani na nowego iPhone'a SE, bo to najpewniej piąta z nowości Apple na przyszły rok. Tyle tylko, że w tym przypadku wygląd i specyfikacja nie będą już tak kuszące.

Źródło: phonearena

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE