Maluch z mocnym sercem? Testujemy Lenovo IdeaPad S540 z Ryzen 5 3500U!
Ofensywa AMD w komputerach osobistych oraz stacjach roboczych sięga ostatnimi czasy ZENitu. Korzystając z tej sytuacji, producenci zaczynają też wprowadzać najnowsze Ryzeny do laptopów – sprawdzimy jak sprawdza się Ryzen 5 3500U ze zintegrowaną Vega 8 w 14” Lenovo IdeaPad S540!
Pierwsze wrażenia
Do niedawna sektor laptopowy kojarzony był tylko z procesorami Intela – AMD przed drugą generacją serii Ryzen (też wprowadzoną dosyć późno) dosłownie nie istniało w komputerach przenośnych (jeżeli pominąć milczeniem procesory serii Jaguar). Ta sytuacja obecnie diametralnie się zmienia i coraz więcej notebooków można spotkać w odmianie z procesorem AMD.
AMD korzysta ze sprzyjających wiatrów i atakuje rynek laptopów, gdzie dotychczas dominował Intel
Tak też jest w przypadku Lenovo IdeaPad S540. Wcześniej dostępny z 8 generacją Intel Core i5, został teraz odświeżony o wersję z AMD Ryzen 5 3500U, właśnie dzięki czemu jego cena spadła o blisko 500 zł, czyli do poziomy 2500 zł! Czy wydajność pozostała taka sama? Sprawdzimy!
Schludny i zwarty – Lenovo IdeaPad S540
Laptop, o którym mowa, trafił do nas w skromnym kartonie bez dodatkowych zdobień. W środku znajdował się w zasadzie tylko odpowiednio zabezpieczony notebook oraz jego zasilacz (całkiem kompaktowych rozmiarów, co nie jest bez znaczenia w 14” laptopach).
Pierwsze, co rzuca się w oczy (albo raczej ręce), to oczywiście aluminiowa obudowa. Sam laptop jest też dosyć lekki - waży około 1,5 kg. Konstrukcja jest sztywna, a spasowanie stoi na bardzo wysokim poziomie. Grubość po złożeniu wynosząca nieco poniżej 16 mm czyni go chudszym od sporej części konkurencyjnych „ultrabooków”.
Pokrywa otwiera się aż o 180 stopni, a po jej otwarciu ukazuje nam się bardzo dużych rozmiarów (nawet jak na 14”) touchpad oraz wyspowa klawiatura bez sekcji numerycznej. Wprawne oko szybko zauważy, że klawisze funkcyjne F1-F12 jako główną funkcję mają przypisane sterowanie laptopem, a nie domyślne działanie tych klawiszy – zgadza się, aby zamknąć aplikację, należy użyć skrótu alt + fn + f4… Klawiatura niestety nie jest podświetlana, choć aktywacja przycisków CapsLock oraz NumLock jest oznaczona dedykowanymi diodkami.
Touchpad mimo swojego rozmiaru jest zaskakująco precyzyjny. Niestety klik klawiszy jest dosyć głęboki, a przez rozmiar płytki bardzo łatwo ją zahaczyć pisząc na klawiaturze. Obok znajdziemy jeszcze czytnik linii papilarnych, a po bokach umieszczono dwa głośniki ze znacznie od nich większymi osłonami.
Przy prawym górnym narożniku umieszczono przycisk zasilania.
Od spodu nie ma nic szczególnie wartego uwagi, może poza faktem, że nie ma tu wymiennej baterii. Laptop dosyć pewnie trzyma się powierzchni blatu dzięki trzem gumowym nóżkom (z czego jedna jest poprowadzona przez prawie całą tylną krawędź obudowy). Tutaj też znajdziemy jedyne otwory wentylacyjne.
Ani z przodu, ani z tyłu nie umieszczono żadnych portów rozszerzeń. Wszystkie, w jakie notebook został wyposażony, znajdują się na bocznych ścianach, a są to kolejno dwa USB 3.1 typu A i czytnik kart pamięci z prawej strony oraz złącze zasilania, gniazdo HDMI 1.4b i USB typu C, a także złącze słuchawkowo-mikrofonowe z lewej strony. Obok czytnika kart znajdziemy jeszcze diodki sygnalizujące aktywność słuchawek i mikrofonu. Jak widać, nie uświadczymy tu złącza RJ45 dla sieci Ethernet.
Co poza Ryzenem znajdziemy w środku?
Konfiguracja, jaką wzięliśmy do przetestowania wyposażona została w dwa moduły 4GB RAM (jeden tylko jest wymienny), dysk SSD montowany w porcie M.2 (z kontrolerem PCI-E) o pojemności 256 GB oraz oczywiście wcześniej wspomniany procesor AMD Ryzen 5 3500U. Jednostka ta oferuje 4 rdzenie i 8 wątków z taktowaniem bazowym równym 2.1 GHz, jednak przy obciążeniu, które nie zajmuje wszystkich rdzeni może to taktowanie zwiększyć nawet do 3,7 GHz. Realnie w większości zastosowań wielowątkowych utrzymuje się taktowanie około 3,1 GHz.
To co jednak najbardziej wyróżnia ten procesor na tle konkurencyjnego choćby i5-8250U, to znacznie mocniejszy zintegrowany układ graficzny, a konkretnie AMD Vega 8. Jego wydajność zmierzymy w dalszej części artykułu, tu jednak zaznaczymy jeszcze, że nie posiada on własnej pamięci, w związku z czym alokuje do 2 GB pamięci RAM na swoje potrzeby. Oznacza to, że system realnie widzi tylko 6 GB pamięci operacyjnej.
AMD Vega 8 może spokojnie konkurować z podstawowymi kartami dedykowanymi, takimi jak Nvidia MX110 lub MX130!
Warto tu jeszcze wspomnieć o możliwości rozbudowy laptopa o dysk SATA. W kwestii komunikacji mamy do czynienia ze sprawdzonym układem Intela obsługującym Wi-Fi 5 oraz BT 4.2. Poniżej znajdziecie pełną specyfikację, jaką udostępnia producent.
Lenovo IdeaPad S540 - specyfikacja
| Procesor: | AMD Ryzen 5 3500U (2.1 GHz, 3.7 GHz Turbo, 4 MB Cache) |
| Ilość rdzeni i wątków: | 4 rdzenie i 8 wątków |
| Zainstalowany RAM: | 2x 4 GB DDR4 2400 MHz (jedna kość wymienna) |
| Maksymalna pojemność RAM: | 12 GB (4 GB wbudowane + 8 GB dodatkowa kość) |
| Zintegorwany układ graficzny: | AMD Radeon Vega 8 |
| Pamięć współdzielona przez układ graficzny: | 2 GB |
| Dysk: | 256 GB SSD M.2 PCI-E x4 NVMe; Wolne miejsce na dysk 2,5" SATA |
| Matryca: | 14" antyrefleksyjna, IPS |
| Łączność: | Wi-Fi 5 Moduł Bluetooth |
| Porty: | 2 x USB 3.1 Gen. 1; USB Typu-C; HDMI; Czytnik kart (MMC/SD/SDHC/SDXC); Wyjście słuchawkowe/wejście mikrofonowe; DC-in (wejście zasilania) |
| Kamera internetowa: | 1.0 Mpix |
| Dźwięk: | Głośniki stereo, wbudowany mikrofon |
| Bateria: | 3-komorowa, 45 Wh, Li-Ion |
| System operacyjny: | Windows 10 Home PL 64 bit |
| Wymiary: | 15,9 mm wysokość; 323 mm szerokość; 227 mm głębokość; |
| Waga: | 1,5 kg |
| Kolor: | Srebrny |
| Dodatkowe informacje: | Sygnalizacja aktywacji klawiszy CapsLock i NumLock; Czytnik linii papilarnych; Wielodotykowy, intuicyjny touchpad; Obudowa z aluminium |
| Cena testowanego modelu: | 2499 zł |
Na kolejnej stronie przyjrzymy się aspektowi użytkowemu testowanego laptopa. Zapraszamy do dalszej lektury!
Testy użytkowe
Zacznijmy od matrycy, która to mimo małego rozmiaru 14,0” oferuje nadal rozdzielczość FHD, co przekłada się na zagęszczenie pikseli odpowiadające znanej z Apple „Retinie” (157ppi). Jest to panel typu IPS, co przekłada się na zarówno wyśmienite kąty widzenia, jak i dosyć dobrą głębię kolorów. Matrycę osadzono w obudowie, która może uchodzić za bezbramkową (zwłaszcza po bokach). Realnie zmierzyliśmy następujące parametry działania matrycy:
Lenovo Legion Y530-15ICH - specyfikacja
| Jasność maksymalna: | 253 cd/m2 |
| Jasność 66%: | 141 cd/m2 |
| Jasność 66% - iluminancja czerni: | 0,144 cd/m2 |
| Kontrast: | 1:980 |
| Średnia deltaC: | 10,5% |
| Barwa bieli: | 7731 K |
| Maksymalna deltaE bieli: | 2,67 (dół środek) |
| Średnia deltaE bieli: | 1,4 |
| Przybliżona gamma: | 2,2 |
| Pokrycie gamutu sRGB: | 53,1% |
Jak widać, jednolitość podświetlenia, jak i temperatury kolorów jest na bardzo wysokim poziomie, czego należało oczekiwać od małej matrycy. Sama temperatura kolorów jest dosyć chłodna, jak na gammę 2.2. Maksymalna jasność spokojnie wystarczy w słoneczne dni – dzięki matowej powierzchni matrycy. Wytknąć natomiast musimy pokrycie gamutu kolorów – ledwie ponad 50 % pokrycia sRGB to niezbyt ciekawy wynik, jak na IPS (i to już po kalibracji).
Obraz bardzo ostry, jednak nieco chłodny i wyprany z kolorów
Sprawdziliśmy też, czy aby na pewno ekran jest pozbawiony efektu migotania. Zarówno przy minimalnym podświetleniu (tzn. nie najniższym, gdyż obniżenie go do 0 wyłącza je całkowicie), jak i maksymalnym, nie odnotowaliśmy żadnego migotania. Nieco natomiast gorzej ma się sprawa z czasem reakcji piksela. Pomiar czasu GtG wykazał okolice 19 ms, co przy odświeżaniu 60 Hz oznacza niestety delikatne smużenie obrazu przy szybszych animacjach.
Jeżeli brak dedykowanej karty nie podpowiedział Wam, że nie jest to maszyna do grania, to matryca z 19 ms czasu reakcji powinna tę prawdę przed Wami obnażyć
Skoro już tak pastwimy się nad ekranem, to przejdźmy do kamery, która jest nad nim zamontowana.
Wyposażono ją w fizyczną przesłonę gwarantującą prywatność. Jak już ją odpalimy, to ukazuje nam się typowy dla kamer HD obraz, choć przyznamy, że widywaliśmy dużo gorsze modele. Obraz nie jest mocno zaszumiony, nawet przy gorszym oświetleniu. Nie było też problemów z płynnością.
Idąc dalej możemy chwilę poświęcić na omówienie głośników. Jest to układ stereo firmy Harman z przetwornikami pełnozakresowymi o mocy 2 W każdy.
Realnie zmierzone pasmo przenoszenia (+/- 6dB) to 350-17 000 Hz – wynik ten raczej stawia je ponad średnią w laptopach. Wyższe pasma są nieco bardziej podbite, a maksymalna głośność wystarczy do prowadzenia konferencji przez Skype. Całkiem przyjemnie można też słuchać muzyki czy filmów.
Laptopa raczej nie da się otworzyć jedną ręką, ze względu na sztywność zawiasów oraz masę podstawy
O ile głośniki potrafią zagrać głośno, tak sam laptop nawet pod obciążeniem głośny nie jest. Choć musimy zaznaczyć, że nawet w typowej pracy biurowej nie jest on również bezgłośny. W każdym razie maksymalny wynik 46 dB na poziomie uszu użytkownika uznajemy za bardzo przyzwoity. A jako że głośny nie jest, to łatwo się też domyślić że ciepła także nie emituje zbyt wiele.
Lenovo IdeaPad S540 - temperatura pod obciążeniem i w spoczynku
I faktycznie nawet pod obciążeniem trudno mówić, abyśmy przekroczyli jakoś wyraźnie 35°C od spodu, a przy klawiaturze nawet do tych 30°C stopni nie dobijamy. W spoczynku temperatury tylko o kilka stopni przewyższają temperaturę otoczenia.
Lenovo S540 z Ryzenem na pokładzie nie ogrzeje wam kolan w zimowe dni ;)
Powoli przechodząc do testów wydajności, jeszcze na tej stronie opiszemy wydajność akumulatora. Jest to jednostka zapewniająca 45 Wh. Poniżej wyniki testów jego obciążenia.
Lenovo IdeaPad S540 - test baterii
| Praca z tekstem offline (20% podświetlenia): | 11 godzin i 32 minity |
| Oglądanie filmów na YT (66% podświetlenie/40% głośność): | 6 godzin i 48 minut |
| Granie w CS:GO | 3 godziny i 34 miniuty |
Czasy są dosłownie zaskakująco długie – widać, że 15 W jednostki AMD postawiły wysoko poprzeczkę dla Intela. Zapraszamy teraz na kolejną stronę, gdzie przedstawimy wyniki różnych testów wydajności.
Testy wydajności
Laptop przed testami został zaktualizowany do najnowszej oficjalnej wersji Windows 10 (v 1903) oraz zaktualizowane zostały wszystkie sterowniki. Testy rozpoczęliśmy od sprawdzenia, czy faktycznie Vega 8 może konkurować z kartami pokroju MX110, a może nawet MX150 od Nvidii. Na pierwszy ogień poszła gra, której silnik pochodzi z czasów Half-Life 2 – mowa oczywiście o CS:GO.
Ustawienia automatycznie wskoczyły na najniższe, ale gra pozostawiła rozdzielczość FHD. Wyższych trybów nie sprawdzaliśmy, ale zweryfikowaliśmy jeszcze wydajność w 720p.
Lenovo IdeaPad S540 - test w CS:GO [średnie/low1% FPS]
| Dust 2 - FHD, najniższe ustawienia | 51,3 30,5 |
| Dust 2 - 720p, najniższe ustawienia | 69,5 42,1 |
Grać jak widać się da, choć nie jest to poziom płynności pozwalający na sportowe podejście do tego tytułu. Kolejno sprawdziliśmy znacznie bardziej popularny tytuł – Fortnite.
Graliśmy już w drugim rozdziale, zatem na nowej mapie. Tutaj gra również od razu zaproponowała najniższe ustawienia oraz obniżenie rozdzielczości renderowania do 44% natywnego rozmiaru. Tu nie będziemy już specjalnie rysować wykresu, gdyż realnie był to jedyny jako tako grywalny tryb. Średnia FPS na poziomie 54 wygląda dobrze, jednak 1% z blisko 3-minutowej procedury testowej opiewał na wydajność poniżej 4,3 FPS… Innymi słowy gra często przycinała – zwykle w tych kluczowych momentach niestety. Kolejno postanowiliśmy jeszcze sprawdzić, czy uda się zagrać w tytuły, w których płynność nie jest aż tak istotna – zaczęliśmy od poczciwego Wiedźmina 3.
Test przeprowadziliśmy w mieście Novigrad i tu również tylko najniższe ustawienia i rozdzielczość 720p pozwoliły na względnie komfortową grę. Średnia 18,1 FPS ze spadkami w okolice 10 FPS to nisko, nawet jak na niewysublimowane gusta graczy konsolowych. Ostatecznie, chyba tylko aby biednego IdeaPada dobić, odpaliliśmy najnowszą odsłonę Assassins Creed: Odyssey.
Ustawienia najniższe, rozdzielczość 720p i mamy solidne 14 FPS średniej wydajności. Co prawda spadki do 10 FPS były dosyć liczne, lecz rozgrywka była całkiem stabilna. Tu jednak już odezwał się brakujący RAM – 6 GB, jakie karta pozostawiła dla systemu i aplikacji, to za mało dla współczesnych większych gier.
Łamiąca wiadomość: laptop bez karty graficznej nie sprawdza się za dobrze w grach!
No dobrze, te wyniki były do przewidzenia, choć spodziewaliśmy się nieco lepszych osiągów. Dla zobrazowania wydajności w porównaniu do innych maszyn, wykonaliśmy jeszcze testy w syntetycznych benchmarkach. Zaczniemy od najnowszego produktu z serii 3DMark:
3D Mark - Time Spy - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 11043 |
| HP Omen X 2s Core i7-9750H, RTX 2080 Max-Q | 7076 |
| ASUS ROG Strix Scar II GL704GW-EV002T Core i7-8750H, RTX 2070 | 7031 |
| Dream Machines X1080-17PL32 Core i7-8700K, GTX 1080 | 6855 |
| MSI GT75VR 7RF Titan Pro Core i7-7820HK, GTX 1080 | 6650 |
| Asus ROG Strix Hero III G531GW-ES013 Core i7-9750H, RTX 2070 | 6440 |
| Acer Helios 500 Core i7-8750H, Geforce GTX 1070 | 5700 |
| Asus ROG Zephyrus S GX502GV Core i7-9750H, RTX 2060 | 5633 |
| HP Omen 17-cb0011nw Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 5613 |
| Asus ZenBook Pro Duo Core i9-9980HK, Geforce RTX 2060 | 5491 |
| Asus ROG Strix Scar II GL504GV-ES043TE Core i7-8750H, RTX 2060 | 5491 |
| Dream Machines G1660Ti-17PL26 Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 5486 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 5046 |
| Dream Machines G1070-15 Core i7-6700HQ, GTX 1070 | 4925 |
| Dell G3 3590-1378 Core i5-9300H, GTX 1660 Ti Max-Q | 4877 |
| Razer Blade 15 Core i7-8750H, GTX 1070 Max-Q Design | 4762 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 3657 |
| MSI GT62VR 6RD-024PL Core i7-6700HQ, GTX 1060 | 3558 |
| Dream Machines GS1060-15PL22 Core i7-7700HQ, GTX 1060 | 3542 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 2515 |
| HP Omen 15 Core i5-8300H, GTX 1050 Ti | 2494 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 547 |
Oraz jego starszy brat – test Fire Strike:
3D Mark - Fire Strike - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 27007 |
| Dream Machines X1080-17PL32 Core i7-8700K, GTX 1080 | 18411 |
| MSI GT75VR 7RF Titan Pro Core i7-7820HK, GTX 1080 | 16545 |
| ASUS ROG Strix Scar II GL704GW-EV002T Core i7-8750H, RTX 2070 | 16160 |
| HP Omen X 2s Core i7-9750H, RTX 2080 Max-Q | 16029 |
| Asus ROG Strix Hero III G531GW-ES013 Core i7-9750H, RTX 2070 | 15338 |
| Acer Helios 500 Core i7-8750H, Geforce GTX 1070 | 14803 |
| Asus ROG Strix Scar II GL504GV-ES043TE Core i7-8750H, RTX 2060 | 13859 |
| Asus ROG Zephyrus S GX502GV Core i7-9750H, RTX 2060 | 13856 |
| Asus ZenBook Pro Duo Core i9-9980HK, Geforce RTX 2060 | 13724 |
| Dream Machines G1660Ti-17PL26 Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 13105 |
| Razer Blade 15 Core i7-8750H, GTX 1070 Max-Q Design | 12712 |
| HP Omen 17-cb0011nw Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 12410 |
| Dream Machines G1070-15 Core i7-6700HQ, GTX 1070 | 11841 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 11661 |
| Dell G3 3590-1378 Core i5-9300H, GTX 1660 Ti Max-Q | 11402 |
| Asus ROG Strix GL702ZC Ryzen 7 1700, Radeon RX 580 | 9954 |
| Dream Machines GS1060-15PL22 Core i7-7700HQ, GTX 1060 | 9580 |
| MSI GT62VR 6RD-024PL Core i7-6700HQ, GTX 1060 | 9382 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 8085 |
| HP Omen 15 Core i5-8300H, GTX 1050 Ti | 6762 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 6761 |
| Acer Predator Helios 300 Core i7-7700HQ, GTX 1050Ti | 6708 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 1915 |
Jak widać nie często dajemy szanse laptopom bez dedykowanej karty mierzyć się w tych benchmarkach, jednak obecność Vegi 8 zainspirowała nas do tego niecnego czynu. Rezultat jak widać powyżej jednak nie pozostawia złudzeń - do grania mimo wszystko potrzebna jest dedykowana karta graficzna. Sytuacja natomiast mniej dramatycznie wygląda w teście bardziej użytkowym, to jest PCMark 10:
PC Mark 10 - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 8473 |
| Dream Machines X1080-17PL32 Core i7-8700K, GTX 1080 | 7953 |
| MSI GT75VR 7RF Titan Pro Core i7-7820HK, GTX 1080 | 7327 |
| HP Omen X 2s Core i7-9750H, RTX 2080 Max-Q | 7196 |
| Asus ROG Strix Hero III G531GW-ES013 Core i7-9750H, RTX 2070 | 6926 |
| HP Omen 17-cb0011nw Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 6832 |
| ASUS ROG Strix Scar II GL704GW-EV002T Core i7-8750H, RTX 2070 | 6662 |
| Asus ROG Zephyrus S GX502GV Core i7-9750H, RTX 2060 | 6376 |
| Dream Machines G1660Ti-17PL26 Core i7-9750H, GTX 1660 Ti | 6282 |
| Asus ROG Strix Scar II GL504GV-ES043TE Core i7-8750H, RTX 2060 | 6241 |
| Razer Blade 15 Core i7-8750H, GTX 1070 Max-Q Design | 6151 |
| Asus ROG Strix GL702ZC Ryzen 7 1700, Radeon RX 580 | 5842 |
| Dell G3 3590-1378 Core i5-9300H, GTX 1660 Ti Max-Q | 5803 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 5662 |
| Acer Helios 500 Core i7-8750H, Geforce GTX 1070 | 5637 |
| Asus ZenBook Pro Duo Core i9-9980HK, Geforce RTX 2060 | 5492 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 5399 |
| Dream Machines GS1060-15PL22 Core i7-7700HQ, GTX 1060 | 5022 |
| HP Omen 15 Core i5-8300H, GTX 1050 Ti | 4870 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 4855 |
| Acer Predator Helios 300 Core i7-7700HQ, GTX 1050Ti | 4725 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 3618 |
Na zakończenie tematu Futuremark, już bez odniesienia do innych naszych testów, podajemy pozostałe wyniki:
Lenovo IdeaPad S540 - pozostałe wyniki benchmarków
| PCMark 8 (Work): | 4 663 pkt |
| PCMark 8 (Creative): | 4 652 pkt |
| PCMark 8 (Home): | 3 906 pkt |
| 3DMark Sky Diver: | 6 690 pkt |
| 3DMark Night Raid: | 5 098 pkt |
| 3DMark Cloud Gate: | 12 471 pkt |
Do ogólnych testów syntetycznych należałoby jeszcze zaliczyć Passmark, zatem oto jego wynik:
Jak widać, zdecydowanie wyróżnia się szybki dysk i właśnie całkiem szybki procesor. Wydajność pamięci oraz układu graficznego pozostaje za połową stawki. A skoro już o dysku wspomnieliśmy, to tutaj jego wyniki w dwóch aplikacjach testujących szybkość SSD. Test wykonaliśmy w trudnych dla SSD warunkach – przy blisko 80% zapełnienia.
Dysk ten okazuje się jednak nie być demonem prędkości. Prędkość zapisu ledwie przekracza możliwości dysków SSD w standardzie SATA. Mimo wszystko do codziennej pracy to i tak więcej, niż potrzeba i z pewnością nie czuć, aby dysk pracował jakkolwiek wolno. Na koniec zostawiliśmy testy w renderowaniu, bo kto wie – może ktoś właśnie do tego będzie używać takiego laptopa?
Cokolwiek by się z takiego zastosowania nie wyśmiewać, to testy te dobrze pokazują, jak mocnym procesorem jest ten przecież ultra mobilny Ryzen 5. Wyniki na poziomie i7-6700HQ stawiają go realnie ponad i5-8250U (choć do pobierającego 3x więcej prądu i5-8300H minimalnie zabrakło). Mówiąc o prądzie, możemy od razu przejść testów poboru tegoż z gniazdka przez testowany model Lenovo.
Lenovo IdeaPad S540 - pobór energii
| Pełne obciążenie podczas ładowania całkiem rozładowanej baterii: | 58 W |
| Pełne obciążenie bez ładowania: | 38 W |
| Typowe użytkowanie bez ładowania: | 23 W |
| Spoczynek: | 15,5 W |
| Sam zasilacz: | 6 W |
Okazuje się, że laptopa można by spokojnie zasilać z portu USB-C… gdyby tylko obsługiwał standard PowerDelivery, czego niestety nie robi. To już wszystkie testy, jakie przygotowaliśmy. Zapraszamy do podsumowania, gdzie podzielimy się naszą opinią o Lenovo IdeaPad S540.
Nasza opinia o Lenovo IdeaPad S540 wyposażonym w AMD Ryzen 5 i Vega 8
Lenovo zdaje się dostrzegło potencjał, jaki niosą ze sobą najnowsze procesory AMD Ryzen. Co prawda wydajność nie wzrosła jakoś drastycznie, ale za to laptop znacznie dłużej jest w stanie pracować na zasilaniu z baterii! Jeżeli dołożymy do tego realnie niższą cenę, to w zasadzie pozostaje tylko polecić zakup osobom szukającym takiego typu narzędzi do pracy.
A za co należy się szczególna pochwała poza procesorem i wynikającą z niego długością pracy na baterii? W sumie do zasług procesora można jeszcze dopisać niskie temperatury osiągane w czasie pracy. A brak migotania matrycy był dla nas bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Zdecydowanie należy też docenić ulokowanie głośników „na wierzchu”, dzięki czemu dźwięk jest znacznie czystszy, niż gdy wydobywa się spod laptopa.
Ostatecznie otrzymujemy bardzo solidnie wykonany (za co wyróżniamy go znaczkiem Super Jakości), zgrabny i potrafiący długo pracować laptop w cenie obecnie oscylującej w okolicy 2500 zł (z systemem operacyjnym). Jeżeli oczywiście nie zależy nam na graniu albo nie wymagamy płynności od gier, to może to być idealny kompan na uczelni albo w podróży.
Zalety i wady Lenovo IdeaPad S540 z AMD Ryzen 5
- bardzo dobry czas pracy na akumulatorze
- relatywnie cichy i zdecydowanie chłodny pod obciążeniem
- brak migotania matrycy
- całkiem dobre głośniki
- wysoka wydajność CPU w stosunku do ceny
- jednak wydajność GPU nieco rozczarowuje
- tylko 54% pokrycia sRGB!
- nieco niska jasność maksymalna
- krótki skok klawiszy i konieczność używania przycisku fn w celu dostępu do klawiszy F1-F12
- brak zasilania z USB-C