Tablet Microsoft Surface Pro rozebrany na części - zobacz co kryje się w środku

Demonaż tabletu Microsoft Surface Pro to prawdopodobnie jednorazowa zabawa - przy jego rozebiórce przydaje się suszarka

Karol Żebruń
Microsoft Surface Pro przekrój

Kupując tablet, zakładamy, że będzie urządzeniem niezawodnym, a ewentualna naprawa to zadanie dla serwisu. Zdaniem serwismenów z iFixit, Microsoft Surface Pro nie tylko bardzo trudno rozebrać, ale ponowne złożenie w działającą całość graniczy z cudem.

Tablet Microsoft Surface Pro z platformą Windows 8 Pro potrafi zaskakiwać. Ale połączenie funkcjonalności systemu stacjonarnego z mobilnością i elegancką konstrukcją nie zawsze przynosi same pozytywy. Na przykład pamięć masowa, taka sama jak w innych tabletach, poddana jest znacznie większemu wyzwaniu - system operacyjny zajmuje bowiem kilkadziesiąt GB.

Drugim problemem jest naprawialność. Oczywiście życzymy Microsoftowi, aby procent zgłoszeń o awariach dało się zaokrąglić do zera, ale w końcu zawsze coś może pójść nie po myśli. Niestety, dla serwisu naprawa tabletu, jeśli w ogóle możliwa, będzie prawdziwą drogą przez mękę.

Microsoft Surface Pro zdejmowanie ekranu

Pierwszą przeszkodą jest odseparowanie panelu wyświetlacza, który jest tak solidnie przytwierdzony do dolnej części obudowy, że konieczna będzie suszarka, a nawet nagrzewnica z nawiewem gorącego powietrza. Gdy klej nieco straci na swojej sile, przyda się kostka gitarowa lub inny płaski i wytrzymały przedmiot do podważenia ekranu. Potem zabawa z rozbiórką idzie już w szybszym tempie. Na koniec otrzymujemy taki oto piękny zestaw. Dokładną fotodokumentację znajdziecie na stronie iFixit.com.

Złożyć to urządzenie ponownie będzie w stanie chyba tylko producent. Czy oznacza to, że ewentualna naprawa będzie premiowana tak naprawdę wymianą na nowy tablet? Złośliwi powiedzieliby, że w ten sposób Microsoft szybko osiągnie założony pułap sprzedaży. My jesteśmy optymistami i zakładamy, że Microsoft Surface Pro będzie solidnym produktem, którego użytkownik nigdy nie zazna goryczy awarii.

Jednak warto wiedzieć co w środku piszczy i dlatego wymieńmy na koniec, krok po kroku, poszczególne podzespoły elektroniczne:

  • procesor Intel Core i5-3317U i chipset Mobile HM77 Express
  • osiem 4 Gb kości Micron 2LEI2 D9PXV dających w sumie 4 GB RAM
  • dysk SSD 64 GB, Micron RealSSD C400 z kontrolerem Marvel 88SS9174
  • Realtek ALC3230 Audio Codec
  • moduł radiowy Marvell Avastar 88W8797 Wireless/Bluetooth/FM
  • kontroler dotykowy Atmel MXT1386E i trzy kontrolery dotykowe Atmel MXT154E
  • układ Integrated Technology Express IT8519G
  • układ Novatek NT96132QG46
  • dwa moduły pamięci flash Winbond 25X05CL i moduł pamięci Winbond 25Q64FV
  • programowalny 32-bitowy mikrokontroler AVR, Atmel UC256l3U z 256kB pamięci Flash
  • 3 fazowy kontroler ON NCP6132A
  • digitizer Wacom W9002
  • sterownik LCD, WiseView N52A2NE

Do tego dochodzą takie podzespoły jak kamery cyfrowe HD i panel LCD, wentylatory i inne drobiazgi.

Źródło: ifixit.com

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY