Agencja z Wielkiej Brytanii przestaje używać określeń „biała lista” i „czarna lista”, bo podtrzymują stereotypy rasowe

Brytyjska agencja ds. cyberbezpieczeństwa zapowiedziała, że przestanie używać terminów „biała lista” i „czarna lista”. Powodem ma być związana z tymi określeniami stygmatyzacja i stereotypy rasowe.

Image

Zamiast tego, Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego (NCSC) z Wielkiej Brytanii oświadczyło, że w przyszłości będzie używać nazw „allow list” i „deny list” („dozwolone” i „odrzucone”).

Biała lista i czarna lista

Agencja tłumaczy, że decyzja o zaprzestaniu używania tych terminów zapadła po prośbie jednego z klientów NCSC, który odezwał się kilka miesięcy temu. W opublikowanych w przeszłości czasopismach naukowych społeczność IT również poruszała ten temat. Obawiano się, że dalsze korzystanie z takiej terminologii podtrzymuje stereotypy rasowe. Osoby, których na co dzień rasizm nie dotyka, mogą nie zdawać sobie sprawy jak ważna jest to zmiana.

Emma W., szefowa porad i wskazówek w NCSC wyjaśniła decyzję w ten oto sposób:

Dość często mówi się o białej liście i czarnej liście, aby opisać pożądane i niepożądane rzeczy w cyberbezpieczeństwie. (...) Jednak istnieje problem z terminologią. Ma to sens tylko wtedy, gdy utożsamiasz biel z dobrym, dozwolonym, bezpiecznym, a czerń ze złym, niebezpiecznym, zabronionym. Są z tym pewne oczywiste problemy. W związku z tym, aby pomóc w walce z rasizmem w cyberbezpieczeństwie, w przyszłości unikniemy tego pejoratywnego sformułowania na naszej stronie internetowej.

Dyskusja dotyczyła również Chromium, silnika przeglądarek takich jak Chrome, Edge, Brave, Opera, Vivaldi i wielu innych. Inżynierowie Google już zgodzili się zrezygnować z używania tych określeń.

Walka z rasizmem w cyberprzestrzeni

Nie od dziś wiadomo, że rasizm ma się świetnie i to nie tylko w internecie. Stygmatyzacja ze względu na inny kolor skóry jest nie tylko nieprzyjemna, ale w skrajnych sytuacjach nawet niebezpieczna.

Decyzje podobne do tej podjętej przez NCSC często spotykają się z niepochlebnymi opiniami, że ustanowiono je w imię poprawności politycznej.

Uważacie, że do słuszna droga? Czy walka z rasizmem poprzez zmianę terminologii zmierza w odpowiednim kierunku, czy może powinno to wyglądać inaczej? Dajcie znać w komentarzach!

Źródło: zdnet, NCSC

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE