Pionierzy innowacji - Samsung dziś i jutro

Opisujemy krótko jakie innowacje oferuje Samsung w urządzeniach mobilnych i telewizorach oraz przedstawiamy naszą wizję rozwoju na najbliższe lata.

Do odważnych świat należy

W świecie współczesnych technologii 5 lat to naprawdę mnóstwo czasu. Przykład? Proszę bardzo. Niecałe 5 lat temu zaprezentowany został pierwszy model z rodziny Galaxy S. Wyobrażacie sobie? Zaledwie 5 lat temu. Co więcej, w ciągu tych kilku lat Galaxy S doczekał się już swojej szóstej generacji, która jest nieporównywalnie lepsza pod każdym względem.

Postęp jest niemożliwy bez innowacyjności. Samsung rozumie to doskonale, dzięki czemu w ciągu kilku ostatnich lat stał się prawdziwą potęgą w wielu różnych branżach. W niniejszym artykule krótko opiszemy ciekawe technologie w urządzeniach mobilnych i telewizorach Samsunga oraz przedstawimy jak naszym zdaniem może wyglądać ich przyszłość w ciągu kolejnych 5 lat.

Rzeczywistość wirtualna i rozszerzona

Jedną z rzeczy, które podobają mi się u Samsunga jest odwaga w podejmowaniu trudnych decyzji. Producent potrafi tworzyć rzeczy nowe lub poprawiać istniejące. Przykładem mogą być gogle do rzeczywistości wirtualnej Gear VR. Uważam, że w ciągu najbliższych kilku lat postęp w tej dziedzinie będzie bardzo duży.

Wyobraźcie sobie, że zakładacie takie okulary ze słuchawkami i wypożyczacie z internetowego sklepu wycieczkę, np. po jakimś muzeum lub zamku tysiące kilometrów od Polski. Jest ona interaktywna - możemy głosowo pytać naszego wirtualnego przewodnika o detale, uruchamiać pomocnicze filmiki, opisy i poruszać się swobodnie po całym terenie.

Na razie to śpiew przyszłości, ale już w tej chwili gogle Gear VR wraz z umieszczonym w nich smartfonem umożliwiają pobieranie filmów i gier otaczających widza z każdej strony. Wszystko to za pośrednictwem innowacyjnego portalu współtworzonego z firmą Oculus. W ciągu najbliższych lat funkcjonalność ta zostanie znacznie rozszerzona.

Samsung Gear VR

Dodatkowe korzyści może zaoferować rzeczywistość rozszerzona (Augmented Reality). Jeśli zostanie zastosowana w miniaturowych okularach może być przydatna choćby w czasie jazdy samochodem - na obraz rzeczywistego świata nałożone zostaną komunikaty o niedawno mijanych znakach, ostrzeżeniach, a nawet pieszych, których nie zobaczylibyśmy gołym okiem w nocy.

Zakrzywione, a może elastyczne?

Samsung już w tej chwili stosuje podwójnie zagięty wyświetlacz w najnowszym, topowym smartfonie Galaxy S6 Edge. Zakrzywione krawędzie zdecydowanie rozszerzają funkcjonalność urządzenia, ale tak naprawdę niewiele stoi na drodze do wyprodukowania smartfona z wyświetlaczem giętkim, elastycznym.

Pamiętajmy, że wyświetlacze AMOLED nie wymagają podświetlenia (w przeciwieństwie do wyświetlaczy LCD), więc może za kilka lat udałoby się stworzyć smartfona i tablet ze zwijanym lub składanym ekranem. Taki sprzęt miałby postać zbliżoną do długopisu i zajmowałby znacznie mniej miejsca w kieszeni niż zwykły smartfon.

Skoro już poruszyłem temat giętkich wyświetlaczy, to warto wspomnieć, że byłyby one idealne do stworzenia technologii ubieralnej. Samsung ponad rok temu wprowadził na rynek innowację w postaci pierwszej na świecie opaski fitness z zagiętym wyświetlaczem AMOLED. Rozwijając tę ideę można by było stworzyć podłużny, giętki wyświetlacz AMOLED z małą baterią w zapięciu.

Smartfon na nadgarstku

Ostatnio wiele się pisze i mówi o zegarku Apple Watch, ale prawda jest taka, że firma z Cupertino dość długo zwlekała z wydaniem smartwatcha. W dodatku jest sporo osób, które nie są zadowolone z tego, że nie oferuje on własnego slotu dla kart SIM.

Samsung wprowadził swoje rozwiązania wcześniej. Model Gear S jest nowoczesnym smartwatchem, który wyróżnia się nie tylko dużym, naturalnie zakrzywionym wyświetlaczem AMOLED i bogatym zestawem czujników, ale również własnym slotem kart nano SIM, dzięki któremu możemy wprost z zegarka prowadzić rozmowy telefoniczne, nawet gdy smartfona nie mamy w ogóle przy sobie.

Łączność 5G, chmura i internet rzeczy

Samsung jako lider w branży mobilnej w ciągu kilku najbliższych lat zaoferuje w swoich urządzeniach ultramobilnych łączność komórkową piątej generacji (5G). W praktyce oznacza to, że użytkownicy będą mogli skorzystać z superszybkich transferów, dzięki czemu zwiększy się wykorzystanie rozwiązań opartych na „chmurze”.

Użytkownicy będą mogli nie tylko sprawnie synchronizować pliki, ustawienia czy kontakty. Jeśli infrastruktura operatorów komórkowych zostanie równie sprawnie rozwinięta, to możemy oczekiwać popularyzacji przetwarzania danych na serwerach. Wyobraźcie sobie sytuację, w której gracie w grę, która nie obciąża procesora Waszego smartfona, lecz obliczana jest na serwerze i strumieniowana na niego.

innowacje Samsunga

Samsung jest również producentem sprzętu AGD, więc nic nie stoi na przeszkodzie by Twój smartfon lub smartwatch komunikował się zdalnie z lodówką, pralką, telewizorem Smart TV, systemem audio lub całym inteligentnym domem. Smartfon już w tej chwili jest prawdziwym centrum multimedialnym, a popularyzacja szybkiego internetu pozwoli rozwinąć tę ideę jeszcze bardziej.

Jeszcze lepsze aparaty

Smartfony ze względu na swoją poręczną obudowę świetnie spełniają rolę podręcznego, kieszonkowego aparatu i kamery. Sądzę jednak, że wyścig na megapiksele nie ma większego sensu w przypadku tak małych sensorów światłoczułych. Uważam, że w ciągu najbliższych 5 lat usprawnione zostanie nagrywanie w rozdzielczości 4K (płynność 120 kl./s), w smartfonach zostaną użyte jeszcze lepszej jakości obiektywy o dużej światłosile (np. f/1.5 lub f/1.2), a aparaty i kamery spisywały będą się o wiele lepiej w słabym oświetleniu.

Autor:Tomasz Duda

Szef Strefy Mobile benchmark.pl

Telewizory

Wielu znajomych pyta mnie, czy warto kupić nowy telewizor właśnie teraz. Są to przeważnie osoby, które nie są technicznymi laikami, ale z powodów zawodowych nie mają czasu śledzić postępu technicznego na bieżąco. Ponieważ nie pierwszy raz słyszę tego typu pytania wiem, że tak naprawdę pytają o coś w rodzaju „czy mój telewizor jest już przestarzały” lub „czy nowe telewizory rzeczywiście są tak dobre, jak głoszą reklamy?”. Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy cofnąć się w przeszłość.

Jakieś pięć, sześć lat temu wśród zaawansowanych użytkowników liczyły się tylko plazmy, a zwłaszcza „kultowy” Pioneer Kuro. Elcedeki, z ich jaśniejszą czernią i znacznie niższym kontrastem, nie mogły się po prostu przebić. Dziś plazm już nie ma, bo wyparło je nowe, które zwie się 4K lub UHD. To właśnie 4K zabiło telewizory plazmowe, bowiem plazmy o rozdzielczości 4K nie dało się wyprodukować rozsądnym kosztem.

Image

LED-owa rewolucja

Plazmy, które kiedyś same były drogą, lecz istotną nowinką techniczną, ustąpiły dziś miejsca innym innowacjom. W chwili obecnej rynkiem rządzą telewizory LCD, ale nie stało się to ani od razu, ani z dnia na dzień.

Najnowsza historia telewizorów LCD to oczywiście historia nieustannych innowacji. Gdy kilka lat temu Samsung zaczął mocno promować telewizory LED wielu specjalistów kręciło z niedowierzaniem głowami. „Przecież to zwykłe telewizory LCD, tylko z nowym rodzajem podświetlenia” – mówili.

Wyboista droga do lepszych kolorów

Image

To właśnie wydajniejszym świetlnie LED-om zawdzięczamy jaśniejszą biel i tym samym absolutne novum jakim jest HDR, czyli szeroki zakres dynamiki obrazu. Pierwszą firmą, która wprowadziła na rynek seryjnie produkowane telewizory z HDR na nasz rynek jest także Samsung (wszystkie trzy serie SUHD oraz dwie UHD: JU7000 i JU7500). Dzięki realizującym funkcjonalność HDR innowacyjnym układom Peak Illuminator będziemy mogli cieszyć się niespotykaną dotąd jasnością obrazu: 600 nitów (cd/m2) w JS9000 i niemal 1000 nitów we flagowym JS9500.

Czy byłoby to możliwe do osiągnięcia gdybyśmy pozostali przy plazmach? Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że nie. Plazma, która miałby świecić tak samo intensywnie musiałaby być chyba zasilana z własnej elektrowni, a w dodatku wypaliłaby się już po kilku godzinach. Jak widać, dzięki popularyzacji LED-ów przez Samsunga, ich późniejszemu ciągłemu udoskonalaniu i nieustannemu postępowi technicznemu telewizory mogą mieć obecnie parametry, o których wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć.

Image

Kolejną innowacją, która do tej pory przebijała się dość powoli jest szeroka paleta barw. Wcześniejsze próby wprowadzania tego rozwiązania wykorzystywały diody LED emitujące światło w trzech kolorach: czerwonym (R), zielonym (G) i niebieskim (B), czyli krótko mówiąc były to tzw. LED-y RGB.

Problem w tym, że rozwiązanie to nie dość że drogie, to miało dość istotną wadę: samorozkalibrowujące się kolory. Po pewnym czasie użytkowania diody emitowały światło o barwie nieco innej niż w stanie fabrycznym (tzw. color drift), co prowadziło do zauważalnego przekłamania kolorów. Aktualnie szeroka paleta barw powraca na rynek, a to dzięki przełomowym rozwiązaniom jak np. Nano Crystal Color firmy Samsung.

Nanokryształy, zwane też kropkami kwantowymi, to cząstki 50 tysięcy razy cieńsze od ludzkiego włosa, które bardzo precyzyjnie konwertują światło z niebieskich diod LED umożliwiając wyświetlanie szerokiej palety barw, a tym samym pięknie nasyconych kolorów, jeszcze bardziej zbliżonych do barw naturalnych. To właśnie ta innowacja będzie (obok rozdzielczości UHD) kluczową w rozwoju telewizorów w najbliższych latach.

Image

Ulepszanie Smart TV

Mówiąc o ewolucji telewizorów LED LCD, nie można nie wspomnieć o ich odmianie, czyli tzw. Smart LED-ach. Słowo „smart” (po angielsku: inteligentny) nie odnosi się tym razem do jakości obrazu, lecz oznacza zaawansowane możliwości internetowe i multimedialne.

Smart LED-y pozwalają nie tylko na dostęp do internetu, sterowanie za pomocą głosu lub gestów ręki czy rozpoznawanie użytkownika za pomocą wbudowanej w telewizor kamery. Przede wszystkim oferują nowy, lepszy sposób korzystania z telewizora, którego użytkownik nie jest już niewolnikiem programu telewizyjnego, lecz dzięki dziesiątkom (a w przypadku dotychczasowych Smart LED-ów Samsunga ponad 120) aplikacji, ogląda teraz to co chce i w dodatku kiedy chce.

Co ciekawe, na liczbie aplikacji „smartowa” rewolucja się nie skończy. W tym roku wszystkie nowe telewizory Samsunga mają nowy system operacyjny o nazwie Tizen, który umożliwi stworzenie jednolitego ekosystemu nie tylko dla telewizorów, smartfonów i komórek, lecz w przyszłości także pralek, lodówek, czy zmywarek. Jednolite oprogramowanie sprawi, że domowe urządzenia staną się jeszcze bardziej przyjazne dla użytkownika i znacznie łatwiejsze w obsłudze.

Image

Co przyniesie przyszłość?

Trudno powiedzieć jakie dokładnie parametry będą cechowały typowy telewizor za pięć lat. Na pewno będzie miał rozdzielczość UHD, od której nie ma odwrotu, bo jest to naturalny etap ewolucji po HD Ready i Full HD. Na pewno wiele, a może większość telewizorów przyszłości będzie mieć zakrzywiony ekran (ang. curved screen) tak mocno promowany obecnie przez firmę Samsung – prekursora tej technologii. Na pewno też będzie miał jeszcze szerszą niż dzisiaj paletę barw i jeszcze bardziej zaawansowane funkcje Smart.

Konkluzja

Odpowiadając na postawione we wstępnie pytanie, czy kupić telewizor teraz, czy raczej poczekać, powiem jedno: jeżeli poczekasz z pewnością kupisz jeszcze lepsze urządzenie. Problem w tym, że wprowadzone w tym roku nowe modele telewizorów (jak np. Samsungi SUHD) wnoszą ze sobą tyle istotnych innowacji, że czekając odmówimy sobie przyjemności cieszenia się lepszą jakością obrazu już dziś.

Choć pytany przez niezdecydowanych i wahających się muszę przyznać, że nie wiem jaka platforma programowa zwycięży za pięć lat (Android, Firefox OS czy webOS), wszystko wskazuje na to, że Samsung ze swoim nowatorskim Tizenem nie tylko pozostanie w grze, lecz dzięki swej nieustannej innowacyjności z pewnością będzie jednym z czołowych graczy.

Autor:Tomasz Chmielewski

Szef Strefy TV i Audio-wideo

Artykuł powstał we współpracy z firmą Samsung

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY