Jest lepiej niż rok wcześniej, ale Polacy nadal nie najlepiej radzą sobie z nowymi technologiami. Zaledwie 46 proc. z nas posiada choćby podstawowe umiejętności cyfrowe, co w europejskim Indeksie Gospodarki Cyfrowej i Społeczeństwa Cyfrowego stawia nas na piątym miejscu od końca, jedynie przed Włochami, Bułgarami, Grekami i Rumunami.
Szczególnie starszej części naszego społeczeństwa trudności sprawia między innymi: korzystanie z poczty elektronicznej czy bankowości internetowej, oglądanie filmów i robienie zakupów w sieci oraz utrzymywanie kontaktu z innymi osobami w sieciach społecznościowych lub za pomocą komunikatorów. Jedyny punkt, w którym przeciętny Polak radzi sobie lepiej od przeciętnego Europejczyka, to czytanie wiadomości w Internecie.
Po co taki ranking w ogóle powstaje? Aby zwrócić uwagę na problem, jakim jest tak zwane wykluczenie cyfrowe. Dotyka ono głównie osób powyżej 45. roku życia, które wychowały się w świecie bez komputerów i Internetu. Ich aktywizacja tymczasem może mieć pozytywny wpływ na całe społeczeństwo.
Oprócz umiejętności cyfrowych społeczeństwa (20. miejsce w UE) i wykorzystania Internetu (25. miejsce) na potrzeby rankingu DESI śledzone są również inne obszary cyfrowe: rozwój infrastruktury teleinformatycznej (21. miejsce), cyfryzacja przedsiębiorstw (27. miejsce) i dostęp do cyfrowych usług publicznych (24. miejsce). Zainteresowanych odsyłamy do pełnego raportu.
Źródło: UE, Aasa. Foto: stevepb/Pixabay (CC0)