Chiński producent komputerów wprowadza na rynek bardzo ciekawy procesor. Wygląda jakoś znajomo…

W sobotę PowerLeader wprowadził do sprzedaży nowy procesor i komputer stacjonarny. Podczas konferencji prasowej wspomniana firma chwaliła się swoim CPU Powerstar P3-01105. Najbardziej intrygujące jest to, że ta jednostka dziwnie przypomina pewien model marki Intel.

Image

Chiński producent komputerów określa ten procesor, jako swoją autorską jednostkę pierwszej generacji, która została stworzona w architekturze „storm core”, określaną przez producenta jako „ekstremalnie wydajna”. Samo CPU według producenta jest kompatybilne z architekturą x86 i oferuje doskonałe wsparcie dla systemu Windows. Brzmi ciekawie, prawda? Zwrot akcji polega na tym, że ww. jednostka jest BARDZO podobna do procesora Intel Core i3-10105(F).

Suspicious

W chińskich mediach informacyjnych (m.in. w ITHome) nie odnaleziono żadnych informacji na temat potencjalnego partnerstwa z Intelem (w ramach rebrandingu). Zamiast tego otrzymaliśmy jedynie komunikat od kierownictwa PowerLeader – informują oni, że:

chipy Powerstar pierwszej generacji zostały specjalnie zaprojektowane dla codziennych użytkowników komputerów stacjonarnych i są odpowiednie dla rządu, edukacji, energetyki, przemysłu, finansów, opieki medycznej, gier i handlu detalicznego itp.

Na platformie Twitter rozpoczęto „śledztwo” w tej sprawie. Jeden z użytkowników błyskawicznie doszedł do wniosku, że w tym przypadku mamy do czynienia z „przerobionym” procesorem Intel z architektury Comet LakeCore i3-10105(F). Wynika to z faktu, iż fizycznie procesor jest kopią konstrukcji „niebieskich” oraz posiada niemal identyczne oznaczenia (nawet kod QR się zgadza).

i3 vs P3

Zestawienie omawianych jednostek - Znajdź trzy róznice

Dlaczego więc PowerLeader miałby udawać, że to ich autorski procesor? Teorie są dwie – chińskie firmy technologiczne mogą korzystać z atrakcyjnych dotacji, opracowując i wprowadzając na rynek „produkty krajowe”. Drugi scenariusz może dotyczyć zakazu handlu narzuconego przez rząd USA, a sprzedając procesory pod inną marką, Intel może być „kryty”.

A jak Wy oceniacie tę sytuację? Który scenariusz jest bardziej prawdopodobny? Zapraszam do sekcji komentarzy!

Źródło: tom'sHARDWARE

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY