Praca z domu - przywilej wyedukowanych

Im wyższe wykształcenie i większe zarobki, tym bardziej elastycznie można podchodzić do pracy i zatrudnienia. Tak wskazują wyniki badania.

Image

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Praca zdalna ma swoje wady i zalety – do tych pierwszych zaliczają się między innymi: konieczność zagwarantowania sobie samemu bezpiecznych i ergonomicznych warunków, mniejsza integracja z zespołem czy wymóg posiadania większej samokontroli, drugie zaś to przede wszystkim: więcej czasu dla rodziny, (często) bardziej komfortowe warunki i zwiększona efektywność. Kto jednak tak naprawdę może sobie na coś takiego pozwolić?

Autorzy badania (US Bureau of Labor Statistics) przeanalizowanego przez serwis Quartz skoncentrowali się na pracy zdalnej jako przywileju. Innymi słowy, sprawdzili przypadki, w których pracownik może sam zadecydować, czy chce pracować w domu czy w biurze. Okazało się jednak, że niewiele osób faktycznie stoi przed takim dylematem, a jeśli już to są to przede wszystkim dobrze wykształceni (i dobrze zarabiający) ludzie.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


W badaniu wzięto pod uwagę sytuację w Stanach Zjednoczonych, ale wyniki podobnej analizy na naszym rynku byłyby pewnie podobne. Podstawowy wniosek jest bowiem taki, że im lepsze mamy wykształcenie, tym bardziej elastycznie możemy podchodzić do pracy i zatrudnienia. A jak korzystają z takiej możliwości ci, którzy ją mają? Oczywiście – różnie. Statystycznie wygląda to jednak tak, że do regularnej pracy w domu przyznało się około 20 proc. badanych.

Źródło: Quartz. Foto: Unsplash/Pexels (CC0)

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE