Będzie to możliwe za sprawą nieprzęciętnej jak na architekturę ARM wydajności procesora Cortex-A15 MPcore. Nowe układy będą taktowane zegarem 2,5 gigaherca i będą wyposażone w jeden, dwa, a nawet cztery rdzenie.
Mając do dyspozycji tak znaczną moc obliczeniową, tablety byłyby wreszcie w stanie rywalizować z komputerami klasy PC pod względem funkcjonalności, zamiast stanowić większą i cięższą wersję smatfonów. Oznacza to między innymi wsparcie dla pecetowych gier, swobodne surfowanie w sieci, przetwarzanie zaawansowanej grafiki czy "rozszerzona rzeczywistość" (ang. augmented reality), a także integrację kolejnych funkcjonalności. Z punktu widzenia użytkownika, rozwiązanie to wydaje się być pozbawione wad.
Procesor Cortex-A15 MPCore jest pięć razy bardziej wydajny, niż dotychczas istniejące układy mobilne. Choć posiada potężną moc obliczeniową, nie skraca znacząco czasu pracy urządzenia na baterii. Niski pobór mocy już teraz stanowi przewagę układów ARM nad konstrukcjami Intela, choć ten drugi stara się zmniejszyć zapotrzebowanie swoich Atomów na energię.
Niestety, urządzenie jest w fazie prototypu, a na obiecane innowacje przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Planowana data wprowadzenia układu na rynek to dopiero rok 2013.
Źródła: InformationWeek, Connected Internet