Czym powinien kierować się wymagający gracz przy wyborze monitora?
Czasy, w których profesjonalne granie było tożsame z posiadaniem matrycy TN, odchodzą do lamusa. Na przykładzie monitorów wyposażonych w nowe matryce IPS przedstawimy Wam poradnik, jak dobrać nowoczesny monitor do swoich potrzeb będąc graczem.
Czy wybór monitora to łatwe zadanie?
Czasy nastały takie, że więcej czasu spędzamy w domu i jednym ze sposobów na jego rozdysponowanie jest zanurzenie się w świecie gier. Nic tak w tym nie pomaga, jak odpowiednio dobrany monitor, który nie tylko zachwyci nas paletą barw, ale też wspomoże podczas potyczek błyskawicznym czasem reakcji i krystalicznie ostrym obrazem w ruchu. Mając na uwadze to, z jakim zainteresowaniem z Waszej strony spotkały się nasze ostatnie recenzję monitorów LG wyposażonych w matryce NanoIPS, postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej ofercie tego producenta, aby opracować niniejszy artykuł.
Nie tak dawno temu przygotowaliśmy dla Was zestawienie TOP 10 monitorów do grania, jednak sytuacja na rynku jest dynamiczna, zatem zebraliśmy kilka ogólnych wskazówek odnośnie tego, czym kierować sie przy wyborze monitora. Zwłaszcza, że producenci zwykle swoje monitory bez wyjątku zachwalają jako idealne do absolutnie wszystkiego, a jak łatwo się domyślić, nie jest to specjalnie bliskie prawdy (w rozsądnym budżecie). Z góry uprzedzamy, że skupiliśmy się (nie bez powodu, ale o tym dalej) na matrycach IPS - co to oznacza można się dowiedzieć z artykułu "Matryca TN, VA czy IPS?". Ale do rzeczy - monitor, jak wszystko w życiu, trzeba dobrać do swoich potrzeb i w tym postaramy się Wam pomóc. Najpierw jednak musicie określić, na czym Wam zależy.
Gracz „E-sportowiec”
Najważniejsze dla Ciebie są wyniki w grach online. Najlepszy KDr na serwerze Counter-Strike Global Offensive, najwięcej strzelonych bramek w Rocket League, odznaczenie MVP w każdej rozgrywce Battlefield – to Twój cel. Ilość kolorów, jakie wyświetlane są na ekranie schodzi na drugi albo i trzeci plan, bo i tak, aby uzyskać wyższą wydajność, grasz na „low”. Liczy się tylko minimalizacja opóźnień w komunikacji człowiek-maszyna.
Gracz „PC Master Race”
Dla Ciebie najważniejsze są wrażenia z gry. Ma być nie tylko szybko, ale też barwnie. Tutaj rozdzielczość FHD to jak obelga i marnowanie potencjału graficznego gier. Nie należy też zapominać, że 60 Hz odświeżania kaleczy oczy, a 100% pokrycia sRGB oznacza tyle, że obraz nie jest czarno-biały, ale do czerpania radości z grania oczekuje się jednak więcej. Innymi słowy – jesteś graczem, który czerpie radość z dużych gier, jak Red Dead Redemption 2 albo Wiedźmin 3, ale nie kosztem rozmazanego obrazu w grach, takich jak Doom Ethernal czy Need For Speed Heat.
Gracz „Casualowy”
Jesteś graczem „niedzielnym” – grasz głównie dla fabuły i raczej w mniej wymagające, zwykle też nie sieciowe tytuły (lub gry strategiczne, które co do zasady dużo od mnitora nie wymagają). Tutaj też liczy się immersja w grach, ale nie tylko w grach – równie często sięgasz po film albo używasz monitora też do, tfu, pracy.
Czy już wiesz, który opis najlepiej do Ciebie pasuje? Jeżeli tak, to korzystając z listy poniżej możesz przenieść się do poradnika dla Ciebie, ale oczywiście zachęcamy do zapoznania się z całym artykułem, począwszy od pierwszego z wymienionych typów, już na kolejnej stronie.
Jaki monitor do e-sportu?
Nie trudno zauważyć, że w e-sporcie korzysta się raczej z monitorów 24-25”. Naszym zdaniem jednak zachowując normalną (zdrową) odległość oczu od monitora optymalne jest właśnie 27”. To, co jednak od zawsze było domeną monitów dla zawodników, to bardzo niski czas reakcji pikseli oraz bardzo wysokie odświeżanie. I w to właśnie należy celować – minimum 240 Hz i 1 ms reakcji. Mieliśmy okazję testować półtora roku temu taki monitor ale na matrycy TN - mowa o modelu LG 27GK750-F ale obecnie kolejnym świetnym przykładem takiego monitora jest w LG 27GN750, którego premiera odbyła się w zeszłym tygodniu i w oparciu o ten model przedstawimy dalsze istotne aspekty.
Jednak zanim do nich przejdziemy, trzeba zaznaczyć jak ważne jest połączenie wysokiego odświeżania z niskim czasem reakcji. Monitor przy odświeżaniu 240 Hz posiada 4,16 ms czasu na pełną zmianę barwy pikseli, a jak wiadomo czasy podawane przez producentów to tak zwane GtG (od szarego do szarego) – jeżeli zmiana musi zajść w bardziej skrajny sposób, to czas ten się może wydłużyć znacznie i w efekcie operacja nie zakończy się przed kolejnym cyklem odświeżenia matrycy – prowadzi to do powstania powidoków (ghostingu). Niezmiernie zatem ważne jest, aby wybierając matrycę 240 Hz, celować tylko w modele z czasem GtG równym lub niższym od 1 ms – tak właśnie jest w przypadku LG 27GN750.
Kiedy najważniejsze są osiągi, LG UltraGear 27GN750 jest odpowiedzią
Podobnie ważny, co czas reakcji, jest tak zwany input lag – jego wielkość nie wpływa na obraz, ale na poczucie płynności (jest to czas liczony od kliknięcia wysłania sygnału przez PC do momentu rozpoczęcia jego wyświetlania). Tutaj niestety producenci nie podają praktycznie nigdy danych tego dotyczących, więc pozostaje opierać się na niezależnych testach. Modelu 27GN750 sami nie testowaliśmy, ale inne modele z serii UltraGear charakteryzowały się bardzo niskim input lagiem, stąd wnioskujemy, że i ten powinien wypadać pod tym względem co najmniej dobrze.
Samo wysokie odświeżanie i bardzo niskie opóźnienia (input lag + czas reakcji) to nie wszystko, co w takich zastosowaniach ma znaczenie. Równie ważny jest kontrast oraz jasność podświetlania. W obu przypadkach LG 27GN750 wypada świetnie. 400 nit oraz obsługa HDR10 pozwolą dostrzec więcej detali w cieniach (gdzie może ukrywać się przeciwnik), a przy okazji takie parametry pozwolą na lepsze niż w przypadku monitorów TN wrażenia podczas oglądania filmów, czy nawet zwykłego przeglądania Internetu.
Tutaj dochodzimy do kolejnego istotnego aspektu, tak często pomijanego w monitorach dla graczy. Ergonomia i funkcjonalność to dwie cechy, które również warto mieć na względzie wybierając dla siebie monitor. Absolutne minimum to regulacja pochylenia, ale równie przydatne może być regulowanie wysokości, tak aby nie garbić się do monitora w czasie wielogodzinnej rozgrywki. Do tego zawsze miłym dodatkiem jest hub USB, aby peryferia podpiąć już bezpośrednio na biurku – to również znajdziemy w LG 27GN750.
Granie na trzech monitorach jednocześnie? Dzięki funkcji Pivot w LG 27GN750 można stworzyć obszar o rozdzielczości 3240x1920!
To, co w monitorach dla graczy obecnie jest praktycznie wymagane, to adaptacyjna synchronizacja odświeżania z klatkami, które generuje nasza karta graficzna. Co prawda nadal prym w jakości tego rozwiązania wiedzie G-Sync, autorska technika Nvidii, wykorzystująca specjalny układ sterujący wbudowany w monitor, jednak ciągły rozwój darmowej w implementacji techniki FreeSync opracowanej przez AMD znacznie zbliżył je obie do siebie. Doprowadziło to do otwarcia wsparcia dla FreeSync w kartach graficznych Nvidii pod postacią trybu G-Sync Compatible.
Warto jednak przed zakupem upewnić się, czy dany monitor znajduje się na liście oficjalnie wspieranych przez Nvidię wyświetlaczy. Tak właśnie jest w przypadku LG 27GN750 – monitor jest zgodny z FreeSync Premium oraz posiada certyfikat G-Sync Compatible, co oznacza, że bez względu na kartę graficzną jaką posiadamy, obraz będzie wolny od rozrywania i mikroprzycięć nawet, gdy wydajność sprzętu nie pozwoli na utrzymanie stale ponad 240 FPS.
Samo wysokie odświeżanie niewiele pomoże, jeżeli nasz PC nie jest w stanie wygenerować odpowiedniej liczby klatek
Wydajność to ostatni, ale niemniej ważny punkt, na który należy zwracać uwagę szukając monitora do e-sportowej rozgrywki. I nie mamy tu na myśli wydajności monitora, a to jak jego parametry wpłyną na ilość klatek renderowanych przez nasz komputer. Obecnie nawet w grach takich, jak CS:GO czy Fortnite, bardzo trudno o utrzymanie stałych 240 FPS, nawet w niskich ustawieniach przy rozdzielczości 4K, dlatego polecamy pozostać jednak przy rozdzielczości FHD. Skalowanie z 1440p do 1080p wiąże się ze znaczną utratą jakości, a monitory 4K, które nieco lepiej skalują się do FHD, nie występują w wariancie 240 Hz + IPS :)
Z drugiej strony, jeżeli ograniczamy rozdzielczość do FHD, to zdecydowanie nie polecamy wybierać monitorów większych niż 27”, ze względu na fizyczny rozmiar plamki w takich konfiguracjach.
Najważniejsze cechy monitora do e-sportu
Podsumujmy zatem, co zyskuje ekstremalny gracz wybierając LG 27GN750:
- niski input lag oraz czas reakcji, jak w matrycach TN
- 240 Hz odświeżania bez smużenia
- znacznie lepsze kolory, niż w matrycach TN
- synchronizację klatek zgodną nie tylko z kartami AMD, ale też Nvidii
- rozdzielczość pozwalającą na osiągniecie najlepszej wydajności
- HDR10, które pomoże dostrzec wrogów w cieniu
LG 27GN750 – specyfikacja producenta
Jako że opisywany wyżej monitor jako jedyny z wybranych nie trafił jeszcze do naszych testów, to poniżej prezentujemy pełną specyfikację tego modelu.
| Przekątna: | 27" |
| Proporcje: | 16:9 |
| Rozdzielczość: | 1920 x 1080 px |
| Czas reakcji: | 1 ms (GtG) |
| Maksymalne odświeżanie: | 240 Hz |
| Obsługiwane kolory: | 8 bit (16,7 mln kolorów) |
| Jasność: | 400 cd/m2 (typowe) |
| Podświetlenie: | krawędziowe WLED |
| Kontrast: | 1000:1 (typowy); 700:1 (minimalny) |
| Typ matrycy: | IPS (matowa) |
| Regulacja ułożenia: | obrót - brak; pochylenie - jest; wysokość - jest; Pivot - jest |
| Głośniki: | brak |
| Porty: | 2x HDMI 2.0; 1x DisplayPort 1.2; 1x wyjście na słuchawki (miniJack 3,5 mm); 2x USB 3.0 Typu A (wyjście); 1x USB 3.0 Typu B (wejście) |
| Synchronizacja: | FreeSync Premium, G-Sync Compatible |
| HDR: | HDR10 |
| Inne funkcje: | Celownik; LFC; FlickerFree; głębia czerni; DAS; Smart Energy Saving; aplikacja OnScreen Control |
| Zakrzywnienie matrycy: | brak |
| Kąty widzenia: | 178/178 |
| Podświetlenie RGB: | brak |
| Waga: | 4,0 kg bez podstawki, 5,9 kg z podstawką |
| Wymiary: | 614,7 x 274,3 x 464,8-576,6 mm z podstawką; 614,7 x 55,9 x 365,8 mm bez podstawki; (szerokość x głębokość x wysokość) |
| Standard VESA: | tak, 100x100 |
| W zestawie dodatkowo: | 1 x przewód HDMI 2.0; 1 x przewód DisplayPort 1.2; 1 x USB 3.0 Typu A do B |
| Kolor: | czarny |
| Pobór energi: | 0,5 - 48 W |
| Gwarancja producenta: | 2 lata |
| Sugerowana cena: | 1700 zł |
No dobrze, a co jeżeli jednak nie uważasz się za tak hardcore'owego gracza i lubisz też mniej kompetytywne gry? Zapraszamy na kolejną stronę, gdzie opiszemy, czego powinieneś szukać w takim przypadku.
LG UltraGear 27GL850 – monitor dla wymagających
Wielokrotnie już pisaliśmy, że w naszym odczuciu złotym środkiem dla typowego gracza (PC) w dzisiejszych czasach jest monitor 27” z rozdzielczością 2560x1440 oraz odświeżaniem 120-165 Hz. Fajnie by było, gdyby też był w stanie pokryć ponad 85% filmowej palety kolorów DCI-P3 i tak się składa, że całkiem niedawno mieliśmy okazję w końcu przetestować model LG UltraGear 27GL850, który idealnie w te kryteria się wpisuje! Na jego przykładzie zaprezentujemy, czego w monitorze powinien szukać wymagający gracz.
Kiedy najważniejsze są wrażenia z gry – LG UltraGear 27GL850
Rozmiar matrycy tutaj nie jest bez znaczenia, ale można powiedzieć, że liniowo wzrasta koszt monitora razem z rozmiarem matrycy. Jako optymalny wybór uważamy wszystko pomiędzy 27” a 32”, ponieważ celować powinniśmy w rozdzielczość 1440p – a ta nie za dobrze zaczyna wyglądać powyżej 32”.
NanoIPS od LG udowadnia, że można pogodzić dużą rozdzielczość, wysokie odświeżanie i brak smużenia
Dlaczego 1440p zapytacie? Przecież PC Master Race to tylko 4K! Otóż polecamy w tym wszystkim zachować rozsądek – obecnie topowe karty graficzne mają raczej problem w utrzymaniem nawet 60 FPS w tej rozdzielczości, a do stabilnych 144 FPS dobijają jedynie w grach takich, jak CS:GO lub (o dziwo) najnowszy Doom. Poza tym pamiętajmy, że korzystając z HDR, 10 bit kolorów i 144 Hz odświeżania, zwyczajnie zabraknie nam przepustowości DisplayPort 1.4, które obecnie stosuje się w kartach graficznych, aby osiągnąć wyższą niż 1440p rozdzielczość!
Przypadkiem zdradziliśmy kolejny istotny dla wymagającego gracza aspekt specyfikacji monitora – obsługa HDR oraz 10 bit danych na składową barw. Zacznijmy może od tego pierwszego – szeroki zakres dynamiczny (HDR) oznacza większą rozpiętość tonalną pomiędzy obszarami ciemnymi i jasnymi wyświetlanymi jednocześnie na ekranie. Co to oznacza w praktyce? Tyle, że będzie rozróżnialnych więcej odcieni czerni, nawet jeżeli jednocześnie na ekranie widoczne jest bardzo mocne źródło światła. Przybliża to postrzeganie wyświetlanego obrazu do tego, co zwykliśmy widywać „na żywo”. Dodatkowo, jeżeli monitor posiada wystarczająco mocne lokalne podświetlenie matrycy, to technika ta pozwala na naprawdę oślepiające spojrzenie, na przykład w stronę słońca w grach.
Oślepiający HDR1000 to niestety nadal domena najdroższych monitorów dla entuzjastów, ale namiastkę tego efektu oraz wszystkie pozostałe zalety zastosowania HDR można wykorzystać również w bardziej przystępnych konstrukcjach HDR400
Drugi aspekt, czyli 10-bitowa matryca, jest w zasadzie niezbędnym czynnikiem posiadania certyfikatu HDR400, ponieważ pozwala na uzyskanie odpowiednio gładkiego gradientu między tonami barw. Jednakże zalety posiadania takiej matrycy zobaczymy nie tylko w cieniach i słońcu, ale w każdym kolorze – pod warunkiem oczywiście, że razem z techniczną możliwością adresowania 10 bit na składową barw idzie też matryca, która te barwy jest w stanie odwzorować! LG 27GL850, jak pokazaliśmy to w naszej recenzji, wywiązuje się z tego wyśmienicie.
Z naszego doświadczenia wynika, że już 90% pokrycia filmowego gamutu DCI-P3 wygląda bardzo dobrze, ale oczywiście im więcej tym lepiej – LG zbliża się praktycznie do 100% w swoim modelu, zatem śmiało można go też polecić do oglądania kinowych produkcji :) Ostatecznie dochodzimy do kwestii synchronizacji - ta tutaj również jest bardzo ważna albo nawet ważniejsza, niż w przypadku pierwszego typu odbiorcy.
G-Sync Compatible w teorii da się wymusić na większości monitorów z FreeSync, jednak często wiąże się to z różnymi błędami wyświetlanego obrazu – dlatego certyfikat G-Sync Compatible jest tak ważny
Grając w rozdzielczości QWHD (1440p) na Ultra (bo nie godzi się ustawić nic niżej!), nawet na mocnej karcie pokroju RTX 2070 lub RX 5700 często natrafimy na sytuacje, w których wydajność spadnie poniżej 120 FPS, zatem monitor bezwzględnie musi obsługiwać technologię synchronizacji kompatybilną z naszą kartą graficzną.
Również w tej kategorii monitorów do grania, warto brać pod uwagę obecność koncentratora USB oraz innych funkcji ułatwiających życie – w szczególności automatyzacji profili ustawień ekranu – wiadomo, że różne gry wymagają różnego ustawienia jasności i kolorów, a tym bardziej jest to przydatne, jeżeli z gry chcemy się przerzucić na oglądanie filmu albo nocne czytanie artykułów. Tutaj dużą zaletą wybranego przez nas LG 27GL850 jest aplikacja OnScreen Control, pozwalająca przypisać do różnych aplikacji różne profile sprzętowe monitora.
Najważniejsze cechy monitora dla przedstawiciela PC-Master Race
No to podsumujmy, co zyskuje nasz archetyp gracza „PC Master Race” wybierając LG 27GL850:
- niski input lag oraz czas reakcji, jak w matrycach TN
- 144 Hz odświeżania, które łatwo wypełnić klatkami nawet w wymagających grach
- rozdzielczość 1440p zapewniającą optymalne połączenie szybkości i jakości w grach
- synchronizację klatek zgodną nie tylko z kartami AMD, ale też Nvidii
- wyśmienite pokrycie gamutów kolorów, znacznie zwiększające immersję w grach
- obsługę HDR wraz z 10-bitową matrycą, co nie tylko zwiększa immersję, ale też ułatwia grę
Drugi typ gracza za nami - pełną specyfikację oraz wyniki pomiarów znajdziecie w naszej recenzji linkowanej wyżej. Pora zatem określić, czym kierować powinien się przy wyborze bardziej „niedzielny” gracz, na co zapraszamy na kolejną stronę.
LG 29WK600 – monitor dla niedzielnego gracza
Gracz, który nie tylko jest graczem, zwykle też nie będzie skłonny aż tyle przeznaczyć na zakup monitora. Co nie oznacza, że powinien sięgać po propozycje biurowe lub iść w stronę matryc słabszych, niż IPS. To, na co chcemy zwrócić Waszą uwagę, to obecność na rynku monitorów o innych, niż 16:9 proporcjach i to również w tym niższym segmencie cenowym. Tu przykładem niech będzie testowany przez nas nieco ponad rok temu LG 29WK600. Przy okazji zapraszamy do zapoznania się z tą recenzją, jeżeli właśnie takiego typu monitora szukacie.
Monitor o bardzo wszechstronnych zastosowaniach – LG 29WK600
Jako raczej mniej wymagający gracz, nie musisz się skupiać na wysokim odświeżaniu, ale i tak nie zaszkodzi nieco podnieść sobie komfort codziennego obcowania z monitorem, wybierając matrycę z odświeżaniem 75 Hz – różnica nie wydaje się duża, ale to nadal + 25% względem domyślnych 60 Hz :) Rozmiar to już zupełnie kwestia zapotrzebowania – jeżeli fundusze i miejsce na biurku pozwalają, to śmiało można celować nawet w LG 34UM69G, ale jako takie rozsądne minimum uznajemy 29” w przypadku proporcji 21:9 – przekłada się to na identyczną, jak przy monitorze 24” wysokość matrycy, ale otrzymujemy dodatkowe 15 cm ekranu w przypadku szerokości.
21:9 to format niemalże idealnie pokrywający się z kinowym 2,35:1 – oglądając filmy nie uświadczymy denerwujących czarnych pasków!
Te dodatkowe 15 cm to wcale nie mało i pozwala na dużo lepsze zarządzanie np. przestrzenią roboczą, kiedy nie gramy – a w samych grach też nie jest bez znaczenia – zwłaszcza w tych spokojniejszych strategicznych (typu Starcraft 2 albo Civilization) lub przygodowych, w szczególności platformowych (typu Ori albo Tomb Raider) - po prostu więcej widzimy na ekranie. Skorzystają na tym nawet gry wyścigowe, gdzie szybciej dostrzeżemy przeciwnika, który zaczyna nas wyprzedzać. Właściwie ta ilość informacji widocznych może być uznana za przewagę w grze typu MOBA, jak Leage of Legends, gdzie oczywiście nie sprawi, że nasza postać widzi dalej przez „mgłę wojny”, ale wspomagając się dodatkowymi totemami wizji możemy mieć cały czas oko na krzaki w rzece ;)
Jako że matryca nie jest specjalnie szybko odświeżana, to nie musimy aż tak się obawiać monitorów z wolniejszym czasem reakcji pikseli – okienko 13,3 ms, jakie daje nam 75 Hz na odświeżenie obrazu, jest w stanie poprawnie zagospodarować monitor z czasem reakcji 5 ms GtG. Monitor LG 29WK600 całkiem dobrze tego dowodzi, gdyż w trybie Overdrive faktycznie nie uświadczymy żadnych powidoków.
Nie każda gra realnie zyska z dodatkowych Hz odświeżania, za to w każdej grze z pewnością docenimy dobrze odwzorowane kolory
Warto wiedzieć, że nie zawsze matryca IPS oznacza dobre pokrycie przestrzeni kolorów – bardzo często budżetowe monitory oznaczone jako IPS, realnie mają problem nawet z uzyskaniem 80% zgodności z sRGB! Tu wskazany LG 29WK600 wypada akurat bardzo dobrze - z wynikiem na poziomie niemalże 100%.
Ostatecznie to, co jest również ważne przy wyborze monitora do sporadycznego grania, na przemian z filmami i pracą, to jasność i kontrast – te nie powinny (dla zachowania komfortu w najbardziej słoneczne dni) schodzić odpowiednio poniżej 300 cd/m2 oraz 1000:1.
LG 29WK600 posiada nawet całkiem dobrze grające wbudowane głośniki – w sam raz do chwilowego przełączenia się na nie ze słuchawek, aby pokazać rodzinie/współpracownikom śmieszny film z kotkami!
Ostatnia rzecz, która jest cechą wspólną wszystkich dzisiaj określonych segmentów, to wsparcie dla adaptacyjnej synchronizacji (FreeSync) - nawet, jeżeli nie ma oficjalnego wsparcia dla G-Sync Compatible (jak proponowany przez nas LG 29WK600). Naszym zdaniem jest to obecnie jedna z ważniejszych technologii, jaką oferują monitory dla graczy i zalecamy takich właśnie modeli szukać - również wtedy, gdy nie gracie dużo.
Najważniejsze cechy monitora dla casualowego gracza
Reasumując – to, co dla niedzielnego gracza jest ważne i co oferuje przykładowy monitor LG 29WK600:
- kinowe proporcje 21:9
- wyższe (niż standardowe) odświeżanie 75 Hz
- oszczędna pod względem wydajności komputera rozdzielczość 2560x1080
- znacznie lepsze kolory, niż w matrycach TN (oraz budżetowych IPS)
- obsługa FreeSync
- obsługa HDR10 - nawet mimo niedużej jasności podświetlenia, nadal pomaga w dostrzeganiu detali w ciniach
W celu sprawdzenia pełnej specyfikacji oraz wyników testów LG 29WK600 odsyłamy do wyżej linkowanej recenzji, a na koniec przygotowaliśmy jeszcze bonusową kategorię dla graczy-entuzjastów, czyli grupy, w której cena nie gra szczególnej roli – zapraszamy na ostatnią stronę, na której również podsumujemy niniejszy poradnik.
LG UltraGear 38GL950 – monitor dla entuzjastów
Na poprzednich stronach doradziliśmy wam, na czym się skupić, gdy szukacie monitora w rozsądnej cenie – najdroższa z propozycji to LG UltraGear 27GL850, kosztujący obecnie 2150 zł. Model z odświeżaniem 240 Hz matrycy IPS można znaleźć w dużych sklepach za 1700 zł, natomiast ostatni ze wspomnianych monitorów jesteśmy w stanie zakupić nawet poniżej 1200 zł (choć zwykle bywa nieco droższy). A co jeżeli budżet by nas nie ograniczał? Do czego warto dopłacić? W praktyce do sumy wszystkich zalet w wymienionych dotychczas monitach, czyli np. LG UltraGear 38GL950 :)
Gdy cena nie gra roli – LG UltraGear 38GL950
Całkiem niedawno mieliśmy okazję gościć na naszym stole testowym ten właśnie monitor, zatem zapraszamy w wolnej chwili do recenzji LG UltraGear 38GL950, a tymczasem zobaczmy, czego należy oczekiwać po najdroższych konstrukcjach dla graczy.
38” na biurku brzmi strasznie do czasu, aż się tego nie spróbuje i nagle staje się idealnym rozmiarem do wszystkiego!
Inwestując już w tak duży panel, spokojnie można oczekiwać, że będzie on zakrzywiony, zwłaszcza jeżeli mówimy o proporcjach 21:9, a takie też tutaj zastosowano. Oczywiście jeżeli wydajemy blisko ponad 8 tysięcy złotych na monitor, to raczej nie będziemy go łączyć z przeciętnym PC, więc nie ma co się ograniczać w rozdzielczości – tutaj też kolejny wielki plus dla monitorów UltraWide – mimo oferowania 3840 pikseli na szerokość, ograniczają się „tylko” do 1600 pikseli w pionie – oznacza to, że mamy poczucie grania w 4K, ale nasz PC nie wymaga aż tyle mocy, co w faktycznych 3840 x 2160 rozdzielczości!
Pewnie spodziewacie się, że napiszemy, aby szukać monitora 240 Hz lub nawet lepiej 300 Hz odświeżania? Szukać można, ale na ten moment jeszcze się takich nie znajdzie – głównie za sprawą przepustowości przewodów wideo – możliwe, że HDMI 2.1 lub DisplayPort 2.0 w przyszłości tę furtkę otworzą, ale obecnie pozostaje zadowolić się „tylko 175 Hz” (i to też nie zawsze dostępnymi!). Przebierać za to można w kwestii dostępnych standardów HDR i wybierając tak drogi monitor absolutnie zalecamy nie schodzić poniżej HDR400, a najlepiej jeżeli monitor realnie przekracza owe 400 nit (tak jak robi to LG 38GL950).
Monitorów dla graczy z HDR1000 jest bardzo niewiele i zwykle okraszone są innymi kompromisami
Funkcją, na którą warto zwrócić uwagę, jest również podświetlenie strefowe (zamiast krawędziowego), choć jak LG udowodniło, nawet przy dużych matrycach można zrobić przyzwoicie podświetlony monitor, mimo podświetlenia krawędziowego. Kolejny aspekt, o którym też wcześniej pisaliśmy, to oczywiście głębia kolorów – w tym przypadku obowiązkowo musi to być matryca 10-bitowa z pokryciem około 95% DCI-P3.
Na koniec zaznaczymy jeszcze, że prawdziwy G-Sync nadal jest na rynku i przy takim monitorze również powinien być obligatoryjny – zwłaszcza gdy chcemy monitor podłączyć do tandemu najszybszych kart Nvidii! O tym, że taka matryca powinna być właśnie w technologii IPS z czasem reakcji około 1ms, raczej nie musimy przypominać :)
LG 38GL950 jest równo 4x droższy od LG 27GL850 – ale trudno odmówić mu przewagi technologicznej!”
Podsumowując niniejszy poradnik – chcieliśmy zwrócić waszą uwagę na to, że obecnie praktycznie każdy sektor branży gamingowej może śmiało sięgać po matryce IPS (no może z wyjątkiem tego całkiem budżetowego) i to bez obaw o narażanie się na objawy smużenia, czy też o niedostępność wyższych poziomów odświeżania.
Napiszcie w komentarzach, czy podzielacie naszą opinię, czy jednak widzicie znacząco lepsze alternatywy w którymś z opisanych zastosowań.
Artykuł powstał we współpracy z LG.