Shock One to przede wszystkim ciekawy i nowoczesny design, dzięki któremu headset pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencji. Ale czy jakość wykonania i dźwięku idzie w parze z ciekawym wyglądem? W tym wypadku tak, o ile wierzyć informacjom udostępnionym przez Thermaltake.
Najciekawszą cechą urządzenia jest możliwość symulowania dźwięku przestrzennego w formacie DTS 5.1 oraz zastosowanie 40 milimetrowych przetworników wyposażonych w funkcję BASS Enhancement. Ma ona znacząco poprawić jakość brzmienia niskich tonów. Do tego należy dodać w pełni konfigurowalny interfejs użytkownika pozwalający na ustawianie różnych profili dźwięku w zależności od danej gry.
Headset wyposażony jest oczywiście w mikrofon, z funkcją redukcji szumów, o czułości na poziomie -45 dB i pasmem przenoszenia od 100 Hz do 10 KHz. Parametry słuchawek podane przez producenta to czułość 114 dB, impedancja równa 32 omy oraz pasmo przenoszenia od 20 Hz do 20 KHz.
Dla zapewnienia maksymalnego komfortu użytkowania Thermaltake wyposażył Shock One w dwie pary nakładek na muszle uszne - aksamitne oraz skórzane. Trzymetrowy kabel zakończono pozłacanym wtykiem USB. Na kablu znajduje się kontroler pozwalający sterować głośnością, a także wyciszać słuchawki oraz mikrofon.
Przewidywana data premiery ani cena urządzenia nie zostały jeszcze podane do informacji.
Źródło: Thermaltake