Brytyjski Sky wyłączy swój telewizyjny kanał 3D. Mało tego, zrobi to już w czerwcu. Czy to oznacza, że 3D w telewizji jest u kresu swoich dni?
Kanał Sky 3D został uruchomiony w 2010 roku i miał na zawsze odmienić sposób, w jaki oglądamy telewizję. Nic podobnego się nie wydarzyło – kanał notował bardzo słabe wyniki oglądalności. Teraz, po pięciu latach, brytyjska firma postanowiła całkowicie wyłączyć Sky 3D – nastąpi to dokładnie 9 czerwca.
W 2013 roku swoje kanały 3D wyłączyły też BBC oraz amerykański ESPN. W obu przypadkach powód podjęcia takiej, a nie innej decyzji był ten sam: zupełny brak zainteresowania ze strony abonentów. Także w Polsce kanał 3D nie miał racji bytu. Kilka programów tego typu pojawia się wprawdzie w TVP HD, ale i tutaj wyniki oglądalności pozostawiają ponoć wiele do życzenia.
Ludzie niechętnie oglądają kanały 3D z kilku powodów. Przede wszystkim w większości przypadków programy są „3D” tylko z nazwy. Poza tym wielu widzów narzeka na zawroty głowy i złe samopoczucie podczas oglądania przez okulary lub zaraz po ich zdjęciu. Niektórzy uznają też konieczność zakładania okularów za niekomfortową.
Wygląda więc na to, że koniec 3D w telewizji jest blisko, a platforma Sky, zdaje się, wbiła kolejny gwóźdź do trumny tej technologii. Będziecie tęsknić?
Źródło: TechRadar, SATKurier, Digital Spy, Metro.co.uk