Spielberg o kosmitach. Po ujawnieniu "akt UFO" jego film rozpala wyobraźnię

Steven Spielberg przed premierą "Dnia objawienia" znów zabrał głos w sprawie życia pozaziemskiego. W rozmowie z CBS News amerykański reżyser ocenił, że po latach analizowania relacji, dokumentów i zeznań przed Kongresem ma jasne stanowisko, co do UFO. W kontekście ujawnionych wcześniej przez Pentagon dokumentów, film wywołuje sporo emocji.

"Dzień objawienia" (Disclosure Day), reż. Steven Spielberg"Dzień objawienia" (Disclosure Day), w reż. Stevena Spielberga, jest już w kinach. Reżyser postawił sprawę jasno
Źródło zdjęć: © materiały prasowe
Amanda Grzmiel

Motyw przybyszów z kosmosu od dawna zajmuje ważne miejsce w twórczości Stevena Spielberga. Reżyser wracał do niego w takich filmach jak "Bliskie spotkania trzeciego stopnia", "E.T.", "Wojna światów" czy "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki", a teraz ponownie sięga po ten temat w "Dniu objawienia". Nowy film opowiada o sygnaliście, który próbuje ujawnić rządowy spisek mający ukrywać wiedzę o istnieniu obcych. Reżyser został zapytany przez CBS News, czy wierzy, że obcy odwiedzili Ziemię.

"Jestem absolutnie przekonany, że tutaj byli i wciąż są"

Spielberg dał do zrozumienia, że nie traktuje tego tematu wyłącznie jako filmowej fantazji.

"Na podstawie wszelkich poszlak, które zebrałem przez całe moje życie - wszystkich ludzi, których słuchałem, każdego dokumentu, który obejrzałem, i wszystkich zeznań w Kongresie, które słyszałem - jestem absolutnie przekonany, że byli tutaj i że wciąż tutaj są" - przyznał. "A kto wie, może są tu od zawsze".

Ta wypowiedź dobrze wpisuje się w jego wieloletnie zainteresowanie pytaniem o pierwszy kontakt z inną cywilizacją. Nowy film Spielberga wywołuje także spore poruszenie w kontekście ujawnionych niedawno przez Pentagon tzw. "akt UFO". Są to łącznie 224 materiały dokumentujące niezidentyfikowane obiekty latające i zjawiska anomalne, których amerykańskie służby nie wyjaśniły jednoznacznie. Większość materiałów ma ograniczoną jakość - nagrania przedstawiają głównie niewyraźne punkty lub plamy poruszające się na niebie, co utrudnia ich identyfikację (pełny zbiór dokumentów został udostępniony na stronie war.gov/UFO).


WIDEO
Od odkurzaczy do samochodu. Tak miał wyglądać elektryk Dysona


Pod oficjalnym zwiastunem pojawia się sporo komentarzy, które tylko podsycają teorie spiskowe i oddają panujące nastroje: "Moment wydania tego filmu jest podejrzany" czy "Przygotowują nas do czegoś". Pojawiają się nawet osobiste wyznania: "Widziałem statek kosmiczny w Sacramento z rodzicami w 1968 r. Kilkakrotnie przeleciał pionowo w górę i w dół z niewiarygodną prędkością, a potem tyle samo razy w poziomie, po czym zniknął. Statek był metaliczny, jakiego nigdy wcześniej ani później nie widziałem, otoczony wielobarwnymi, migoczącymi elementami" - napisał użytkownik @roxanemontegna9867.


WIDEO
Disclosure Day | Official Trailer


"Dzień objawienia" a pytanie o nową wizję obcych

Premiera "Dnia objawienia" budzi zainteresowanie nie tylko ze względu na poglądy Spielberga czy obecny czas premiery, ale też na możliwy nowy kształt jego ekranowej wizji. Reżyser przez lata współtworzył sposób, w jaki kino opowiada o obcych. Teraz widzowie mogą sprawdzić, czy ponownie zaproponuje obraz, który poszerzy nasze myślenie o życiu pozaziemskim. "Dzień objawienia" na wielkim ekranie od 10 czerwca.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE