techland (strona 17 z 19)

Dead World sequelem świetnej gry Dead Island

Trzeba przyznać, że Techland to najbardziej pracowita z polskich ekip zajmujących się produkcją gier komputerowych. Na półkach sklepowych ledwie osiadły Call of Juarez: The Cartel i Dead Island, a już robi się głośno o planach wrocławskiego studia.Ponadto - co poniekąd bardzo cieszy - planami tymi szczególnie mocno zafascynowały się zachodnie media. I to właśnie one zauważyły, że Techland zarezerwował nową domenę odnoszącą się do tytułu Dead World.To zaś uruchomiło całą falę doniesień. Skojarzenie najbardziej oczywiste to kontynuacja wydanego niedawno Dead Island i taki jest właśnie typ zachodnich mediów. Warto brać jednak pod uwagę po prostu zwykły dodatek lub coś na kształt popularnych ostatnio DLC. Mało wątpliwe wydaje się natomiast to, by Techland pracował nad zupełnie inną grą, w której przypadkiem pojawia się słowo "dead".Nieliczni internauci zastanawiają się jednak nad znaczeniem słowa "world". O ile świat wydaje się być swoistym rozwinięciem idei wyspy, to nieliczne głosy myślą raczej o usłudze społecznościowej dla fanów Dead Island albo o aplikacji przygotowywanej z myślą o Facebooku.To jednak tylko domysły, zaś najbardziej prawdopodobne wydaje się to, że Techland pracuje już nad sequelem. Wydaje się natomiast, że firma niekoniecznie chciała się dzielić swoimi planami, bowiem stanowczo odmawia komentarza nie tylko polskim mediom, ale nawet naszym największym zagranicznym kolegom.Dead Island to polski shooter FPP, w którym rozprawiamy się z hordami zombie. Produkcję trafnie podsumował EuroGamer - "gra zbierała mieszane recenzje, za to sprzedawała się wprost fantastycznie". Czekamy na dalsze doniesienia z wrocławskiego frontu. Więcej o grach: Max Payne 3 - studio Remedy pomaga w tworzeniu gry Tropico 4 i Twierdza 3 jeszcze w tym miesiącu! Hitman: Absolution będzie miał tryb dla hardkorowców NFS: The Run - zobacz silnik Frostbite 2 w akcji Sniper: Ghost Warrior 2 - klimatyczny teaser trailer

Dead Island: gra trafi do kin dzięki Lionsgate

Na facebookowej, oficjalnej stronie Dead Island, zamieszczono informacje o sprzedaży praw do ekranizacji filmu amerykańsko-kanadyjskiej firmie producenckiej - Lionsgate Entertainment.Założone w połowie lat 90. Lionsgate posiada płatny kanał telewizyjny Epix (rywalizujący z HBO), ale najbardziej znane jest produkcji lub dystrybucji niemal setki filmów, w tym serii Piła, American Psycho czy Punisher. Ewentualna ekranizacja gry wywoła zapewne wiele głosów sprzeciwu Kolejną niespodzianką jest osoba Seana Daniela, producenta filmowego (m.in. Mumia, Tombstone), który ma wziąć udział w projekcie. Aktualnie nie wiadomo, kto miałby zostać reżyserem obrazu, jacy aktorzy znaleźliby się w obsadzie i kiedy planowana jest premiera filmu. Mówiąc krótko jesteśmy w lesie. Mimo to wydaje się, że zainteresowanie polską grą tak poważnej wytwórni jak Lionsgate, może oznaczać, że za jakiś czas wszyscy znajdziemy się na Banoi Island. Wystarczy tylko pójść do kina. Kolejki i tumult na castingu są więcej niż pewne Czy ekranizacja Dead Island ma sens? A może będzie to wielki sukces, który sprawi, że będziemy z lekceważeniem wspominać Noc Żywych Trupów i Resident Evil? Jedno jest pewne, jeśli film miałby chociaż połowę klimatu z trailera gry, sukces murowany. Więcej o Dead Island: Dead Island - premiera, wymagania i test gry Techlandu Kapitalny debiut gry Dead Island Dead Island: bogactwo edycji kolekcjonerskiej Dead Island: bronie jakimi walczyć będziemy z zombie Dead Island - kolejne 20 minut z gry