Obudowy

Antec Eleven Hundred - od środka

W środku na pewno jest przestronnie - producent chwali się możliwością montażu zestawów z trzema (3-way) lub czterema kartami graficznymi (4-way). W standardzie otrzymujemy dwa wentylatory - tylny (120 mm) oraz górny (200 mm). Firma Antec określa maksymalną wysokość radiatora CPU na 170 mm.

Rzut oka ujawnia, że producent pozostawił sporych rozmiarów otwór w  miejscu, gdzie znajduje się podstawka procesora. Pozwala to na swobodny dostęp powietrza i chłodzenie za pomocą wentylatora na drugim bocznym panelu. Za tylnym panelem jest dość miejsca, by spokojnie zagospodarować przewody.

Z tyłu znajdziemy standardowo instalowany wentylator 120 mm, 9 (dziewięć) slotów na karty oraz dwa wyjścia do wyprowadzenia węży chłodzenia wodnego. Nad tylnym wentylatorem znajduje się płytka PCB, do której możemy podłączyć jedną wtyczkę molex i uzyskać cztery gniazda 3-pin do podłączenia wentylatorów (dwa są zajęte przez górny i tylny wentylator zainstalowane w standardzie).

Z przodu na górze umieszczono trzy zatoki na urządzenia 5,25 cala - jest to ilość całkowicie wystarczająca. Poniżej znajdują się zatoki na dwa urządzenia 2,25 cala oraz sześć urządzeń 3,5 cala. Dyski montuje się z boku za pomocą plastikowych klipsów, które oczywiście są dołączone do zestawu. Na koszyku urządzeń 3,5 cala dodatkowo znalazło się miejsce na montaż kolejnych dwóch wentylatorów 120 mm.

Dół skrywa otwór wentylacyjny mieszczący się pod zasilaczem, który osłonięty jest filtrem przeciwkurzowym. Filtr wyjmuje się wygodnie od zewnątrz - nie ma potrzeby otwierania obudowy.