Drukarki i skanery

Brother P-Touch 7600 czyli etykietujemy wszystko co się da

Firma Brother jest postrzegana jako firma produkująca sprzęt wysokiej klasy o zastosowaniach głównie profesjonalnych/półprofesjonalnych oraz typowo specjalistycznych. Ciężko w ich ofercie znaleźć tanie i często słabej jakości domowe plujki jakimi dość często raczą nas producenci tacy jak HP, Lexmark czy Epson.

  Wszystko fajnie tylko po co?
  Opis Techniczny
  Ale za co tak naprawde płacimy?
  Taśmy drukujące
  Obsluga
  Oprogramowanie
  Podsumowanie
  Galeria

Nie inaczej jest w tym wypadku. P-Touch 7600 nie jest standardową drukarką w standardowym myśleniu użytkownika. Ani to plujka, ani laser. Więc czymże jest ? Otóż jest to drukarka etykiet, szeroko pojętych. Od naklejek na słoiki z przetworami, przez oznaczenia przewodów elektrycznych, po oznaczenia portów na routerach, możliwości jest wiele, można by rzec że wydrukujemy na niej etykietę jakiej tylko dusza zapragnie. 

 

  Wszystko fajnie, tylko po co ?

I tu wielu sobie zada pytanie: na co mi taka drukarka w domu? Otóż 95% osób powinno sobie odpowiedzieć na nie dość prosto: po nic. Jest to sprzęt specjalistyczny przeznaczony dla dość wąskiego grona odbiorców (teoretycznie, gdyż cena nie jest tak wysoka aby ktoś nie mógł sobie na ten sprzęt pozwolić, od tak po prostu jako fajnej zabawki), i dla większości ludzi będzie to po prostu zbędny "bajer".

^ Początek

  Opis Techniczny

Jako że wiemy już czymże ta drukareczka jest, to teraz trochę informacji technicznych:

  • Monochromatyczny wyświetlacz LCD 16 znaków x 2 wiersze
  • Prędkość druku do 10 mm/sek
  • Do 7 linii druku na etykietę (zależne od szerokości taśmy)
  • Ręczne ustawienie długości etykiety
  • Druk pionowy
  • Zasilanie akumulatorowe, bateryjne (6 baterii AA) oraz sieciowe
  • 5 szerokości taśm (6-24mm)
  • Ręczny system odcinania taśmy

^ Początek

  Ale za co tak naprawde płacimy ?

Teraz trochę na temat zawartości „pudełka”, czyli co dostajemy w cenie. Sprzęt przychodzi do nas w ładnej szarej, plastikowej walizeczce (fajna sprawa, gdyż drukarka nie uszkodzi się w trakcje transportu, można naraz w jednym miejscu mieć kilka kasetek z różnymi taśmami). W walizeczce tej znajduje się całkiem spory zestaw rzeczy:

  • Drukarka P-Touch 7600
  • Akumulator
  • Zasilacz sieciowy (pracujący także jako ładowarka do akumulatora)
  • Przewód USB
  • Pasek na rękę
  • 2 taśmy TZ – 12 mm czarny nadruk na białym tle oraz 24mm czarny nadruk na żółtym tle
  • Instrukcje (niestety nie po polsku, ta dostępna na stronie producenta w pdfie)
  • Płytkę ze sterownikami oraz oprogramowaniem P-Touch Editor
  • Kartę gwarancyjną (standardową oraz europejską)
  • Broszurkę prezentującą możliwości drukarki

Drukarka po wyjęciu z pudełka sprawia wrażenie dość delikatnej (wykonana z plastiku). Nic bardziej mylnego, po dłuższym obcowaniu z nią przekonujemy się że jest niezwykle wytrzymała, i wcale nie taka delikatna jak się to mogło wydawać. Dodatkowo urządzenie po bokach jest odpowiednio wyprofilowane, dzięki czemu pewnie leży w dłoni oraz obudowane odpowiednim plastikiem, który nie ślizga się nawet w wilgotnych dłoniach.

^ Początek

  Taśmy drukujące

Sprzęt ten drukuje na specjalnych samoprzylepnych taśmach Brothera oznaczonych symbolami TZ, przeznaczonymi do druku termicznego (nie wymagają dodatkowych tonerów, atramentów, folii itp.) po prostu wkładamy do drukarki kasetę z taśmą i niczym więcej się nie przejmujemy. Drukarka na tym co ma w kasecie wydrukuje to co chcemy, a następnie wydruk laminuje (oczywiście na laminowanych taśmach). Taśmy występują w 2 podstawowych wersjach:

  • Laminowane
  • Nielaminowane

Warto bliżej przyjrzeć się właściwie tylko tym pierwszym. W tym wypadku po naniesieniu wydruku na taśmę, jest ona od razu laminowana, dzięki czemu jest niezwykle  odporna na różne warunki w jakich przyjdzie jej być przyklejoną. Laminowanym taśmom niegroźna woda, kurz i tym podobne warunki oraz jest niezwykle odporna na ścieranie.

Wybór taśm jest naprawdę ogromny. Ciężko by tu było wypisać chodź połowę z dostępnych modeli. Tutaj przychodzi nam na pomoc strona producenta:

Dostępne taśmy TZ

I w tym momencie pojawia się pierwszy minus. Otóż ceny taśm. Przedział cenowy jest bardzo szeroki od około 40 zł za najwęższe taśmy z czarnym nadrukiem na białym tle aż po ok. 120 zł. Ale nie jest tak źle, w większości przypadków wystarczają te najtańsze taśmy. A osoby które potrzebują dość specyficznych etykiet to niespecjalnie już patrzą na ceny tych kaset.

^ Początek

  Obsługa

Co do zaś obsługi samej drukarki jest ona wręcz wzorowa do tego do czego została przygotowana. Pełna klawiatura literowa plus pełen blok numeryczny. W zasadzie nie potrzeba niczego więcej, za to naprawdę wielki plus.

Dodatkowo urządzenie posiada wbudowany bardzo duży zestaw standardowych symboli (m.in. walut, symboli podzespołów elektronicznych, podzespołów elektrycznych), a także wiele predefiniowanych typów drukowanych etykiet (standardowe, do oznaczania bloków portów na routerach, „flagi” do oznaczania przewodów itp.). Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo można edytować typ drukowanej czcionki (wielkość, pogrubienie, kursywa, same kontury itd.), obramowanie etykiety (ramka standardowa, zaokrąglona). Po prostu mnogość opcji jest ogromna a i dostanie się do tych najczęściej używanych jest proste i sprowadza się do naciśnięcia tylko jednego lub dwóch klawiszy.

Dodatkowo co jest także plusem etykieta po wydrukowaniu nie jest odcinana automatycznie tylko wykonuje się to ręczną gilotynką, dzięki czemu mamy możliwość wypuszczenia z kasety odcinka dłuższego niż to drukarce wyszło z zadrukowanej części. Czasami jest to przydatne.

^ Początek

  Oprogramowanie

W zestawie dostajemy także oprogramowanie P-Touch Editor 5.0 pozwalające na edycje wizualną etykiet na komputerze. I tu niestety kolejny mankament – nie da się drukować na tym modelu bezpośrednio z komputera. Trzeba przenieść wykonaną etykietę do pamięci drukarki i dopiero wtedy ją wydrukować. A szkoda bo przecież połączenie przez port USB jest, sprzęt też jest wykrywany przez system jako drukarka. Więc czemu producent nie zdecydował się na możliwość druku bezpośrednio z poziomu oprogramowania ? Tego nie wiem i nie rozumiem.  Ale wracając, oprogramowanie pozwala na tworzenie własnych szablonów etykiet, które możemy wgrać do jednego z 10 dostępnych w drukarce slotów, aby mieć do nich zawsze w łatwy sposób dostęp, a nie musieć za każdym razem od nowa projektować całej etykietki. Bardzo przydatna rzecz, zwłaszcza w terenie, albo gdy na szybko musimy dodrukować jakąś standardowa dla nas etykietkę. Dodatkowo sprzęt posiada wsparcie dla wielu standardów powszechnie używanych kodów kreskowych, co przydaje się np. na magazynach, w sieciach gdzie elementy są oznaczane i identyfikowane właśnie dzięki takim kodom. 

^ Początek

  Podsumowanie

Podsumowując P-Touch 7600 to wysokiej jakości sprzęt, który potencjalnej grupie odbiorców na pewno przypadnie do gustu. Mnogość opcji, prostota obsługi, szeroki wybór taśm TZ są zdecydowanie zaletą przemawiającą za zakupem właśnie tego modelu. Producent nie ustrzegł się paru wpadek, z których chyba największą jest brak możliwości druku etykiet z urządzenia podpiętego do komputera. Ale cóż nie ma nic idealnego, a ten sprzęt naprawdę należy do górnej półki tego typu urządzeń i jest stosunkowo niedrogi.

^ Początek

  Galeria

     

^ Początek

Ocena:
 
Wykonanie: dobre
Funkcje:
bardzo dobre
Oprogramowanie:
 dostateczne
Obsługa:
bardzo dobra
Wyposażenie:
 bardzo dobre
Ogólna ocena:

Cena (ceneo.pl) : 554 - 571 zł

Cena (nokaut.pl) : 465 - 629 zł

 

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    endus
    Fajny teścik. Mam w pracy coś podobnego, drukuję opisy i numery np. na komputery. Jedna z pań stwierdziła, że super by było takie coś do drukowania opisów na słoiki z przetworami. Popraw link do taśm bo nie działa. Brak jak dla mnie info o długości taśm oraz informacji ile takie cudo pracuje na bateriach.
  • avatar
    endus
    A właśnie, podobają mi się jeszcze przykładowe wydruki... znaczy się to co opisałeś, opis kabelka, opis portów... na to nie wpadłem :). Wykorzystam w pracy.