Zadowoli najbardziej wymagających graczy. Test GENESIS Zircon 880 PRO
Myszki

Zadowoli najbardziej wymagających graczy. Test GENESIS Zircon 880 PRO

przeczytasz w 5 min.

GENESIS rozbudował swoją ofertę o mysz gamingową Zircon 880 PRO. To od teraz flagowy gryzoń w ofercie tego producenta, który, jak już mieliśmy okazję sprawdzić, bezsprzecznie na takie miano zasługuje.

Myszki dla graczy to ta kategoria, która od razu przywodzi na myśl konkretne skojarzenia. Słysząc o takim sprzęcie, większość osób ma przed oczami najlepsze parametry i dopracowaną ergonomię. Niestety często opakowane w zbyt pstrokate barwy i wycenione na kwoty wywołujące szybsze bicie serca. Okazuje się, że można przełamać ten schemat. Zircon 880 PRO to mysz, która wygląda minimalistycznie i jest rozsądnie wyceniona, a mimo to sprawdza się nawet w najbardziej wymagających rozgrywkach.

GENESIS Zircon 880 PRO robi świetne pierwsze wrażenie...

Opakowanie nie odstaje od tego, do czego GENESIS już nas przyzwyczaił. Jest niewielkie, ale zawiera naprawdę sporo informacji. W zasadzie już z niego można dowiedzieć się, jak wygląda Zircon 880 PRO i jakie są jej najważniejsze atuty.

Zawartość opakowania również może się podobać, bo poza samą myszą znalazło się tu miejsce nie tylko dla niezbędnych elementów, ale też dodatków, których producent mógłby poskąpić, a tego nie zrobił. We wnętrzu znajdziemy kabel USB-A na USB-C, odbiornik USB 8K, zapasowe ślizgacze i antypoślizgowe taśmy oraz papierową instrukcję obsługi.

Gwiazdą jest jednak sama mysz, która zrobiła na mnie świetne pierwsze wrażenie. W oczy od razu rzuciła mi się przyjemna, minimalistyczna stylistyka. Jeśli też nie przepadacie za futurystycznymi akcentami czy rozbudowanym podświetleniem RGB wciąż trapiącym wiele sprzętu gamingowego, to Zircon 880 PRO jest tego przeciwieństwem.

Co przy tym istotne, obudowa została bardzo dobrze spasowana – nawet przy mocniejszym ścisku nie słychać jakiegokolwiek skrzypienia. Matowa czerń (niemal na całej powierzchni, nie licząc okolic rolki i przycisku zmiany DPI) jest nie tylko przyjemna dla oka, ale też łatwa w utrzymaniu czystości. Jedyny świecący element do niewielka dioda LED, która zależnie od poziomu naładowania baterii świeci na zielono, niebiesko, pomarańczowo lub czerwono. Gdy będzie to już mniej niż 10 proc. dioda zacznie migać (na czerwono).

… i jeszcze bardziej zyskuje przy bliższym poznaniu

Zircon 880 PRO oferuje sześć przycisków (oczywiście są programowalne) – lewy i prawy, środkowy (rolkę), zmiany DPI oraz dwa boczne, umieszczone idealnie pod kciukiem. To mysz dedykowana praworęcznym graczom, ma ergonomiczny kształt zapewniający stabilny chwyt. Dłoń układa się naturalne, co pozwala nie tylko na odpowiednią kontrolę nad ruchem, ale też nie męczy nawet przy dłuższej rozgrywce.

Tym bardziej, że mysz waży 64 g. Nie jest to może rynkowy rekord, ale jednocześnie na tyle niewiele, że w połączeniu z ergonomicznym kształtem gwarantuje niezwykle płynne, precyzyjne ruchy.

Nie wypada pominąć dwóch pozostałych elementów, które producent umieścił na spodzie myszy. To przycisk/suwak zmiany trybu pracy i przycisk BT MODE.

Potrójny tryb komunikacji, 8K i doskonałe ślizgacze

Tym samym dochodzimy do kolejnej bardzo istotnej kwestii. Uniwersalność i swoboda – to bezsprzecznie Zircon 880 PRO zapewnia, ponieważ producent zadbał o opcję potrójnej łączności.

Mysz można podłączyć do komputera za pośrednictwem przewodu USB i w tej konfiguracji jest ona też ładowana. Sam przewód ma wystarczającą długość 180 cm oraz oplot tekstylny i jednocześnie jest dość sztywny. Nie zapisuję tego jednak do wad mając świadomość, że wynika to z ekranowania mającego na celu zapewnienie stabilności przesyłanego przewodowo sygnału 8K.

Z punktu widzenia myszy gamingowej istotna jest przecież nie tylko wysokość polling rate, ale również jej stabilność. Zircon 880 PRO wypada pod tym względem naprawdę wzorowo, ani razu nie odczułem jakiekolwiek opóźnienia. I to nie tylko „po kablu”, bo z racji wspomnianego adaptera USB 8K na taki sam komfort pracy i rozgrywki można tu liczyć w przypadku trybu 2.4 GHz. Duży udział w tym, jak świetne są wrażenia z użytkowania Zircon 880 PRO mają jednak także ślizgacze. Są szklane, co przekłada się na bardzo niski współczynnik tarcia, wręcz bezoporowe poruszanie się myszy po podkładce i czuć to od pierwszego położenia na niej dłoni.

Jest coś jeszcze, co w kontekście Zircon 880 PRO wymaga podkreślenia. Oferuje ona dodatkowo tryb Bluetooth, który wbrew pozorom, bo mówimy o myszy gamingowej, nie wydaje się pozbawiony sensu. To rozwiązanie, które optymalizuje pobór energii (zużycie jest mniejsze niż w trybie 2.4 GHz) i choć nie poleca się go graczom, to w trakcie innych działań (np. przy pracy biurowej) sprawdza się bez zarzutu. Zwiększa też uniwersalność tej myszy, bo można z niej korzystać chociażby na laptopie w podróży. Tym bardziej, że posiada ona akumulator o pojemności 500 mAh, który w trybie Bluetooth wystarcza na aż 120 godzin.

Najważniejsze dane GENESIS Zircon 880 PRO

  • komunikacja: przewodowa (USB, 180 cm, oplot tekstylny), bezprzewodowa (2.4 GHz, Bluetooth)
  • sensor: optyczny, PixArt PAW3950
  • liczba przycisków: 6
  • przełączniki: Kailh Optical o żywotności do 150 mln. kliknięć
  • DPI: regulowane, od 50 do 30000
  • akceleracja [G]: do 50
  • typ ślizgacza: szkło
  • oprogramowanie i obsługa makr: tak
  • pojemność baterii: 500 mAh
  • wymiary: 125 x 65 x 42 mm (dł. x szer. x wys.)
  • waga: 64 g

Niewielka waga i flagowe podzespoły

Dopracowanie myszy pod kątem stylistyki oraz szklane ślizgacze i niewielka waga nie powinny być odbierane jako próba zamaskowania czegokolwiek przez producenta. Wnętrze tego gryzonia dorównuje tym z droższych modeli i to nie tylko w kontekście wspomnianego już akumulatora.

Zircon 880 PRO wykorzystuje sensor PixArt PAW3950 oferujący maksymalną rozdzielczość aż 30 000 DPI, który ma wsparcie ze strony MCU Pixart 2862w trybie bezprzewodowym i Beiying BY3265N w trybie przewodowym, co gwarantuje jednocześnie stałą częstotliwość próbkowania 8000 Hz niezależnie od połączania. Poza tym zastosowane zostały tutaj przełączniki Kailh Optical zapewniające wyraźne wyczucie kliknięcia. Ich dodatkowym atutem powinna okazać się wytrzymałość. Producent deklaruje nawet 150 mln. kliknięć.

To myszka, która świetnie sprawdza się w dynamicznej rozgrywce, zapewnia szybkie i płynne ruchy postaci, a zarazem precyzyjne celowanie. Czuć to szczególnie w przypadku zabawy na monitorze o wysokiej częstotliwości odświeżania.

Oprogramowanie ze wszystkim, czego potrzeba

Poza podzespołami duże znacznie ma tu również rozbudowane oprogramowanie, ponieważ pozwala ono na konfigurację wielu parametrów pracy myszy i tym samym jak najlepsze dopasowanie jej do ulubionego gatunku gier oraz indywidualnych preferencji.

Możliwości jest naprawdę wiele. Dedykowana aplikacja pozwala na programowanie przycisków i regulację DPI. Można dzięki niej także tworzyć makra czy ustawić szereg opcji odpowiedzialnych za osiągi. Warto wyróżnić m.in. wybór LOD, czyli odległości, przy której mysz przestaje rejestrować ruchy, a także trybu pracy sensora (Tournament 8K, Rapid 4K, Core 1K, Eco), które pozwalają wybierać pomiędzy maksymalną wydajnością a dłuższym czasem działania na jednym ładowaniu. Jak sugerują nazwy, w przypadku trybu Tournament 8K sensor oraz procesor działają z maksymalną responsywnością. Dostępna jest również funkcja pracy na szkle, która idealnie wpisuje się w podkreśloną już wcześniej uniwersalność tej myszy.

Co można powiedzieć o samej aplikacji? Jest chyba jedną z prostszych, jakie oferują producenci sprzętu gamingowego. Czy to zarzut? Absolutnie nie. Uważam to za duży atut, bo każdy odnajdzie się tutaj błyskawicznie, wszystkie opcje są odpowiednio wyeksponowane i łatwo dostępne. Poza tym całość została przygotowana, a jakże, w języku polskim.

„Polska Gurom”. Zdecydowanie warto się zainteresować

GENESIS Zircon 880 PRO trafia do sprzedaży w cenie 299 złotych. Biorąc pod uwagę jej jakość wykonania oraz użyte przez producenta podzespoły, które często goszczą w konkurencyjnych, droższych myszkach, trudno nie określić tej myszy mianem bardzo interesującego i opłacalnego zakupu. Tym bardziej, że GENESIS Zircon 880 PRO wypada świetnie nie tylko „na papierze”, ale również w praktyce.

To gryzoń, który zadowoli nie tylko niedzielnego gracza, ale także wymagającego i świadomego swoich potrzeb e-sportowca. A w razie potrzeby pracy, w tym mobilnej, też się przyda, bo jest to mysz lekka i wyposażona w opcję łączności Bluetooth, przy której świetnie wypada żywotność wbudowanej baterii.

Kiedy GENESIS Zircon 880 PRO to dobry wybór:

  • cenisz dobrą relację cena-możliwości
  • szukasz flagowej myszki z wysokiej jakości sensorem, gwarantującej maksymalną responsywność
  • preferujesz dynamiczne gry akcji i FPS-y
  • doceniasz szklane ślizgacze
  • liczysz na swobodę komunikacji (łączność bezprzewodowa i przewodowa)
  • oczekujesz wysokiej jakości wykonania i minimalistycznego designu
  • chcesz rozbudowanego oprogramowania umożliwiającego szeroko pojętą konfigurację

Kiedy GENESIS Zircon 880 PRO nie przypadnie ci do gustu:

  • zależy ci na rozbudowanym podświetleniu LED
  • ogrywasz specyficzne gatunki wymagające myszki o większej liczbie przycisków

  • Wyróżnienie "Dobry Produkt" - benchmark.pl
  • Wyróżnienie "Super Opłacalność" - benchmark.pl

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login