Obudowy

CHIEFTEC BH-01B: zawodnik wagi ciężkiej

przeczytasz w 5 min.

Obudowa nie jest zazwyczaj elementem, który rozpala emocję przy modernizacji lub zakupie nowego zestawu komputerowego. Rzadko, który użytkownik zaprząta sobie uwagę jej szczegółami. Jedynie wymagający użytkownicy dobierają obudowę do swego zapotrzebowania. Recenzowana przeze mnie obudowa firmy Chieftec wpadła w moje ręce jako nagroda w konkursie Wymień starą obudowę i zasilacz Chieftec.

Od 5 lat posiadałem obudowę i zasilacz tej firmy i bardzo sobie chwaliłem obydwie części. Upgrade systemu zacząłem zatem od… obudowy. Silnik po przebiegu 300 tys. km ale za to lakier będzie jak nowy.  Przyjrzyjmy się zatem co po tych kilku latach firma Chieftec ma nowego do zaoferowania.  

 

Dane techniczne:

  • Typ obudowy: Midi Tower
  • Standard: micro-ATX / extended ATX /ATX
  • Ilość kieszeni 5.25: 3 szt.
  • Ilość kieszeni 3.5 zewn.: 1 szt.
  • Ilość kieszeni 3.5 wewn.: 6 szt.

Elementy kontrolne na przednim panelu:

  • Power LED i HDD LED
  • Złącza na przednim panelu
  • FireWire (IEEE-1394)
  • 2x USB

Dostępne opcje chłodzenia:

  • 4 wentylatory 92mm
  • 1 wentylator 120mm

Wymiary:

  • Szerokość: 205 mm / Wysokość: 460 mm / Głębokość: 540 mm
  • Waga: 13 kg

Cena rynkowa (bez zasilacza): od około 300PLN

 

Gabaryty: waga ciężka

Obudowa jest zapakowana w schludne pudełko o poważnych rozmiarach. Sama obudowa także ma poważne gabaryty. Co prawda wysokość jest mniej więcej taka sama jak moja stara obudowa, jednak nowy produkt jest szerszy i znacznie dłuższy.

Stary Chieftec vs nowy Chieftec


Jeśli ktoś zamierza nabyć taka obudowę z zamiarem postawienia na biurku lub z wykorzystaniem gotowej wnęki na jednostkę centralną radzę dokładnie zmierzyć, czy się zmieści. W środku obudowy miejsca jest dokładnie tyle, ile można podejrzewać z rozmiarów zewnętrznych: czyli przepastnie dużo.

Widok po zdjęciu lewej pokrywy


W sam raz dla tych, którzy mają dwie karty graficzne, kilka twardych i optycznych dysków lub używają rozbudowanych systemów chłodzących. Obudowa jest też ciężka: jeśli ktoś pragnie mobilności niech lepiej wybierze inny model. Pozostali będą zadowoleni. 

Obudowa od lewej strony


 

Budowa i design: dystyngowana estetyka

Obudowa, to jeden z niewielu komponentów gdzie można pomówić także o wyglądzie. To oczywiście kwestia gustu, ale mnie obudowa podoba się bardzo: czarny kolor, minimalizm formy, duży rozmiar, stonowana elegancja bez festyniarskich ozdóbek i taniego lansu. Nie ma tu podświetlanych wentylatorów czy wmontowanych wyświetlaczy LCD, które pokazują stan pogody, program tv i notowania giełdy.  

Obudowa od frontu

Napędy optyczne są przykryte zamykanym panelem: ma to swoich zwolenników i przeciwników. Jeśli ktoś bardzo dużo korzysta z napędów optycznych będzie to pewną niedogodnością: jeśli nie za często ma to swoje zalety. Dla mnie takie rozwiązanie jest optymalne pod względem ergonomii. Obudowa od frontu zyskuje na wyglądzie.

Widok z otworzonym przednim panelem


Na szczęście klapka trzyma się sztywno: nie przenosi drgań z wentylatorów i dysku twardego. Zakryte są też przyciski: power i reset: dla mnie to zaleta: po kilku dniach mój dwuletni syn jeszcze się do nich nie dobrał.

Sekcja złącz z prawej strony obudowy


Pewną (drobną) kontrowersją jest dioda Power LED: tak jak i przy starym modelu błyszczy tu jasnoniebieska żarówa. Najwyraźniej ma to być znak firmowy. W ciemnym pokoju może to przeszkadzać: wtedy pewnie drobna korekta markerem i problem z głowy.

Lewa cześć obudowy, może być zamykana na kluczyk dołączany do zestawu: dla tego patentu jeszcze nie znalazłem zastosowania.

Widok z prawej strony obudowy

 

 

Instalacja komponentów: łatwiej chyba być nie może

W tej kategorii należą się producentowi słowa uznania. Zastosowano tu montaż bezśrubkowy. Śrubokręt jest jedynie potrzebny do przykręcenia płyty głównej i ewentualnie kart rozszerzeń, gdy chcemy tą sekcję usztywnić. Napędy montuje się bez śrub. To świetny patent. 

Twardy dysk w szynach do montażu bezśrubkowego.

Instalacja twardego dysku trwa 5 sekund, instalacja napędów optycznych 3 sekundy. Jeśli ktoś często wyjmuje dyski to obudowa dla niego. Kieszeni na HDD jest sztuk 6: chyba powinno to wszystkich zadowolić.

Sekcja napędów optycznych i HDD

 

Jedyny drobny problem jaki zauważyłem wynika z tego iż dyski HDD montuje się bokiem: wtedy też łatwiej je wyjmować, ale końcówki kabla SATA dość mocno opierają się o boczną ściankę obudowy. Można przeżyć, lecz lepiej od razu zakupić kable SATA z kątową wtyczką: wtedy będzie idealnie.

Widok na zamontowany twardy dysk

 

Karty rozszerzeń lepiej jednak dokręcić śrubami: choć można zastosować rozwiązanie producenta. Ja dokręciłem tylko kartę grafiki. 

Sekcja kart rozszerzeń


Przełożenie wszystkich komponentów ze starej obudowy do nowej trwało niecałą godzinę, bez żadnych przygód i niedogodności. Instrukcja montażu jest bardzo lapidarna: nie ma jednak obaw, instalacja jest bardzo łatwa i bez instrukcji problemów nie będzie.

Całość zamontowanych podzespołów

Może nieco szkoda iż producent nie zamontował fabrycznie 2-3 dodatkowych wentylatorów: najwyraźniej jest to produkt dla świadomych nabywców, którzy sami wiedzą jakie dodatkowe chłodzenie będzie dla nich najlepsze. 

 

Chłodno, chłodniej, Chieftec?

Potencjał termiczny. Znaczna kubatura powietrza wewnątrz, znaczne gabaryty tworzą dobre warunki wymiany ciepła z otoczeniem. W obudowie jest też sporo otworów wentylacyjnych. Miejsca w środku jest tyle, iż nie trzeba martwić się o cyrkulację powietrza. Sekcja napędów doczekała się miejsca na podwójny wentylator chłodzący. Można także zamontować nawiew (lub wyciąg) powietrza na sekcję karta graficzna/procesor oraz zainstalować dodatkowy wentylator wyciągający powietrze pod zasilaczem 120mm. Brak jest natomiast opcji zamontowania wentylatora zasysającego powietrze z przodu obudowy. To konsekwencja rozbudowanej sekcji HDD.

Wentylatory trzeba zainstalować we własnym zakresie i wedle własnych upodobań. Jak takowych nie posiadałem więc różnice temperatur w porównaniu do poprzedniej obudowy były niewielkie. Będzie trzeba dokupić. Jedyna zauważalna różnica to dłuższe nagrzewanie się obudowy.

Temperatury: porównanie CHIEFTEC BG-02B vs CHIEFTEC BH-01B

Zestaw testowy:

  • Procesor: AMD Athlon 5000+ (Core: Winsor:  TDP 89w) + Arctic Cooling Freezer 64 Pro PWM
  • Płyta główna: Asus m2n-e
  • Karta grafiki: Gf 9800 gt galaxy + Arctic Cooling Accelero L2 Pro
  • Pamięć ram: 1?1 gb Kingston + 1?0,5gb corsair.

Temperatura wewnątrz obudowy:


Temperatura CPU


Temperatura GPU

Jak widać różnice w temperaturach nie są znaczące, choć kilka stopni to też coś. Sytuację na pewno poprawiłoby dokupienie wentylatorów wymuszających cyrkulację powietrza.

 

Akustyka: w zasadzie bez zarzutów

Z mojego punktu widzenia najważniejszym kryterium wyboru obudowy jest dobre tłumienie wewnętrznych hałasów oraz nieprzenoszenie wibracji z twardych dysków. Tu także nie mam większych zastrzeżeń. Obudowa dobrze tłumi hałas generowany przez wentylatory na procesorze i karcie graficznej. Wibracje z twardego dysku także nie są uciążliwe, choć muszę zauważyć iż jednak są (może to wina mojego HDD lub samej specyfiki montażu bezśrubkowego). Może także mój 5-letni twardy dysk zbliża się do emerytury, podczas pracy wyraźnie wyczuwa się jego drgania.

 

Podsumowanie

Obudowa CHIEFTEC BH-01B powinna zadowolić zdecydowaną większość potencjalnych nabywców. Z ceną (bez zasilacza) poniżej 300 PLN ma wiele do zaoferowania. Przestronne wnętrze, solidna konstrukcja w sam raz nadaje się na opakowanie rozbudowanej konfiguracji. Montaż bezśrubkowy do dobry wynalazek, który łatwo docenić. Obudowa jest estetyczna - choć to raczej kwestia indywidualnych preferencji. Obudowa dobrze tłumi dźwięki wentylatorów, trzeba tylko poradzić sobie z możliwym rezonowaniem twardego dysku. W wakacje zmierzę się upgradem systemu, obudowę już mam - teraz tylko trzeba wysupłać 2 tys. na resztę komponentów. Polecam wszystkim świadomym swych potrzeb nabywcom.  

Plusy:

  • Solidna masa i gabaryty
  • Estetyczny, stonowany wygląd
  • Świetne wykończenie
  • Zamykany panel przedni
  • Bezśrubkowy montaż
  • Prosta instalacja komponentów
  • Umiarkowana cena

Minusy:

  • Możliwe lekkie rezonowanie z  sekcji HDD (choć to pewnie zależy od innych komponentów systemu)

 

Ocena końcowa 9,5 /10

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Jedyna sugestia:
    Ta buda aż się prosi o estetyczne ułożenie kabli.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      potwierdzam, straszny bałagan w środku
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        No to ja dodam, ze w zwiazku z tym - LAMERSKI TEST i wystawiamy lape w dol! :D
        • avatar
          Michur
          0
          Mam tą bude tylko z frontem Aegis, kawał lochy po włożeniu 6950 zostaje jeszcze ok. 7cm a Mugen w niej po prostu ginie.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Faktycznie w obudowie jest bajzel, ale na uporządkowanie przyjdzie jeszcze czas. Na razie konfiguracja jest w "stanie roboczym". Wynika to też z podłączania różnych konfiguracji sprzetu.
            @MarJano: prawdę powiadasz.
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Dziękuję wszystkim za komentarze i oceny
              Teraz, gdy już stałem stałem się oficjalnie właścicielem tej nagrody konkursowej słowa podziękowania: dla redakcji benchmark - za fajny konkurs i pomoc przy pisaniu mr oraz dla sponsora firmy Chieftec za porządne produkty w rozsądnych cenach. Swoją drogą z racji, iż w tym konkursie nie wygrałem zasilacza, kupiłem (razem ze zmianą procka) Chieftec CTG-500-80P 500W. Zasiłkę polecam: tania, dobrze trzyma napięcia i jest w zasadzie niesłyszalna.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Sporawa obudowa, ale dzięki temu nie będzie problemu z zamontowaniem karty graficznej, jakakolwiek by nie była.
                Prosty design uważam za plus, na pewno brałbym ją pod uwagę.