Obudowy

Miłość od drugiego wejrzenia, czyli test obudowy Chieftec SM-01B-OP

miniRecenzja
wyróżniona!


Przyznam się bez bicia, że przez lata coś gdzieś słyszałem, coś czytałem o firmie Chieftec, ale nigdy nie miałem okazji przekonać się na własnej skórze, co mają do zaoferowania. Jako człowiek dość podejrzliwie podchodzący do wszelkiego, co nowe i nieznane, z przyjemnością przetestowałem pachnącą nowiutką chińską blachą i świeżutkim plastikiem obudowę. Zapraszam do lektury!

Specyfikacja:

Producent
  • Chieftec
Gwarancja
  • 2 lata 
typ obudowy
  • Midi Tower
standard
  • micro-ATX
  • ATX
ilość kieszeni 5.25
  • 2 szt.
ilość kieszeni 3.5 zewn.
  • 1 szt.
ilość kieszeni 3.5 wewn.
  • 3 szt.
złącza na przednim panelu
  • audio
  • 2x USB
dostępne opcje
  • 1 wentylator 90mm
  • 2 wentylatory 120mm
szerokość
  • 190 mm
wysokość
  • 420 mm
głębokość
  • 456 mm
kolor
  • czarny

 

1. Pierwsze wrażenie i wyposażenie.

Obudowę otrzymałem w jednym z konkursów organizowanych w naszym ukochanym serwisie. Wygrana zawsze cieszy, ale obudowa... nie podobała mi się. Być może dlatego, że na stronie konkursu znalazło się zdjęcie innej budy :) Tym bardziej byłem zdziwiony i wstrząśnięty (ale nie zmieszany) po otwarciu zawartości paczki z Komputronika. To trochę jak wtedy, kiedy poznajecie dziewczynę przez internet. Na zdjęciach wygląda wspaniale, a w rzeczywistości okazuje się małym, włochatym gremlinem ze skrzeczącym głosem, który mógłby walczyć w tej samej kategorii wagowej, co Pudzian. ;) Wiecie, o co chodzi? Tutaj sytuacja była odwrotna. Spodziewałem się gremlina, a otrzymałem bardzo elegancką obudowę o mocno klasycznych kształtach. Producent nie pofatygował się, żeby umieścić w/na opakowaniu nawet najprostszą instrukcję. Dla mnie to nie jest wada, ponieważ z montażem poradziłaby sobie nieprzeszkolony szympans, ale z kronikarskiego obowiązku warto o tym wspomnieć. W środku umieszczono kartonik z kompletem śrubek.

Chieftec SM-01B-OP w całej okazałości:

 

2. Na zewnątrz

Chieftec SM-01B-OP jest trochę jak stylowy mebel. Ze względu na brak ekstrawagancji wszędzie będzie pasować, nie bijąc po oczach tryliardem światełek, jak niektóre gamingowe obudowy. Oczywiście wiem, że każdy może mieć inne zdanie, ale moje jest takie, że Boże Narodzenie jest raz do roku i nie potrzeba mi drugiej choinki, tym razem przy biurku.

Panel przedni zawiera 3 kieszenie na dysk 3.5", 1 x FDD, teoretycznie 3 zatoki 5.25", z czego jedna zajęta przez panel przedni - 2 x USB 2.0 i HD Audio. Dlaczego nie USB 3.0? Myślę, że za tę cenę, czyli 318zł w dniu pisania tej recenzji, Chieftec za bardzo przyoszczędził. W końcu obudowa to zakup na długie lata. Nie wiem, jak inni benchmarkowicze, ale ja do następnej zmiany obudowy prawdopodobnie zdążę wyłysieć/osiwieć (niepotrzebne skreślę za 10 lat). Minus!

Obudowa jest nieduża. Na zdjęciu porównanie do aktualnie używanej obudowy NZXT Apollo:

...oraz do kolosa od Fractal Design, czyli Define XL:

Przód:

Na uwagę zasługuje bardzo dokładne spasowanie części, dużo lepsze niż w wielu testowanych przeze mnie obudowach, między innymi niż we wspomnianej NZXT Apollo. Na pewno nie mogę powiedzieć, że jest to  taniocha i partactwo. Co to, to nie! Wracając do wcześniejszego porównania, obudowa to połączenie zalet solidnej (gruba blacha, świetne spasowanie lementów) wiejskiej baby z elegancką sekretarką (zdjęcia tego może nie oddają, ale obudowa jest naprawdę ładna) ;)

Tył obudowy

3. ...i wewnątrz

Wnętrze raczej nie zaskakuje. Zasilacz montowany na górze, a ze względu na tylko 3 zatoki na dyski, miejsca na mega-hiper-wypasioną kartę graficzną jest naprawdę sporo. Zaraz, zaraz, ale jak z wentylacją? I tu kolejny mały, ale niestety, minus. Z tyłu znajduje się miejsce na jeden wentylator 80mm, czyli będzie słabo ciągnąć i hałasować. Dodatkowo 1x 120mm z przodu i 2x 120mm z boku. Raczej standard. W mojej opinii buda mogła by być nieco szersza i w ten sposób zrobić miejsce dla większego wentylka z tyłu. Chętnie pozbyłbym się jednego bocznego slotu ze względu na brak filtrów przeciwkurzowych. Nie chcę nawet myśleć, ile brudu znajdzie się w środku po kilku miesiącach użytkowania.

 Trochę zdziwiły mnie krókie zatoki na dysk, w mojej NZXT są dłuższe, przez co HDD nie wystaje.

Producent pisze, że demontaż ściany bocznej odbywa się beznarzędziowo. Dzieje się tak tylko wtedy, kiedy najpierw odkręcicie śrubokrętem dwie śrubki. Chwyt marketingowy? Owszem. Można co prawda wymienić śrubki na takie, które da radę odkręcić palcami. Tylko dlaczego nie ma ich w zestawie? No, Chieftec?

 4. Montaż w akcji

Etap montażu odbył się dosyć szybko, choć nie bez niespodzianek, tych miłych oraz miłych inaczej. Producent zastosował interesujący patent, jakim są wypustki, dzięki którym nie trzeba montować kołków a.k.a. dystansów do płyty głównej. Przy instalacji dysków, ze względu na niewielką ilośc miejsca musiałem manewrować jak pilot F-16 na lotniskowcu, żeby po chwili wszystko zakończyło się szczęśliwym "lądowaniem".

Zachęcony kolejnymi sukcesami przystąpiłem do montażu chłodzenia na CPU (Xigmatek Gaia) oraz wentylatora na bocznej ściance (SilentiumPC Sigma Evo). I tu pojawił się problem, gdyż okazało się, że nie ma miejsca na obydwa. Kazałem wentylatorowi spadać, żeby wszystko ostatecznie skręcić i przetestować. Jedną ściankę już miałem, teraz druga. Na drugiej pięknie uporządkowałem sobie kable, czego brakowało mi w NZXT Apollo - w środku zawsze miałem dżunglę niepotrzebnych kabli (tak to jest, kiedy się przyoszczędzi na zasilaczu i kupi taki bez odpinanych przewodów). Przy próbie montażu tylnej ścianki, znowu ta sama historia. Nie mogłem jej domknąć, gdyż niektóre kable były po prostu za grube. W ten sposób runął mój wspaniały plan pozbycia się przewodów z pola widzenia. Poprzestawiałem wszystko, aż wreszcie mogłem zamknąć całość.

Z cyklu przed i po... porządkowaniu kabli:

5. Testy

Wszystkie testy zostały przeprowadzone na poniższym haj-endowym zestawie, który stryjeczny wujek Władek sprowadził mi z Hameryki:

Procesor Intel Core 2 Duo E6750 @3.2GHz
Chłodzenie procesora Xigmatek Gaia
Płyta główna ABIT IP35
Pamięć RAM 2x 1GB Goodram + 2GB Kingston
Zasilacz be quiet!
Dysk HDD Samsung HD103UJ 1 TB
Karta graficzna MSI Radeon HD6870 TwinFrozr II
System operacyjny Windows 7 Professional 64-bit
Sterowniki GPU Catalyst 12.4

A oto nasi zawodnicy:

Obudowa nr 1 NZXT Apollo
Obudowa nr 2 Chieftec SM-01B-OP
Obudowa nr 3 Fractal Design Define XL

Należy wspomnieć, że NZXT Apollo został upgrade'owany o dwa wentylatory 120mm Sigma Evo, a Define XL testowany był w wersji najbardziej wyciszonej, z wentylami dostarczonymi przez producenta. Chieftec został wzbogacony jedną sztuką Sigma Evo z przodu obudowy.

Wszystkie testy pomiaru temperatury zostały przeprowadzone przy temperaturze powietrza wynoszącej 22 °C (niepewność pomiarowa to oczywiście 1 °C).

Testy CPU wykonywane były przy pomocy programu OCCT przez 35 min (z czego 5min to wychładzanie). Pomiarów dokonywałem przy pomocy combo Everest Ultimate oraz OCCT (wyniki były zgodne). Testy polegały na najsymalnym obciążeniu obydwu rdzeni. Po ok. 15 min odczytałem wynik dla bezczynności. W tle nie były aktywne żadne inne aplikacje.

Test nr 1 - CPU w spoczynku.

 

Test nr 2 - CPU pod maksymalnym obciążeniem.

Zwycięzcą jest Define XL, a zaraz za nim testowany Chieftec. NZXT przegrał mimo dodatkowych wentylatorów, moim zdaniem przez wiszące kable i lekkie zakurzenie, którego nie da się uniknąć w obudowie bez filtrów (tak, czyszczę wnętrze co jakiś czas, ale bez rozbierania PC na części pierwsze nie da się wszystkiego odkurzyć).

Test nr 3 - GPU.

Test GPU wykonałem przy użyciu futrzanego benchmarka, a temperatury odczytałem GPU-Z. Odczyt temperatury w bezczynności po 20 minutach nicnierobienia :)

Ustawienia programu FurMark- 1920x1200, 8x MSAA, Test stabilności, Tryb Xtreme Burning.

Tutaj lekkie zaskoczenie - Fractal w tyle, wygrywa Chieftec. Bardzo dobry wynik dla Chiefteca ze względu na brak bocznego wentylatora (NZXT miał zamontowany na wysokości karty graficznej). Chłodne powietrze dostaje się z przodu, przepływa pod koszykiem dysków i chłodzi grafikę.

Test nr 4 - HDD.

Test polegał na obciążeniu dysków programem Everest przez 20 min. Wynik Idle został odczytany po 20 minutach bezczynności.

Tutaj jeszcze większe zaskoczenie - Fractal znowu przegrywa, wygląda na to, że będę musiał w nim zamontować jeszcze dwa wentylatory, ponieważ dyski kiszą się jak kapusta we własnym sosie. Chieftec wypadł zgodnie z moimi przewidywaniami - czyli średnio. W NZXT Apollo koszyk na dyski jest obrócony o 90 stopni względem tego w Chieftecu, w dodatku chłodzi go wentylator z przodu, stąd tak dobry wynik.

6. Podsumowanie

W swojej klasie cenowej, w kwestii wydajności, obudowa Chieftec SM-01B-OP jest raczej średniakiem. Brak filtrów, wentylatorów i miejsce tylko na 90mm "schładzacz" z tyłu to główne wady produktu. Nie są to jakieś wielkie przeszkody w użytkowaniu, ale jeśli coś mam wytknąć paluchem - to właśnie to.

Na pochwałę zasługuje atrakcyjny design, choć to kwestia gustu, i naprawdę solidne wykonanie oraz spasowanie poszczególnych elementów. Do biura, firmy - obudowa, jak ta lala. Dla pasjonata gier i wydajności - sorry, nie ten adres.

Ocena końcowa 4-/5

Jeśli ktokolwiek tutaj dotarł - dziękuję za uwagę, kłaniam się nisko i, mam nadzieję, do przeczytania w przyszłości! :)

 

  Chieftec SM-01B-OP
 

Plusy:
elegancki design

kompaktowe wymiary
wysoka jakość wykonania


Minusy:
brak filtrów przeciwkurzowych i wentylatorów w zestawie
ogólna ciasnota wnętrza
z tyłu miejsce tylko na wentyl 90mm
brak USB 3.0

 

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Samarytanin
    4
    Ta obudowa jest straszna. Jeszcze zasilacz na górze. Masakra.
  • avatar
    dawidex999
    2
    Chieftec chyba nie idzie z duchem czasu i zostaje przy tym co kiedyś się sprawdzało aby czasami nie stracić :P
  • avatar
    rrrrrr
    2
    Najlepsza jest cena tej obudowy:

    http://www.ceneo.pl/14182799

    Ponad 200 zł minimum, a gdzieniegdzie nawet ponad 300 :E

    Za 100 zł można się zastanawiać, wyżej to śmiech na sali.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    apollo 100razy ładniejsza;)
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    "Elegancki design" Dla mnie jest niestety paskudny.Wiadomo,wyższa półka to to nie jest,ale obudowa wygląda brzydko.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Ja powiem więcej ! Recenzja tej obudowy już się pojawiła na tym portalu. Był to mój tekst, który można znaleźć pod tym linkiem:
    http://www.benchmark.pl/mini-recenzje/Chieftec_SM-01B_-_obudowa_dla_kazdego-4044.html
    Ciekawe czym kierowano się umieszczając na stronie drugą recenzje tego samego produktu. Zwrócicie uwagę na datę przy moim tekście. Obudowa jak dla mnie w porządku. Recenzji nie czytałem, ponieważ produkt znam. Oczywiście + na zachętę.
  • avatar
    Lightning
    0
    "Przyznam się bez bicia" zaraz przyjdzie facet z kamienną twarzą i Cie pobije ;)

    Ogólnie zawartość merytoryczna jest na masakrycznym poziomie - w co trzecim zdaniu nie wiem o co Ci chodzi. Podsumowanie to już tragedia.

    "Jeśli ktokolwiek tutaj dotarł - dziękuję za uwagę, kłaniam się nisko i, mam nadzieję, do przeczytania w przyszłości! :)"
    - a jeśli nie to co? ;)
    - kłaniasz się chyba odwrócony plecami? :)
    - przed oraz po literce "i" nie wstawia się przecinków
    - co to masz za dziwne nadzieje? Mam za rok znów przeczytać tą reckę?

    Minusa nie dam tylko dlatego, bo jako jeden z garstki użytkowników przetestowałeś wygrany sprzęt.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Trochę malutka.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    "Po ok. 15 min odczytałem wynik dla bezczynności" powinno być nie "dla" tylko z powodu :D ...nie czepiam się,tak mnie naszło :) Pozdro dla recenzenta,nie przejmuj się nad krytyką, tylko czerp z niej naukę :)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    korekta...nie czytać "nad" przy krytyka.. :)
  • avatar
    Bakak
    0
    Siemanko :P

    Zacznę od pozytywów, których jest niewiele, ale można je zauważyć :)

    Styl wypowiedzi jest "dość" ciekawy i "nawet" zabawny. Druga zaleta to całkiem niezłe zdjęcia. No i to by chyba było na tyle.....Hmmm....Tak to tyle :P

    Uchybień jest znacznie więcej.
    Przede wszystkim styl wypowiedzi, mimo pewnej dozy humoru, jest prostacki i chyba tylko "szympans bez przeszkolenia" będzie się z niego śmiał.
    Druga bardzo niefajna rzecz to fakt, że zdjęcia się nie powiększają. Wykonanie tego elementu jest bardzo proste i zdecydowanie polepsza odbiór całości. Pytanie dlaczego tego nie zrobiłeś?
    Kolejne te to:

    cytat - "Obudowę otrzymałem w jednym z konkursów organizowanych w naszym ukochanym serwisie." -> straszna wazelina nawet jeśli jest to ironia :/

    Literówki: "lementów" - bardzo ciekawe słowo :P
    "najsymalnym" - kolejne fajne słówko

    Wykresy i ich opis to jakiś koszmar, są zupełnie nieczytelne, nie wiadomo o jaką obudowę chodzi :/

    Na koniec zostawiłem sobie jeszcze tzw. wtrącenia w zdaniu.
    Często używasz tego środka wypowiedzi, jednak robisz to, w pewnym stopniu, nieprawidłowo. Bardzo często korzystasz z nawiasów, które źle wyglądają w tekście. Zamiast nich, wtrącenie powinieneś ująć w przecinki.

    Pozdro

    Pozdrawiam :)

  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Stara konstrukcja, wyłamywane śledzie, brak malowanego wnętrza...Co to niby ma być? ;/