Głośniki

Creative Sound Blaster Axx SBX8 - więcej niż głośnik

z dnia
Przemysław  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Przemysław
3 komentarze Dyskutuj z nami

Creative Sound Blaster Axx SBX8 - więcej niż głośnik

Wstęp
Parametry
Wygląd zewnętrzny
Możliwości i program sterujący
Testy
Podsumowanie

Wstęp

Firma Creative wypuściła na rynek serię Sound Blaster Axx. W grupie tej - w chwili pisania niniejszej minirecenzji - są urządzenia SBX8, SBX10 i SBX20. Według producenta ma to być nowatorskie podejście do odbioru i emisji dźwięku. A czym tak naprawdę jest? Najprościej ujmując to zewnętrzna karta dźwiękowa zintegrowana z mikrofonem i głośnikami. Popatrzmy na opis z pudełka o tej nowej generacji produktów. Otrzymujemy więc:

  • produkt z procesorem Sound Blaster nowej generacji SB-Axx1 - czterordzeniowy układ dźwiękowy, zaprojektowany, aby obsługiwać również urządzenia przenośne;
  • ulepszone połączenia VoIP niewymagające używania rąk - z funkcjami tłumienia szumów i optymalizacji brzmienia głosu;
  • mikrofon wysokiej jakości, który współpracuje z SB-Axx1;
  • innowacyjną konstrukcję w postaci jednej kolumny dającej dźwięk dookólny/stereo - Stacked Stereo Speakers;
  • wersje SBX10 i SBX20 obsługują transmisję bluetooth i USB, natomiast wersja SBX8 tylko USB.

Niestety do testów otrzymałem najuboższą wersję SBX8. Przekonajmy się ile jest warta.


Parametry

Pasmo Nie udało mi się znaleźć informacji
Interface USB 2.0, złącze mikroUSB
Mikrofon Mikrofon wysokiej jakości, wielokierunkowy
Wejście audio 3,5mm stereo jack mikrofonowe lub AUX
Wyjście audio 3,5mm stereo jack słuchawkowe
Wymiary 64,4x57x166,1
Waga około 300g
Wymagania Windows XP, Vista, 7, 8 MacOS 10,5 lub wyższy, 1GB RAM, port USB 2.0
dedykowany program obsługi nie działa na Windows XP

 

 Wygląd zewnętrzny

SBX8 zapakowane są w zgrabne czarne pudełko z czerwonymi wstawkami oraz opisem możliwości w kilku językach. Wewnątrz, zabezpieczoną dwoma plastikowymi formami mamy kolumienkę, kabel mikroUSB-USB oraz instrukcję podłączenia. Sterownik oraz program obsługi (Sound BlasterAxx Control Panel) musimy pobrać ze strony producenta - nie ma wersji dla Windows XP. 

 

A jak wygląda samo urządzenie? Elegancki czarny graniastosłup o podstawie sześciokąta foremnego z lekko ściętą górą, na której umieszczono panel sterujący. Plastyk obudowy jest czarny i połyskujący. Pięć bocznych ścianek osłonięto materiałem, za którym ukryte są głośniki. Lekko dociskając można wyczuć, że "wylot" górnego skierowany jest w prawo, a dolnego w lewo. Ma to zapewnić efekt przestrzennego rozchodzenia się dźwięku. Wielokierunkowy mikrofon prawdopodobnie również ukryty za tą materiałową osłoną.

 Na tylnej ściance mamy gniazda zewnętrznego mikrofonu, słuchawek i USB, oraz otwór zwany "port" i mający polepszyć jakość niskich tonów (takie jakby bass reflex).

 

 Ścięta góra to podświetlany dotykowy panel sterujący. Projektanci przyłożyli się i przyciski są rozłożone wygodnie, a ikony wyraźne i zrozumiałe. Umożliwiają dostęp do podstawowych funkcji: regulacja głośności, wyciszanie dźwięku i mikrofonu, włączenie/wyłączenie wzbogacenia dźwięku SBX, włączenie/wyłączenie redukcji zakłóceń i uzyskanie czystszego dźwięku.

Możliwości i program sterujący

Po podłączeniu SBX8 jest automatycznie wykrywany i następuje bezproblemowa instalacja sterowników - tak w XP, jak i w Win7. W systemie pojawiają się nowe urządzania: głośnik i mikrofon, które są dostępne naszemu oprogramowaniu komunikacyjnemu, odtwarzającemu, itd. Możemy regulować poziom głośności i czułości, i na tym kończą się możliwości standardowego sterownika. Na szczęście producent stworzył oprogramowanie rozszerzające "zarządzanie". Na nieszczęście nie ma wersji pod WinXP.
Zobaczmy co oferuje Sound BlasterAxx Control Panel (oczywiście pod win7).
Ekran sterujący podzielić można na dwie części: lewą z czterema głównymi pozycjami, które dają dotęp do opcji sterujących oraz prawą, dynamicznie zmieniającą. Prócz tego na dole po lewej jest suwak regulacji głośności.

Pierwsza pozycja to opcje ustawień głośnika. Podzielona jest na predefiniowane grupy (zakładki): muzyka, filmy, gry. Dla każdego tryby możemy załączyć/wyłączyć korektor. Mamy też możliwość manualnych ustawień, według własnego uznania.
W zakładce "muzyka" wybrać możemy:

  • domyślny SBX - takie uniwersalne ustawienia, czyli "żeby zawsze było dobrze". Jest przeciętnie, a czasami nawet dobrze :D
  • czysty wokal - eksponuje głos. Działa dobrze, ale nie zawsze. Osobiście zalecam to ustawienie dla rapu, hip-hopu, poezji śpiewanej , czyli tam gdzie wokal jest "podstawą". Efekt działania tych ustawień jest dobrze słyszalny. Czasami aż za dobrze, bo potrafi, powiedzmy "odciągnąć uwagę" od instrumentów.
  • ciepły dźwięk - nadaje ciepłej barwy słuchanym utworom. Osobiście mam mieszane odczucia, co do wartości tych ustawień. Działają, ale czy na plus czy na minus to już zależy od indywidualnych upodobań.
  • smart volume - spotkałem się z określeniem "normalizer", czyli takie inteligentne uśrednianie, by wszystko dobrze było słychać i na odpowiednim poziomie.

 Zakładka "filmy" to predefiniowane ustawienia dobrane większej przyjemności oglądania filmów:

  • wzmocnienie dynamiki - dużo tu zależy od samego filmu i jakości w jakiej jest nagrany. Ogólnie jednak jak kopia jest dobra to wybranie tego trybu pozytywnie wpływa na filmy, w których dużo się dzieje (np. akcji)
  • tryb nocny - polecany tym, którzy oglądają filmy, gdy inni śpią w tym samym pomieszczeniu. Teoretycznie głośność będzie tonowana tak, by nie zakłócić snu. W praktyce jest dobrze. Sporadycznie jednak zdarza się, że dźwięk wybije się znacząco ponad poziom.
  • tryb głośny - czyli gdy chcemy żywo reagować na to co dzieje się na ekranie, albo mamy problemy ze słuchem. Nie ma się czego czepiać. Jest rewelacyjnie według mnie (oczywiście biorą poprawkę na ograniczenia samej konstrukcji)
  • wyraźne dialogi - te ustawienia eksponują głos, wyciszając dźwięki tła. Testowałem na różnych scenach: wojennej, rozmowa w pociągu, w puszczy itp. (filmiki z youtube) i efekt jest wyjątkowo dobry. Głos ludzki wyraźniejszy, a jednocześnie nie tracimy na reszcie. Porównując oczywiście z wyłączonym trybem na SBX8. 

Zakładka "gry" to:

  • stadion - jak łatwo się domyśleć uzyskujemy symulację dźwięku zbliżoną do tego co usłyszelibyśmy na koncercie na stadionie sportowym. Efekt jest marny i nie ma porównania do tego, jaki uzyskamy na zestawie 5.1 lub nawet 2.1.  
  • wyraźna komunikacja - teoria głosi, że przy tych ustawieniach głos rozmówcy (komunikacja w grach online) powinien być bardziej wyeksponowany nad tło. I rzeczywiście te ustawienia działają rewelacyjnie. Podczas prób wybranie tego zestawu ustawień powodowało znaczące uwypuklenie głosu na tle tego, co działo się w grze (Call of Duty: Modern Warfare 3).
  • dźwięk położenia - wiadomo o co chodzi :D Nie oszukujmy się przy "stereo w jednej kolumnie" nie można mówić o przestrzenności dźwięku. Zmiany "położenia" są wyczuwalne, ale nic ponad to. Lewo-prawo jeszcze jest ok, ale bliżej z boku, czy dalej właściwie nierozróżnialne.
  • film akcji - spodziewałem się naprawdę niezłego efektu - w końcu producent władował "wypasiony procek" do środka. Niestety i tu było przeciętnie: wybuchy, strzały, warkot silników itp. bardziej wyeksponowane, ale kosztem np. odgłosów przyrody. W porównaniu do odsłuchu na 5.1 czułem spory niedosyt jakościowy - być może przyczyna tkwi w ograniczonej "przestrzenności" dźwięku generowanej przez SBX8. 

Oprócz przygotowanych przez producenta ustawień mamy możliwość indywidualnie ustawić parametry SBX8. W tym celu należy wybrać pozycję "SBX PRO STUDIO". Możemy włączyć/wyłączyć poszczególne efekty i zmienić siłe ich oddziaływania. Trzeba jednak bardzo uważać, bo drobna zmiana może zamiast poprawić, znacznie pogorszyć. I nie ma tu niestety uniwersalności: jakość uzyskanego efektu zależy od muzyki. Np. ustawienia pod rock nie nadają się dla jazzu itd. Musimy eksperymentować, ale bardzo często może być to warte zachodu - szczególnie dla gier i filmów.

Kolejna pozycja to "GŁOŚNIKI/SŁUCHAWKI". Nic nie zmieniamy, bo nie ma czego zmieniać - są tylko głośniki stereo.

"KOREKTOR": możemy wybrać albo z predefiniowanych ustawień, albo ustawić samemu pod siebie. Korektor jest 10-punktowy z oznaczonymi suwakami. Warto poeksperymentować.

"USTAWIENIA MIKROFONU" zawiera trzy zestawy parametrów dobranych przez producenta dla rozmów głosowych, rozpoznawania głosu i efektów specjalnych (Voice FX). Jak można domyśleć się pierwszy ma zastosowanie przy rozmowach (np. przez skype) - rozmówca słyszy wyraźnie nas, jak również nasze otoczenie. Drugi to bardziej zaawansowane działanie - rozmówca słyszy przede wszystkim nas, a otocznie jest wyciszane lub wygłuszane; działają bardzo zaawansowane algorytmy m.in. filtrujące. Voice FX to taki bajer do zabaw ze zmianą głosu.

"Crystalvoice" to ustawienia, które są najciekawszą częścią. Poza możliwością wyboru urządzenia wejściowego dźwięku i ustawienia ich podstawowych parametrów, dają możliwość bardzo znaczącego wpływu na "wchodzący" dźwięk. Zaznaczenie "FX" umożliwia nam zmianę głosu na inny: np. głos robota, bardziej basowy albo nawet zmianę płci. Jest to rozrywkowy bajerek, który jednakowoż wymaga sporej mocy obliczeniowej. Prawdziwa moc jest jednak w następnych opcjach. "Smart volume" utrzymuje głośność na poziomie ustalonym suwakiem. Czy będziemy krzyczeć, czy szeptać rozmówca będzie nas słyszał tak samo głośno. Działa wyśmienicie. "Acoustic Echo cancellation" załącza  usuwania "echa". Podczas rozmowy mikrofon wyłapuje nie tylko nasz głos, ale również głos naszego rozmówcy. By dźwięki z głośnika nie wracały do osoby, z którą rozmawiamy muszą być one wycięte z sygnału otrzymanego z mikrofonu. I właśnie zadanie to spełnia ta opcja. Podczas testów ani razu nie wystąpiło echo; filtr działa bardzo dobrze. Na koniec zostawiłem sobie tzw. "wisienkę na torcie" czyli "Noise Reduction". Producent chwali się, że dzięki zaimplementowanym zaawansowanym algorytmom możemy prowadzić rozmowę i np. suszyć włosy czy odkurzać, a mimo to po drugiej stronie będzie nas słychać jakbyśmy siedzieli przy mikrofonie w ciszy. Próby z suszarką, odkurzaczem, mikserem wykazały, że nie kłamie. Wszystkie te niechciane zakłócenia są wycinane z sygnału, a głos właściwie nie ulega zmianie.

"MIKSER" to powielenie panelu sterowania głośnością wejść i wyjść dostępnych w naszym komputerze. Każdą linię wejściową i urządzenie wyjściowe możemy pogłośnić, ściszyć lub całkowicie wyciszyć.

Natomiast funkcje zaawansowane to możliwość zaimportowania z lub wyeksportowania do urządzenia ustawień. Czyli ustawiając na jednym komputerze parametry pracy SBX8 możemy po wyeksportowaniu przełączyć urządzenie do drugiego i korzystać z tych ustawień lub wczytać je.

Testy

By sprawdzić jak SBX8 radzi sobie z odtwarzaniem dźwięków "puściłem" kilka utworów muzycznych, filmów jak również gier. Poniżej jest podany zestaw testowy.

Muzyka

  • Sabaton „Primo Victoria”
  • Iron Maiden „Fear of the dark”
  • Myslovitz „Długość dźwięku samotności”
  • Pink Floyd – „The Wall”
  • Petey Pablo „Show me the money”
  • 30 seconds to Mars „Hurricane”
  • Coma „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków”
  • DJ Tiesto „Sweet Misery”
  • Gotye „Somebody that I used to know”
  • Everlast „I get by”
  • Michael Jackson „Earth Song”
  • Stratovarius „Destiny”

Filmy

  • „Tron Dziedzictwo”
  • „Władca pierścieni – Drużyna pierścienia”
  • „Planeta Ziemia – od bieguna do bieguna”
  • „Incepcja”
  • „Next”

Gry

  • Call of Duty: World at War
  • Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
  • Call of Juarez: Cartel
  • Risen
  • Need For Speed Undergroun 2

Producent twierdzi, że konstrukcja głośnika umożliwia odsłuch dźwięku przestrzennego, ale są to tylko pobożne życzenia. Kanał lewy i prawy są rozróżnialne, ale na tym koniec. Co prawda w niektórych przypadkach jest jakby namiastką przestrzeni, ale to za mało.

Kolumienka dobrze radzi sobie z odtwarzaniem wysokich tonów. Niestety z niskimi jest gorzej - pomimo "portu". Muzyka rockowa, pop brzmi dobrze. Jakość natomiast spada przy utworach metalowych i ogólnie określmy je "techno"; bas jest sztuczny i często zbyt dominuje nad resztą. Analogicznie jest w filmach i grach. Barwa sama w sobie jest przyjemna w odbiorze. Przestrzeń generowana (stereo) przez głośniki, na tle wbudowanych w netbooka (Acer Ferrari One) "rzuca na kolana", ale tylko przy takim porównaniu.

Głośniki jako dodatek do laptopa są jak najbardziej w porządku (małe, zasilanie z usb, ładne), ale nie ma porównania z zestawem 2.1, ani tym bardziej 5.1.

Swoją siłę natomiast SBX8 pokazują podczas rozmów (np. przez skype). Producent nie przesadzał. Urządzenie jest stosunkowo małe, ale wbudowany mikrofon ma spory zasięg. W trakcie testów bez problemu "ściągał" z odległości około 5m, niezależnie od tego jak był usytuowany. Mój głos był wyraźny, niezniekształcony i dobrze wyeksponowany. I nic dziwnego, gdyż sprzęt wyśmienicie radzi sobie z zakłóceniami oraz z separacją rozmówcy. Wrażenie na mnie zrobił, gdy włączałem odkurzacz i suszarkę. Rozmówca słyszał mnie tak, jakby nie było zakłócenia. Procesor precyzyjnie wyciął niepożądane dźwięki, a głos nie różnił się od tego, gdy nie było zakłóceń. Podobne testy przeprowadziłem dla różnych odległości od mikrofonu, jak również skorzystałem z pomocy osób o innych barwach głosu. Różnic nie wychwyciłem. Szkoda, że ten model nie jest wyposażony np. w bluetooth lub inne połączenie bezprzewodowe.

W przypadku zewnętrznego głośnika, słuchawek dźwięk zależy od ich jakości. Natomiast w przypadku zewnętrznego mikrofonu jego jakość decyduje o zasięgu i barwie głosu, natomiast wszystkie efekty i filtry SBX8 działają tak, jak na wbudowanym.

Podsumowanie

Co można więc powiedzieć o Creative Sound Blaster Axx SBX8? Z całą pewnością układ mikrofon-procesor stanowi od sile urządzenia, w przeciwieństwie do systemu głośników. Jeżeli oczekujemy dobrej jakości odtwarzanej muzyki to odpuśćmy sobie zakup urządzenia, bo cena 300-400 pln nie jest adekwatna do jakości dźwięku. Jednakże, gdy prowadzimy dużo rozmów przez internet to SBX8 jest dobrym rozwiązaniem. Podobnie, gdy zależy nam na lepszym dźwięku niż z buczków laptopa. Chociaż... dokładając trochę więcej pieniędzy możemy kupić SBX10 lub SBX20, które są wyposażone w połączenie bezprzewodowe. Możemy też sprząc z nimi nasze smartfony. Podsumowując więc całość; jakość dźwięku, siła czterordzeniowego procesora i tylko połączenie kablowe USB to za mało, aby przy aktualnej cenie dać produktowi Creative'a więcej niż 3,5 gwiazdki. Tym bardziej, że "następcy" prezentują się znacznie ciekawiej (choć nie pod względem ceny). Gdyby cena była do 150pln powiedziałbym, że na rynku nie ma konkurencji dla SBX8, a tak jest to produkt dobry, a nawet w niektórych zastosowaniach bardzo dobry, lecz zupełnie nie wart swojej ceny. A szkoda.

Patrząc na cenę i to jak grają SBX8 oceniam na 3,5  

  Creative Sound Blaster Axx SBX8 - OCENA
 

Plusy:
Wygląd
Dobre stereo, jak na pojedynczą kolumienkę
Duży zasięg mikrofonu
Filtrowanie zakłóceń z otoczenia podczas rozmowy
Filtrowanie niepożądanych i głośnych dźwięków (np. suszarki) podczas rozmowy


Minusy:
Cena
Brak możliwości połączenia bezprzewodowego
Jakość niskich dźwięków
Namiastka dźwięku przestrzennego

 

Orientacyjna cena w dniu publikacji: około 360pln

 Dziękuję redakcji benchmark.pl oraz firmie Amper Communications za udostępnienie sprzętu do testów.

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie powoduje u mnie jakiegoś zbytniego zainteresowania.
    Według mnie- zbyteczny niuans.


    Za recke plusik. Dobrze rozpisana i przejrzysta.
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    dzięki za recenzję, bardzo obszerna ale za to i pomocna, wyczerpałeś temat z wszystkich stron :)
    1
  • avatar
    adamo64
    Kupiłem go za cenę 49 PLN i uważam że było warto