Głośniki

Głośnik pod monitor Tracer Soundbar

Konrad  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Konrad
6 komentarzy Dyskutuj z nami

  Tracer Soundbar

Dzięki uprzejmości redakcji benchmark.pl do moich rąk trafił nietypowy w swoim rozwiązaniu głośnik marki Tracer. Jest to model Soundbar zaliczany wg. Producenta do serii Exlclusive. Jak przedstawia się jakość tego produktu postaram się opisać w niniejszej mini-recenzji.

  Opis producenta:

Głośniki Tracer Soundbar to propozycja dla osób nie dysponującym zbyt dużą ilością miejsca na swoim biurku i mających dosyć dźwięków wydobywających się z brzęczków wbudowanych w monitory. Jak widać głośniki dzięki ergonomicznej budowie bez problemu mieszczą się pod monitorem. Nowoczesny wygląd sprawia, że dobrze będą komponować się z nowymi modelami. Moc muzyczna wynosząca 20 Wat pozwala ustawić wystarczający poziom natężenia dźwięku w niedużym pokoju lub biurze. Zakres przenoszenia dźwięku od 25 HZ do 18kHz pozwala zwiększyć komfort w słuchaniu muzyki lub radia.



  Opakowanie:

Głośnik zapakowany jest w stylowy karton, w którym dominuje ciemna kolorystyka. Naszym oczom ukazuje się zdjęcie głośnika, jego nazwa, oraz złoty napis Exclusive upewniający nas, że mamy do czynienia z nietuzinkowym produktem.



Idąc dalej widzimy skrócony opis produktu określonego jako Głośniki Multimedialne 1+1, ramkę informującą o tym, że produkt został wyprodukowany w Chińskiej Republice Ludowej, oraz kilka złotych ikonek ukazujących możliwość podłączenia głośnika do takich urządzeń jak komputer, notebook, konsola, mp3, odtwarzacz CD i innych.





  Zawartość opakowania:

Po otworzeniu całkiem przyjemnego z wyglądu kartonu moim oczom ukazał się:

- głośnik Tracer Soundbar
- zasilacz sieciowy
- kabel mini-jack – mini-jack długi
- kabel mini-jack – mini-jack krótki
- instrukcja obsługi w języku polskim, oraz angielskim

  Specyfikacja:
Moc PMPO zestawu 800 W
Moc RMS zestawu 20 W
Pasmo przenoszenia 25 Hz - 18 kHz
Regulacja głośności
Waga urządzenia (w kg) 3,6 kg
Wyjście słuchawkowe tak
Okres gwarancji 24 miesiące
Instrukcja obsługi po polsku

 

  Tracer Soundbar z bliska:

Po wyjęciu z folii ochronnej naszym oczom ukazuje się dość ciężki jak na swój rozmiar głośnik.



Odczucia werbalne są bardzo pozytywne. Przez chwilę odniosłem wrażenie, że głośnik posiada drewnianą obudowę, jednak po bliższych oględzinach okazuje się, że jest to bardzo przyzwoitej jakości plastik, który jest dość gruby.

Obudowa jest zaokrąglona i nie posiada żadnych ostrych krawędzi. Lakierowana jest proszkowo posiada stylowy matowy ciemno-szary kolor. Przez metalową maskownicę koloru czarnego z logiem Tracer w prawej górnej jej części widać umieszczone skrajnie po obu stronach po dwa głośniki o średnicy 2,5 centymetra. W sumie urządzenie wyposażone jest w 4 głośniki o łączej mocy 20Watów.



W centralnej części przedniego panelu widzimy duży okrągły szary guzik, pełniący również funkcję potencjometru. Wokół guzika widzimy niewielką obwódkę, która po włączeniu głośników zaczyna świecić atrakcyjnym kolorem niebieskim. Światło to jest na tyle intensywne, że przenika niestety przez guzik. Osobiście wolałbym, aby ten guzik był wykonany jednak z grubszego plastiku, aby światło nie przenikało przez niego.



Tylna ścianka głośników posiada dwa otwory umieszczone po skrajnych stronach urządzenia. Służą one temu, aby ciśnienie akustyczne towarzyszące pracy głośników miało swoje ujście.
W środkowej części widać gniazdo zasilania sieciowego, oraz mieszczące się obok gniazdo mini-jack służące do podłączenia głośników do komputera, lub notebooka. Służy to tego dłuższy kabel mini-jack dostępny w zestawie.



Po prawej stronie urządzenia widać dwa gniazda służące podłączeniu mniejszych urządzeń grających takich jak mp3, discman, telefon komórkowy (o ile posiadamy przelotkę z żeńskim gniazdem mini-jack). Dzięki załączonemu w zestawie krótszemu kabelkowi mini-jack nie sprawi to nam dodatkowego problemu. Można również skorzystać ze słuchawek, wtedy oczywiście dźwięk z głośnika się nie wydobywa.



Z racji posiadania wbudowanego zasilacza głośniki te nie znajdą zastosowania jako przenośne głośniki do zabrania np. na wyjazd w góry, nad morze itp. Nie działają niestety w trybie pasywnym czyli podłączone tylko ze źródłem dźwięku czyli np. z odtwarzaczem mp3 - a szkoda.

Dolna część urządzenia posiada gumowane stopki, dzięki czemu nasze biurko nie zostanie porysowane, a i same głośniki stabilnie stoją na nim bez możliwości obsunięcia się podczas mocniejszego uderzenia dźwięków.

Całokształt dotychczasowych wrażeń werbalnych jest bardzo pozytywny. Podsumowując głośniki Tracer Soundbar nie są zbyt lekkie, obudowa wykonana jest z dobrej jakości materiałów i sprawia wrażenie solidnej. Kolorystyka jest stonowana i stylowa, dzięki czemu powinna pasować do większości akcesorii komputerowych znajdujących się na naszych biurkach jak i do samych monitorów, pod które głośniki Tracer Soudnbar są dedykowane.

  Cała sala gra i tańczy:

Mając za sobą wprowadzenie i opis produktu czas zająć się jego oceną pod względem jakości dźwięku. Głośnik nie są wyposażony w regulację niskich ani wysokich tonów, zatem jesteśmy zdani jedynie na jakość naszych kart dźwiękowych, lub innych kodeków zintegrowanych w przenośnych urządzeniach multimedialnych. Jedyne co możemy regulować to głośność urządzenia, a to bardzo ubogo.

Test odsłuchowy wykonałem na zwykłym komputerze PC wyposażonym w zintegrowany kodek audio Realtek, oraz laptopie Toshiba.

W każdym przypadku potencjometr głośnika ustawiony był na maksimum, a equalizer komputerów jak i odtwarzacza na ustawienia "Rock". Zauważyłem, że głośniki nie charczą ani nie oddają dziwnych szumów przy tak ustawionym potencjometrze. Co do samych testów to cieżko napisać coś niezwykle twórczego w przypadku recenzji głośników. Żadne tabelki i wykresy nie mają racji bytu. 

Zatem test polegał na odsłuchaniu kilku filmów z domowej kolekcji DVD jak i kilku utworów dostępnych ogólnie na JuTube :)
 
Timbaland - The Way I Are, oraz Wamdue Project - King of my Castle to utwóry, które nadawały się idealnie na pierwszy test głośników. Jest wokal, są niskie tony - ogólnie gra muzyka! Moje biurko nawet zaczęło się unosić w rytm muzyki, a z tyłu głośnika wydobywały się duże ilości powietrza pochodzącego z  ciśnienia akustycznego. Niskie tony może nie są idealne i brzmią nieco plastikowo ale i tak jestem pozytywnie zaskoczony tym co usłyszałem.
 
Transformers: Zemsta Upadłych to z kolei film który każdy zna. Tracer Soundbar pozwolił mi na odczucie dźwięków, których nie potrafiły oddać głośniki zintegrowane w monior Samsung 2032MW, oraz głośniki wbudowane w notebook Toshiba. Łączna moc 20W w porównaniu do kilku watów w zintegrowanych głośnikach daje się odczuć.
 
Ogólnie rzecz biorąc jakość dźwięku idzie niemal w parze z jakścią wykonania głośnika Tracer Soundbar. Można czuć lekki niedosyt z braku możliwości regulacji tonów niskich i wysokich (bass i treble), jednak ustawienie equalizera w pozycję "Rock" naprawia to. Głośnik dobrze zastępuje brzeczyki zainstalowane w monitorach jak i laptopach dając przyjemne dźwięki, które czasem mogą zaskoczyć charakterem. Głośnik pasuje wymiarami pod większość monitorów dostępnych na rynku co sprawia, że może stać się bardzo popularnym widokiem na naszych biurkach.
 
     
 
Ocena końcowa:
                Jakość wykonania: bardzo dobra
                Jakość dźwięku: dobra
             * Ogólna ocena:
 Orientacyjna cena w chwili publikacji: 99 zł
   

Dziękuję redakcji benchmark.pl za przesłanie sprzętu do testów.

 

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Bartek Żak
    Dobry opis produktu, ale ubogo jeśli chodzi o wrażenia z testów odsłuchowych. Dam 4
  • avatar
    Wikiolo
    Moim zdaniem przy takich produktach nie ma co się nad dźwiękiem rozpisywać, bo i tak audiofil tego nie kupi:D - za same zdjęcia ocena +1 w góre idzie - dla mnie gites - 5
  • avatar
    Konto usunięte
    Ode mnie 5 wogole za checi robienia recki glosnika ^^ xD
  • avatar
    Konto usunięte
    Recenzja tak średnio mi się podobała ale o tym sprzęcie tracera słyszałam parę dobrych słów. Na pewno plusem jest cena- niezbyt wygórowana
  • avatar
    Konto usunięte
    Cena trochę wysoka...

    uwagi do art'a:

    - wrażenia "werbalne"? gadał z Tobą ten głośnik?

    - "W centralnej części przedniego panelu widzimy duży okrągły szary guzik, pełniący również funkcję potencjometru."

    Również ? A co on jeszcze ma za funkcję, ten przycisk? Bo nic nie napisałeś. Nie wiadomo też, jak to się włącza? A może cały czas jest włączony ? Zakładam optymistycznie, że "również" jest to włącznik.

    - gdzie są wymiary? skąd mam wiedzieć, czy to mi wlezie pod monitor, czy też będzie stać jak klocek przed nim >?<

    - literówki - przynajmniej w słowie Soudnbar

    - testy odsłuchowe - słabo!

    ja rozumiem, że cięzko coś takiego dobrze opisać, ale posłuchać kilku gier, opisać czy idzie coś zlokalizować (np. skąd leci helikopter, albo co się w ogóle dzieje) w jakimś fps'sie to chyba nie problem?

    "Transformers: Zemsta Upadłych to z kolei film który każdy zna" - no chyba żartujesz...

    Testowanie tego na Realteku jest z jednej strony słabe, z drugiej fakt faktem, że 95% ludzi ma właśnie tylko Realteka.

    Z plusów - ostrzeżenie o świecącej diodzie.

    No i ta cena - na rynku jest dostępny nieco taniej (od 50 zł).