Iomega Home Media 1TB - testy dysku sieciowego
Serwery plików NAS

Iomega Home Media 1TB - testy dysku sieciowego

przeczytasz w 7 min.

Iomega Home Media jest prostym w obsłudze dyskiem sieciowym, przeznaczonym jest do użytku domowego. Zapraszamy do recenzji.

 

Wstęp

Iomega jest marką należącą do firmy EMC Corporation, która zajmuje się produkcją komputerowych systemów przechowywania danych, w tym właśnie dysków sieciowych. Testowany przeze mnie Iomega Home Media jest prostym w obsłudze dyskiem sieciowym, który przeznaczony jest do użytku domowego. Urządzenie wyposażone jest w aż 1 TB przestrzeni dyskowej, którą można wykorzystać do dowolnych celów. Przykładów zastosowania tego urządzenia jest wiele - można choćby stworzyć własną chmurę z danymi, do której będziemy mieć dostęp z każdego miejsca z dostępem do internetu; serwer DLNA, który umożliwi nam proste i szybkie oglądanie filmów czy zdjęć na telewizorze; magazyn danych, który umożliwi nam przechowywanie zasobów i udostępnianie ich w sieci.

W mojej mini-recenzji omówię wszystkie funkcje dokładniej - zapraszam do czytania ;) 

  

 

Dane techniczne

Dysk sieciowy firmy Iomega objęty jest dwuletnią gwarancją producenta - czyli dość standardowo. Poniżej znajduje się dokładna specyfikacja urządzenia:

 Iomega Home Media 1TB 
ProcesorPLX 7800 600 MHz
Pamięć 256 MB
Interfejs dyskuSata
Maksymalna pojemność dysku4 TB
Dysk w zestawie1TB
Interfejsyjeden Gigabit LAN, dwa USB 2.0
Zastosowanieserwer wydruku, 
serwer plików,
serwer FTP, 
serwer DLNA, 
kopie zapasowe. 

 

Zawartość opakowania

 

Dysk sieciowy Iomega Home Media 1TB został zapakowany w czarno-czerwone, kartonowe opakowanie. Calość nie wyróżnia się niczym konkretnym. Wszystkie dane zostały jak najbardziej czytelnie przedstawione.

 

W zestawie nie zabrakło tak podstawowych rzeczy, jak: zasilacza (z możliwością wymiany wtyczek na inne niż nasza europejska) oraz kabela sieciowego, który posłuży nam do transferu danych między dyskiem, a innymi urządzeniami w sieci komputerowej.

 

Ponadto, w zestawie znajdziemy płytę z oprogramowaniem do podstawowego zarządzania dyskiem, wraz z instrukcją obsługi - jednak ta niewiele nam pomoże, ponieważ zawarte w niej informacje ograniczają się tylko do poinformowania "jak podpiąć dysk do routera". Na szczęście dokładna instrukcja do znalezienia jest na stronie producenta. Cieszy jednak fakt, że całe oprogramowanie jest w naszym ojczystym języku.

 

Wygląd zewnętrzny

Choć dysk sieciowy Iomega Home Media 1TB nie należy do największych, to trochę miejsca na biurku zajmuje. W zestawie znajduje się stopka, dzięki której urządzenie może zostać ułożone w pozycji stojącej (a nie tylko leżącej). Obudowa produktu jest w kolorze czarnym i wykonana została z materiału przypominającego szczotkowane aluminium. Niestety, co prawda ładnie wygląda, lecz widoczne są na tej połyskującej obudowie wszystkie odciski palców.

 

Na przodzie dysku znajdują się otwory, służące do wentylacji wnętrza. Oprócz tego (wymieniając wszystkie elementy od dołu), możemy dostrzec: port USB służący do podpięcia np. innych nośników pamięci takich jak pendrive’y. Powyżej portu znajdziemy przycisk służący do kopiowania zawartości podpiętej pamięci na dysk sieciowy. Następnie widoczne są cztery diody, które informują nas o danej aktywności urządzenia. Nie zabrakło również loga marki, które znalazło się na samej górze. 

 

Na tyle urządzenia znalazły się (wymieniając od lewej): wyłącznik/włącznik dysku, otwór wentylacyjny, przycisk reset, kolejny port USB, gigabitowe złącze LAN oraz gniazdo zasilania.

 

Pierwsza konfiguracja

Po podpięciu dysku do zasilania oraz połączeniu z routerem - pierwsze, co wykonałem, to instalacja oprogramowania z dołączonej płyty. Wtedy, jak się okazało: bardzo szybko wykryto urządzenie w moim komputerze, a po kliknięciu ikony mój komputer w sekcji lokalizacja sieciowa ukazał się dysk sieciowy. Niestety (dla mnie) z wieloma partycjami przeznaczonymi na : muzykę, filmy, zdjęcia i kopie zapasowe. Pojawił się tam również serwer DLNA. Z tego też względu postanowiłem stworzyć tylko jedną przestrzeń sieciową, zamiast wielu widocznych.

 

Menadżer pamięci masowej służący do obsługi dysku. Niestety, nie umożliwia on pełnego zarządzania urządzeniem, a wszelkie ustawienia wprowadza się za pomocą panelu w przeglądarce.

Dokuczliwą rzeczą była skomplikowana nazwa urządzenia w sieci, którą oczywiście zmieniłem. Nie było przy tym żadnych problemów - po wykonaniu tej czynności, dysk sieciowy się zrestartował i po uruchomieniu widoczna była już nowa nazwa urządzenia. 

 

Panel służący do pierwszej konfiguracji dysku.

Kolejnym etapem konfiguracji, którego się podjąłem - było ustalenie poziomu zabezpieczeń. Ustawiłem między innymi hasło, aby nikt niepowołany nie mógł się połączyć z testowanym dyskiem. 

 

 Panel dodawania kont użytkowników

Osoby chętne mogą również skorzystać z funkcji powiadomień o stanie urządzenia za pomocą e-maila. Ja jednak nie zdecydowałem się na uruchomienie tej pozycji.

No i to by było na tyle, jeżeli chodzi wstępną konfigurację. Reszta elementów będzie opisana w dalszej części recenzji. 

 

Możliwości dysku

1. Podstawowa właściwosć - po prostu przechowywanie danych. Dysk bezproblemowo widziany jest w sieci i wszystkie komputery maja dostęp do zgromadzonych na nim danych, w taki sam sposób jakby znajdowały się one bezpośrednio w komputerze.

 

2. Serwer DLNA - w bardzo prosty sposób możemy udostępnić filmy, muzykę, czy zdjęcia np. dla telewizora. Wystarczy "wrzucić" potrzebne dane na dysk sieciowy, a wszystko będzie widoczne w urządzeniach zgodnych z DLNA Nie wymagana jest przy tym żadna konfiguracja - całość jest bardzo prosta w realizacji. Dodatkowo zaznaczam, że nie zauważyłem żadnych problemów z działaniem filmów Full HD oraz zdjęć w rozdzielczości 12 Mpix - i to nawet na routerze wyposażonym tylko w złącza 100 Mb/s.

 

Dysk sieciowy wykryty przez telewizor.

3. Usługi chmury

Wewnątrz dysku skryta jest funkcja dostępu zdalnego. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy gdzieś daleko poza domem i nagle potrzebne są nam np. dokumenty, które znajdują się na dysku - nie ma żadnego problemu. Wystarczy wpisać w przeglądarce adres IP przyznany routerowi, a uzyskamy dostęp do zawartości dysku.

Inną opcja dostępu do dysku jest możliwość skonfigurowania usługi TZO DNS - niestety zapewnia ona tylko 12-miesięczną bezpłatną subskrypcję, później, niestety, staje się ona płatna. Daje ona możliwość połączenia się z dyskiem za pomocą domeny. Przykładowo- wystarczy wpisać w przeglądarce: TwojaNazwa.MyIomega.com, a uzyskamy dostęp do dysku.

 

Kolejnym sposobem dostępu do danych jest skorzystanie z funkcji Personal Cloud - wymaga ona zaproszenia użytkowników poprzez e-mail, w którym znajdzie się klucz dostępu do chmury oraz link do pobrania aplikacji.

 

4. Multimedia

  • Automatyczne ładowanie zdjęć na Facebooka i Flickr - wystarczy utworzyć "udział dysku" z którego wszystkie dane będą automatycznie przesyłane do tych serwisów.
  • Pobieranie Torrent - tutaj również wystarczy utworzyć "udział dysku", później należy wkleić plik torrent, a pobieranie rozpocznie się automatycznie.

 

  • Automatyczne zapisywanie obrazów z podpiętych aparatów cyfrowych
  • Automatyczne wysyłanie wideo do YouTube.

KONFIGUROWANIE UDZIAŁÓW - aby skonfigurować udziały należy otworzyć zakładkę udziały i zaznaczyć do czego będzie służyć dany obszar dysku np. automatyczne wysyłanie do youtube, czy automatyczne pobieranie torrent. 

 

5. Kopiowanie zawartości z podpiętych Pendrive'ów - jeśli chcemy szybko skopiować dane, wystarczy, że podepniemy do dysku nośnik danych i klikniemy przycisk kopiowania. Wtedy zaświeci się dioda informująca o wykonywanej czynności. Jest to bardzo wygodna funkcja i prosta w realizacji funkcja.

6. Serwer druku - dysk umożliwia wykorzystanie portów USB do podpięcia drukarki - przez co w łatwy sposób utworzymy dostęp do tego urządzenia w sieci - dla wszystkich domowników.

 

Pozostale funkcje

W urządzeniu znalazło się więcej funkcji jednak nie będę opisywać ich wszystkich. Poniżej znajduje się pełna lista:

 

Innym ciekawym dodatkiem jest aplikacja przygotowana przez firmę IOmega dla smartfonów i tabletów z Androidem - Iomega link. Zapewnia ona dostęp do danych znajdujących się bezpośrednio na dysku sieciowym. Niestety nie jest ona ani zbyt piękna, ani funkcjonalna - z tego też powodu postanowiłem korzystać z konkurencyjnego programu będąc w sieci LAN - ES File Explorer.

Zakładka "status systemu" pozwala na: testowanie wskaźników, zresetowanie urządzenia czy wyłączenie. Ponadto, można tam sprawdzić jaka temperaturę osiągnęło urządzenie.

 

 

Pomiary prędkości

Pomiary prędkości wykonałem w systemie Windows 8 wykorzystując sieć 1 Gb/s oraz 100 Mb/s. Chciałem w ten sposób pokazać jakie są różnice w wydajności urządzenia w zależności od zastosowanego polaczenia. W przypadku zapisu i sieci 1 Gb/s - największe prędkości jakie udało się uzyskać to około 35 MB/s. Natomiast po przełączeniu się na tryb 100Mb/s maksymalny wynik uzyskany przez dysk to 11,5 MB/s. Tak więc zdecydowanie polecam korzystać z gigabitowej infrastruktury.

Poniżej zamieszczam wykresy z czasami jakie uzyskałem podczas testów, które wykonywałem kilkukrotnie, w celu zniwelowania błędów pomiarowych.  Testy przeprowadziłem na dużym pliku ISO 2,7 GB oraz małych plikach MP3 - o wadze 340MB.

Zapis

 

Widoczna ogromna różnica w prędkości, w zależności od zastosowanego sposobu podłączenia.

 

Odczyt

W tym teście postanowiłem użyć większej paczki ISO - 4 GB. Natomiast pliki MP3 to wciąż 340 MB. 

 

 W testach odczytu udało się uzyskać transfer rzędu 50MB/s. Ewidentnie widać, że złącze 100 Mb bardzo spowalnia transfery.

 

 

Podsumowanie

Dysk Iomega Home Media 1TB w swej cenie, z pewnością nie ma sobie równych. Jest to naprawdę wygodne narzędzie do przechowywania i udostępniania danych w domu. Ponadto, automatyzuje wiele prac, takich jak wysyłanie filmów na youtube i facebooka. Wiele osób, z pewnością, będzie zadowolonych z dołożonej funkcji pobierania danych w sieciach Torrent. Informuję również, że linków magnet dysk nie obsługuje, na szczęście z linków magnet można tworzyć pliki torrent. Niestety, ten dysk sieciowy ma też pewna wadę - co prawda w dzień nie słychać jego pracy, jednak w nocy ruchy głowicy i talerzy dysku mogą być uciążliwe - z tego też powodu wyłączałem na noc te urządzenie, szkoda tylko, że po włączeniu prądu, automatycznie się uruchamia. 

Moim zdaniem producent stanął na wysokości zadania i wydał produkt, który ma znakomity stosunek możliwości do ceny. Urządzenie przy tym nie sprawia żadnych problemów i jest bardzo proste w konfiguracji. 

 Iomega Home Media 1TB
 

Plusy: 
 cena,
 prostota obsługi,
 przyzwoite transfery na dysku.

Minusy:
 długie uruchamianie i wylączanie,
 trochę zbyt głośny.
 

Cena: 319 zł w sklep.benchmark.pl

 Podziękowania dla redakcji benchmark.pl za wypożyczenie sprzętu do testów ;)

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    -1
    Mam tego NAS-a, ale 2TB i od samego początku są z nim kłopoty. Nie wspomnę, że raz był wymieniony na gwarancji, bo padł dysk. Powiem tak: chętnie bym się go pozbył i kupił coś droższego, ale bardziej renomowanego. Bardzo często NAS się zawiesza i zawiesza mi komputer. Bardzo często nie ma do niego dostępu przez stronę www, a tym samym nie ma dostępu do udziałów przez windowsa XP. W tym czasie dysk "coś robi", pali się niebieska dioda i nie ma żadnej kontroli nad dyskiem. Nie wspomnę o tragicznym działaniu torrentów, które też potrafią totalnie zawiesić NAS-a. Ogólnie nie polecam i odradzam zakup mimo atyrakcyjnej ceny. W serwisie poradzili downgrade oprogramowania, bo podobno najnowsze ma jakieś błędy. Tylko downgrade wiązał się z utrata wszystkich danym na dysku. Totalna masakra.
    • avatar
      Konto usunięte
      -1
      Ja również mam problemy z tym NAS-em na Win7!!!
      Otoczenie sieciowe nic nie wykrywa, dysk od razu się blokuje.
      Cały czas się zawiesza.
      Korzystałem z tego dysku tylko pod WinXP
      Ostatnio nawet doszło do tego, że nie mogę się zalogować na stronę konfiguracyjną, pamięta tylko "moje" hasło do korzystania z jego zawartości.
      Nie reaguje na żadne resety.
      Nie mogę uzyskać nigdzie żadnej pomocy w tej sprawie, żadnej porady co mógłbym zrobić. Może ktoś z Was spotkał się z takim problem i udało mu się go w jakiś sposób rozwiązać.
      • avatar
        Keither
        0
        Ma ktoś z was problemy z tym NAS-em na Win7? Wydaje mi się, że system zawiesza mi w jakiś sposób serwer:/