Nawigacja GPS

Instalacja urządzenia

przeczytasz w 1 min.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy to nietypowa konstrukcja uchwytu montażowego, przy pomocy którego przytwierdzamy nawigację do szyby. O ile w większości obecnie sprzedawanych nawigacji uchwyt ma postać giętkiego ramienia, o tyle, w przypadku Navigona mamy do czynienia ze sztywnym wysięgnikiem. Po zaczepieniu go do szyby i założeniu nawigacji, możemy regulować urządzenie tylko o kilka stopni w pionie i poziomie.

 

 

Navigon w uchwycie montażowym posiada "gorącą stopkę". Rozwiązanie to pozwala na podpięcie przewodu zasilania bezpośrednio do gniazda znajdującego się w obudowie - miniUSB. W konsekwencji Navigona 8110 zaczepiamy na uchwycie i nie przejmujemy się kwestią doczepiania dodatkowych kabli. Bardzo wygodne rozwiązanie eliminujące codzienną szarpaninę z przewodami.

Sztywne ramię ma jednak jedną zasadniczą wadę. Jeśli szyba w naszym samochodzie nachylona jest pod dużym kątem, to montaż ramienia do szyby może okazać się utrudniony - brak możliwości wyregulowania położenia nawigacji. Na coś takiego mogą natrafić właściciele samochód dostawczych. Rozwiązaniem jest możliwość przytwierdzenia ramienia do kokpitu pod szybą. W tym celu dołączony został specjalny "przylepiec"/podstawka, który przyklejamy w wybranym miejscu kokpitu. Pomysł ciekawy, choć nieco kontrowersyjny.

 

Zaczepianie nawigacji do wysięgnika jest stosunkowo łatwe, choć wymaga nieco większej precyzji niż w przypadku Beckera 7928. Jest to spowodowane inną konstrukcją zaczepu. Tu większego plusa otrzymał Becker, a Navigon musi zadowolić się oceną 4 z minusem.