Nowe telewizory na IFA 2017
RTV

Nowe telewizory na IFA 2017

Tomasz Chmielewski | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Tomasz Chmielewski
6 komentarzy Dyskutuj z nami

We wrześniu dzieci z radością biegną do szkoły ‒ zaś miłośnicy techniki … na targi IFA. Oto zestawienie nowości, które będzie można tam zobaczyć.

Choć IFA to także foto, smartfony, komputery oraz sprzęt audio, my koncentrujemy się na wideo. Okazuje się, że będzie można zobaczyć całą masę interesujących nowych ekranów, w tym także o rozdzielczości… 13K (!).

Grundig

Niemiecki rynek rządzi się swoimi prawami i pod wieloma względami różni się od polskiego. Nadal występują na nim „historyczne” marki, takie jak Metz, Telefunken, no i oczywiście Grundig. Dla tej ostatniej rok 2017 jest bardzo szczególny, bowiem jesienią minie 10. rocznica przejęcia Grundiga przez turecką firmę Arçelik A.S. W związku z tym producent jest niejako zobowiązany do pokazania czegoś wyjątkowego. Nie ulega wątpliwości, że główną atrakcją Grundiga będzie 65-calowy telewizor OLED:

Model 65VLO9790 ma płaski ekran OLED 4K od LG i bardzo atrakcyjną cenę. Na rynku niemieckim kosztuje 3790 euro, czyli zaledwie 13800 złotych. Jak widać, 65-calowy OLED Grundiga jest tańszy od niektórych … 55-calowych OLED-ów z Japonii. Tylko czy będzie równie dobry jak one? Miejmy nadzieję, że tak.

LG

Niewiele wiadomo o premierach nowych telewizorów firmy LG. Koreańczycy z pewnością pokażą 77-calowego, przepięknego, ale też bardzo drogiego flagowca z serii W7.

Będzie można także podziwiać flagowe elcedeki z serii SJ950 (Nano Cell). Jak niesie plotka, być może na targach IFA pojawią się też pierwsze, prototypowe OLED-y … 8K, kto wie, być może nawet w rozmiarze 100 cali. Czy tak będzie? Pożyjemy, zobaczymy.

Panasonic

O telewizorowych nowościach koncernu z Osaki mamy niestety niewiele informacji. Wiadomo, że na stoisku Panasonica na pewno pojawi się flagowy, 77-calowy telewizor OLED.

Model 77EZ1000 będzie kosztował około 20000 euro i nie wiadomo, czy trafi do polskich sklepów. Czy Japończycy pokażą coś jeszcze, na przykład następcę ubiegłorocznej serii DX900 – np. EX900? Trudno powiedzieć. Mam nadzieję, że tak, bowiem IFA jest dla Panasonica ważniejsza niż amerykański CES, ponieważ na rynku USA Panasonic … nie sprzedaje już telewizorów. W każdym razie mocno trzymam kciuki.

Philips

Telewizory tej starej i zasłużonej dla rozwoju techniki marki (będącej jednakże we władaniu chińskiego koncernu TPV Technology Limited) mają inny cykl „wydawniczy” niż np. Sony czy Panasoniki. Zgodnie z zapowiedzią z wiosny br. na IFA 2017 Philips przedstawi bardzo ważne nowości. Pierwszą będzie seria 8000 obejmująca najbardziej zaawansowane telewizory LCD 4K. Ich główne cechy to:

  • matryce VA (czytaj: wysokokontrastowe),
  • szeroka paleta barw (kropki kwantowe),
  • matryce klasy 120Hz.

Te pierwsze w historii Philipsa telewizory z kropkami kwantowymi będą występować w dwóch podseriach:

  • 8102

oraz

  • 8602 (z wbudowanym soundbarem).

Oczywiście Philips nie omieszka pochwalić się także nagrodzonym przez EISA 55-calowym OLED-em z serii 9002 (8999 zł).

Jednakże główną atrakcją (creme de la creme) będzie najprawdopodobniej całkowicie nowa, flagowa seria telewizorów OLED. Modele oznaczone jako 9602 będą sztandarowymi telewizorami Philipsa na rok 2017-2018 i cechować je będzie:

  • 65-calowy wyświetlacz 4K,
  • niezwykle cienki ekran,
  • elektronika i soundbar wbudowane w oryginalny, płaski „cokół”.

Oczywiście wszystkie ww. modele będą także wyposażone w ..., no właśnie, w co? Oczywiście chodzi o system Ambilight . Wiadomo, że telewizor Philipsa bez Ambilighta jest jak żołnierz bez karabinu, nieprawdaż?

Na koniec, zwrócę jeszcze uwagę, że berlińska premiera flagowych OLED-ów z serii 9602 nie jest na 100% przesądzona.

Samsung

W chwili obecnej rolę najbardziej zaawansowanego telewizora marki Samsung pełni 65-calowy model z serii Q9F (tzw. QLED). Jednakże sytuacja wkrótce ulegnie zmianie bowiem na targach IFA zadebiutuje 88-calowy flagowiec.


kliknij w zdjęcie aby zobaczyć powiększenie

Jak widać, model 88Q9F będzie z wyglądu niemal identyczny jak 65Q9F i podobnie jak on zaoferuje:

  • panel 4K 120Hz,
  • szeroką paletę barw dzięki kropkom kwantowym,
  • upłynnianie ruchu z wielostopniową regulacją,
  • zaawansowane funkcje Smart,
  • moduł One Connect z „niewidzialnym kablem”.

Jednakże model 88Q9F będzie w jednej kwestii znacząco różnił się od mniejszego brata: najprawdopodobniej wyposażony zostanie tylko w podświetlenie jednokrawędziowe (wzdłuż dolnej ramki ekranu), podczas gdy 65Q9F ma dwukrawędziowe (wzdłuż obu pionowych krawędzi). Sprawi to, że możliwości strefowego wygaszania będą w 88Q9F zupełnie inne (czytaj: gorsze) i bardziej zbliżone do tych z serii Q7 i Q8. Pomimo tego nie przesądzajmy – wiele zależy przecież od algorytmów sterujących pracą układu wygaszania. Szacowana cena modelu 88Q9F to 60-70 tysięcy złotych.

Dla wszystkich tych, którzy chcieliby mieć duży telewizor, a nie stać ich na 88-calowego flagowca, Samsung przygotował 82-calowy model z serii MU7002.


kliknij w zdjęcie aby zobaczyć powiększenie

Moim zdaniem to bardzo interesująca propozycja, która nie tylko świetnie uzupełni ofertę Samsunga w klasie średniej, lecz także uczyni z serii MU7002 jedną z najciekawszych w całej tegorocznej gamie telewizorów koreańskiego czebola. Prawdopodobna cena modelu 82MU7002 to „zaledwie” 15000 złotych, a więc tyle, ile niektórzy rywale żądają za modele z „tylko” 65-calowym ekranem.

Wszyscy ci, którzy oczekują od Samsunga ciekawego nowego telewizora, ale z ekranem o jeszcze mniejszej przekątnej, powiedzmy 55-65 cali, również nie będą zawiedzeni. Wiadomo, że telewizory QLED są dostępne w 4 seriach: dwóch płaskich i dwóch zakrzywionych. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku Samsung wprowadzi nową, piątą serię telewizorów QLED o symbolu Q8F.

Będzie to uzupełnienie oferty QLED-ów z serii Q8 o modele z płaskimi ekranami. Po tej zmianie oferta QLED-ów będzie wyglądać następująco:

  • Q7F (płaskie)
  • Q7C (wklęsłe)
  • Q8F (płaskie, nowa seria, wrzesień 2017)
  • Q8C (wklęsłe)
  • Q9F (płaskie)

Najnowsza seria Q8F będzie miała parametry niemal identyczne jak Q8C i wypełni ważną lukę w ofercie Samsunga dając użytkownikom większy wybór. Jak zapewne zdążyliście zauważyć, wszystkie ww. nowe modele wyposażono właśnie w … płaskie wyświetlacze. Czyżby Samsung powoli odwracał się od tak mocno promowanych przez siebie wklęsłych … przepraszam, zakrzywionych ekranów? Wszystko wskazuje na to, że tak. Moim zdaniem to dobra decyzja.

Sharp

Ta znana japońska marka, która właśnie przechodzi proces intensywnej restrukturyzacji i konsolidacji pod kierownictwem nowego właściciela ‒ tajwańskiego Foxconna, pokaże na targach IFA sporo ciekawych nowości. Pierwszą z nich będą świeżutkie modele telewizorów z gamy na rok 2018 (tak, dobrze przeczytaliście – na rok 2018), jak na przykład seria SU70:

Inne atrakcje i ciekawostki, to. m.in.:

  • bezramkowy, 70-calowy telewizor 4K,
  • 120-calowy wyświetlacz LCD 4K gotowy do pracy non-stop (24/7),
  • 60-calowy, dwuekranowy, zaokrąglony wyświetlacz LCD (na zdjęciu poniżej),

  • monitory 8K/IGZO/HDR: 70 i 85 cali (jeden podłączony do kamery 8K, a na drugim prezentacja wirtualnego muzeum),
  • ściana wideo o szerokości 6,2m (256 cali) i rozdzielczości… 13K (!).

Nie zabraknie także urządzeń AGD (tostery, czajniki, niezwykle lekkie odkurzacze pionowe o masie 1,5 kg dzięki karbonowej rurze) oraz sprzętu audio (głośniki Bluetooth, soundbary, radia DAB, mini wieże, słuchawki).

Prawdopodobnie Sharp pokaże także głośnik Phantom Devialet, którego zaawansowane rozwiązania techniczne zamierza wykorzystywać w przyszłości w swoich soundbarach (!).

Na stoisku Sharpa nie zabraknie też smartfonów, robota RoBoHon, który odstawi ciekawe „przedstawienie” oraz zrobotyzowanej ładowarki Roboqul.

Wygląda zatem na to, że stary poczciwy Sharp zaczyna wracać do formy. Osobiście jestem bardzo ciekaw nowych telewizorów z serii SU70.

Sony

Produkujący Bravie japoński koncern przedstawia nowe modele telewizorów głównie na targach CES, a potem wiosną na konferencjach europejskich. W związku z tym, ze względu na inny cykl „wydawniczy” telewizorów, raczej nie spodziewam się po Sony żadnych telewizorowych nowości. Na pewno jednak warto będzie zobaczyć flagowego, 77-calowego OLED-a z serii A1, którego nie ma jeszcze w naszych sklepach (pojawia się on na krótko w poniższym filmie ‒ indeks 2:30).

W Berlinie będzie miał też swój europejski debiut flagowy odtwarzacz Blu-ray 4K – model X1000. W przeciwieństwie do ogólnodostępnego X800, flagowiec będzie dostępny tylko u specjalistycznych instalatorów audio-wideo.

Niewykluczone, że koncern z Tokio czymś nas jednak zaskoczy. Kazuo Hirai znany jest z tego, że zawsze ma jakiegoś asa w rękawie.

TCL

Bardzo ostatnio aktywny chiński producent (znany także z marki Thomson) nie spoczywa na laurach. Po dobrze przyjętych przez rynek seriach telewizorów P60 i C70, na targach IFA TCL przedstawi swoją nową Wunderwaffe ‒ telewizory z serii X9.


kliknij w zdjęcie aby zobaczyć powiększenie

W porównaniu do C70, seria X9 zaoferuje:

  • dwie przekątne: 55 i 65 cali,
  • jeszcze szerszą paletę barw osiągniętą przy pomocy kropek kwantowych (C70 wykorzystuje luminofor na bazie fosforu),
  • upłynnianie ruchu (tej funkcji nie było w C70),
  • potężniejszy dźwięk dzięki trzem przetwornikom na każdy kanał (w C70 są dwa).

Zgodnie z tradycją TCL, nowe modele zostaną wycenione bardzo konkurencyjnie w stosunku do rywali. Warto zaznaczyć, że X9 jest europejską odmianą tej samej serii telewizorów, która na rynkach azjatyckich znana jest pod nazwą X2.

Toshiba

Odrodzona Toshiba pokaże po raz pierwszy całą nową gamę telewizorów. Nowe modele zostały opracowane przez turecką firmę Vestel przy udziale japońskich inżynierów. Szczególną uwagę warto zwrócić na dwie serie telewizorów 4K średniej klasy: U67 oraz U77 (na zdjęciu).


kliknij w zdjęcie aby zobaczyć powiększenie

Bardziej interesująca jest ta druga, bowiem oprócz cech wspólnych z tańszą U67 (jak np. funkcji upłynniania ruchu) ma ona także:

  • 10-bitowy tor wizji,
  • szeroką paletę barw.

Najciekawszym telewizorem Toshiby będzie oczywiście jej pierwszy OLED.

Model 65X9763 będzie miał 65-calowy, płaski wyświetlacz 4K, szeroką paletę barw, 10-bitowy tor wizji, upłynnianie ruchu oraz oczywiście funkcje Smart. Niepotwierdzona, sugerowana cena tego modelu to 19999 zł, ale ze względu dużą konkurencję wśród OLED-ów 4K można liczyć na jej spory spadek. W sklepach pod koniec roku.

Podsumowanie

I tak dotarliśmy do końca prezentacji tegorocznych nowości na IFA 2017. Poniżej jeszcze kilka wybranych wydarzeń z terminarza berlińskich targów:

  • 30 sierpnia (1. dzień tylko dla prasy):
    • konferencja prasowa firmy Panasonic: 15:00-16:00 (5.2/101)
  • 31 sierpnia (2. dzień tylko dla prasy):
    • konferencja prasowa firmy Vestel (Toshiba TV): 10:00-11:00 (8.2)
    • konferencja prasowa firmy TCL: 10:30-12:00 (5.3/100)
    • konferencja prasowa firmy Philips: 12:15-13:00 (22/101)
    • konferencja prasowa firmy Sony: 13:00-14:00 (20)
    • konferencja prasowa firmy Grundig: 13:00-14:00 (23a)
    • konferencja prasowa firmy Sharp: 16:00-17:00
    • oficjalne otwarcie stoiska LG: 17:00-17:45 (18)
  • 1-6 września: dni otwarte dla wszystkich zwiedzających

Wszystkim wybierającym się na targi gorąco polecam zainstalowanie w telefonie oficjalnej aplikacji „IFA App 2017”. Do zobaczenia w Berlinie!

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AndreoKomp
    2
    Ciekawe kiedy Samsung się przełamie i do swojej oferty wprowadzi pierwszy TV OLED :). Wychodzi na to, że wśród najważniejszych producentów TV tylko on nie będzie miał TV OLED. Ciekawe jak długo zamierza ciągnąć produkcje TV opierając się tylko na starej technologii LCD.