Oryginalna ładowarka czy podróbka? Sprawdzamy
Akcesoria Mobilne

Oryginalna ładowarka czy podróbka? Sprawdzamy

Michał Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Michał Duda
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Sprawdzamy czy chińska kopia bezprzewodowej ładowarki Samsunga dorównuje jej w jakości wykonania oraz działaniu.

Mając do dyspozycji oryginalną ładowarkę bezprzewodową do smartfonów Samsung oraz jej podróbkę, postanowiłem z sprawdzić jaka jest realna różnica pomiędzy nimi. Zapraszam do przeczytania tego krótkiego artykułu, w którym przedstawię wyniki moich porównań.

Ładowarki

Do wykonania mojego eksperymentu użyłem oryginalnej ładowarki Samsung Wireless Charger Pad (EP-PG920) w barwach Avengersów, a dokładniej Kapitana Ameryki oraz jej nieoryginalnego odpowiednika w kolorze Black Sapphire.

Zaznaczę tylko, że nie są to ładowarki z trybem szybkiego ładowania. Nawet gdy podłaczymy je do szybkiego zasilacza, będą ładowały smartfona "wolno", bez nadmiernego obciążania baterii.

Warto podkreślić, że podróbka jest naprawdę wysokiej jakości, gdyż w przeciwieństwie do innych chińskich imitacji niemal dokładnie odwzorowuje prawdziwy produkt Samsunga. Najlepszym potwierdzeniem tego jest fakt, że przez jakiś czas można było ją kupić nawet na Amazonie – oczywiście z zapewnieniem o jej oryginalności.

oryginalna ładowarka czy podróbka - test
Podróbka (po lewej) oraz oryginał (po prawej)

Koszt prawdziwej podstawki ładującej od Samunga wynosi obecnie około 120-130 zł. Moją podróbkę kupiłem na jednym z serwisów aukcyjnych za niecałe 60 zł, czyli za pół ceny. Czy faktycznie było warto?

Jakość wykonania

Na pierwszy rzut oka obie ładowarki prezentują tę samą stylistykę oraz jakość wykonania. Nawet trzymając obie z nich w ręce trudno zauważyć jakiekolwiek różnice w budowie wskazujące na to, że jeden z tych egzemplarzy jest nieoryginalny. Wszystkie porty oraz elementy w podróbce znajdują się dokładnie w tym samym miejscu co w oryginale. Wymiary oraz waga obu egzemplarzy jest do siebie wysoce zbliżona.

Naklejka z informacjami znajdująca się na odwrocie „nieoficjalnej” ładowarki ma nieco różniący się od oryginału wzór. Sądzę jednak, że osoba, która nie miałaby bezpośredniego porównania obu modeli z całą pewnością wciąż nie rozpoznałaby mistyfikacji.

podróbka vs oryginał tył

W samej budowie obu ładowarek największą różnicą, choć nie widoczną na pierwszy rzut oka okazuje się jakość zastosowanego plastiku. Oryginalna podstawka od Samsunga jest zdecydowanie bardziej odporna na delikatne zarysowanie.

Oświetlenie LED

Samsung Wireless Charger Pad został wyposażony w dwukolorową diodę: w trakcie ładowania świeci się na niebiesko, a gdy bateria jest naładowana świeci się na zielono. Gdy podstawka nie jest używana nie świeci się jakakolwiek dioda.

Ładowarka nieoryginalna też świeci się w dwóch kolorach: niebieski tak samo jak w przypadku oryginału oznacza ładowanie, a czerwony świeci się, gdy ładowarka nie jest używana. Brakuje zielonej diody informującej o pełnym naładowaniu smartfona.

Akcesoria użyte do wykonania testu

To jak działają obie podstawki przetestowałem na smartfonie Samsung Galaxy S6 edge+, ładowarce Samsung Adaptive Fast Charger (2A) oraz dwóch kablach: oryginalnym 1,5 metrowym od Samsunga oraz 3 metrowym, tanim odpowiedniku o chińskim rodowodzie. Wspomagałem się także miernikiem poboru mocy oraz aplikacją Ampere.

Pobór mocy w stanie uśpienia

Podczas spoczynku obie ładowarki wykazywały identyczny pobór mocy wynoszący 0,1 W w przypadku długiego przewodu oraz mniej niż 0,1 W w przypadku oryginalnego kabla od Samsunga (miernik wskazywał 0,0 W).

Ładowanie na oryginalnej ładowarce:

  • Pobór mocy podczas ładowania z oryginalnym przewodem Samsung micro USB: 9,0W – 9,5W
  • Pobór mocy podczas ładowania z „chińskim” przewodem micro USB:
    11,1W – 11,8W

Czas ładowania na oryginalnym kablu (0-100%) : 2 godziny 48 minut

fake vs oryginał porty micro usb

Ładowanie na nieoryginalnej ładowarce:

  • Pobór mocy podczas ładowania z oryginalnym przewodem Samsung micro USB: 8,7W – 9,1W
  • Pobór mocy podczas ładowania z „chińskim” przewodem micro USB:
    10,6W – 11,3W

Czas ładowania na oryginalnym kablu (0-100%) : 2 godziny 55 minut

W obu przypadkach bateria smartfona nagrzała się do podobnej temperatury wynoszącej około 30 stopni Celsjusza. Zarówno oryginalna jak również nieoryginalna ładowarka posiadają układ zapobiegający przed przeładowaniem baterii (co nie jest takie oczywiste w przypadku wielu innych podróbek).

Czas ładowania
mniej=lepiej

Ładowarka oryginalna 2h 48 min
Podróbka 2h 55 min

Podsumowanie

na biurku

Jak widać nie zawsze nieoryginalne produkty muszą być złe. Dobrym tego przykładem jest właśnie podróbka ładowarki Samsung Wireless Charging Pad. Jak wykazały moje testy, nie tylko jest ona niemal identyczna pod względem budowy, lecz również wykazuje bardzo zbliżone działanie. Czas ładowania jest zbliżony do oryginału, nie zauważyłem również szkodliwego wpływu na stan baterii. Wszystko to za cenę o połowę mniejszą w porównaniu do oryginału.

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kamil112234
    może i podróbka ale nie zdziwiłbym się gdyby podzespoły do oryginalnej i podróbki były produkowane na tej samej linii produkcyjnej ;D
    13
  • avatar
    Lord_NeReVaR
    Bo to pewnie z tej samej fabryki wychodzi, na lewo oryginalne po 120zł na prawo podróbki po 60zł, i interes się kręci...
    11
  • avatar
    andrju01
    Oryginał wygląda jak tandetna zabawka dla dzieci, a podróbka tak jak powinnien wyglądać oryginał...coś poszło nie tak
    10
  • avatar
    kokosnh
    No trudno coś zepsuć ( wyprodukować złe ), jak tam jest tylko zwinięty przewód miedziany + elektronika sterująca jak w każdej ładowarce.
    6
  • avatar
    Fiona
    Tyle samo co oryginał...

    Małe żółte rąsie do 15 robią oryginały pod okiem pana z firmy zamawiającej, a po 16 inne małe rąsie na tych samych liniach robią oryginały inaczej - z tych samych części na tych samych maszynach...

    Poza tym każdy z nas mieszkających w Polsce kupuje masę podróbek, tyle że płaci jak za oryginał i często i gęsto kupuje te podróbki w markowych sklepach sygnowanych logiem oryginału....

    Ale to inna bajka...

    P.S. I coraz częściej chińska technologia jest tak samo dobra, o ile nie lepsza od tzw. marek, a tańsza o połowę...
    Ale ciiiiiiiiiiiiiii, bo o tym nie wypada w towarzystwie...
    6
  • avatar
    Zero-Cool
    Fajny test, tylko ciekawe jak długo podróbka zachowuje parametry zbliżone do oryginału.
    3
  • avatar
    zafpl
    Podpis pod jednym ze zdjęć wydaje się być nieprawidłowy:
    "Podróbka (po lewej) oraz oryginał (po prawej)". Na mój gust powinno być odwrotnie.
    -30
  • avatar
    Konto usunięte
    "Nawet gdy podłaczymy je do szybkiego zasilacza" - miało być mocnego?
  • avatar
    BluePandoraBox
    ciekawy test, dziękuję
    poproszę więcej takich porównań :)
  • avatar
    Konto usunięte
    Co to za głośniki, na pierwszym i ostatnim zdjęciu?

    edit
    polk?