Monitory

Philips Brilliance 248C3 - test, cena i opinie

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Jeśli szukasz monitora do domu, polecamy tego Philipsa. Oferuje nie tylko dobrą jakość obrazu, ale również świetnie prezentuje się na biurku.

Philips Brilliance 248C3

Plusy: Minusy:

niskie zużycie prądu
nowoczesna, atrakcyjna stylistyka
cienki profil obudowy
dobra jakość wykonania
krótki czas reakcji matrycy (2 ms)
szereg ulepszeń obrazu (Smart)
bardzo dobre, matowe pokrycie ekranu
wystarczający wybór złączy sygnałowych

mało przydatny zestaw ustawień fabrycznych

Podsumowanie: Philipsa Brilliance 248C3 polecamy wszystkim użytkownikom domowym, którym zależy na tym, by panel LCD nie był nudnym gratem stanowiącym nieprzyjemną, ale konieczną część wyposażenia pokoju, tylko atrakcyjną, nowoczesną i przy okazji funkcjonalną ozdobę biurka. Urządzenie cechuje się niewielkim zużyciem prądu, dobrą jakością wykonania i szybkim czasem reakcji matrycy.

Ocena redaktora: 4,5/5

Cena: ok 950

» Napisz komentarz

 

Najważniejsze cechy:

  • szybkie reakcje matrycy (SmartResponse)
  • poprawa kolorów (SmartKolor)
  • poprawa czytelności czcionek (SmartTxt)
  • poprawa kontrastu (SmartContrast)
  • nowoczesna stylistyka

Philips Brilliance 248C3 to nowy monitor z serii Moda, przy projektowaniu którego wzięto pod uwagę przede wszystkim względy stylistyczne i jakościowe. Konstrukcja wygląda naprawdę atrakcyjnie i z pewnością stanowić może ozdobę każdego biurka, zaczynając od domowego salonu, poprzez nowoczesne biuro, a kończąc na eleganckim gabinecie prezesa.

Philips Brilliance 248C3

Monitor wyposażono w matrycę o przekątnej 23,6 cala wykonaną w technologii Twisted Nematic (TN). Teoretycznie nie zapewnia ona zbyt szerokich kątów widzenia, ale musimy przyznać, że w swojej klasie wyświetlacz wypada bardzo pozytywnie. Oczywiście nie powinniśmy porównywać go do IPS-ów czy matryc PVA, ale kąty widzenia są całkowicie wystarczalne w czasie codziennego przeglądania internetu, edycji dokumentów i grania.

Philips Brilliance 248C3

Matryca ma dobre matowe wykończenie odporne na typowe zarysowania i świetnie rozpraszające świetlne refleksy. Do tego dochodzi wydajne podświetlenie W-LED (white light-emitting diode), czas reakcji wynoszący 2 ms i zestaw programowych ulepszaczy obrazu.

Philips Brilliance 248C3

Wyświetlacz otoczony jest ramką wykonaną z błyszczącego plastiku, który ma tendencję do przyciągania kurzu, ale na szczęście jego odporność na zarysowania jest nieco wyższa niż w wielu innych monitorach. Szerokość ramki to około 3 cm. W jej dolnej części znajduje się panel sterowania ustawieniami, składający się z pięciu dotykowych przycisków.

Przekątna ekranu 23,6"
Rozdzielczość 1920 x 1080 px
Proporcje ekranu 16:9
Czas reakcji 2 ms (SmartResponse)
Rodzaj matrycy TN
Powłoka ekranu matowa
Podświetlenie LED (krawędziowe)
Jasność i kontrast 300 cd/m2, 1000:1 (statyczny)
Kąty widzenia
poziom/pion
160/170
Złącza
2x HDMI, D-sub
Złącza audio: wyjście dźwięku HDMI (mini jack 3,5 mm)
Zasilacz zewnętrzny
Inne cechy złącze Kensington lock
Gwarancja 24 miesiące (producenta)

» Zobacz pełną specyfikację na stronie producenta

Obudowa ma 33 mm głębokości w centrum (wartość ta zmniejsza się na krawędziach), co oznacza, że Philips 248C3 jest jednym z najcieńszych monitorów do użytku domowego na rynku. Tył praktycznie w całości wykonany jest z pojedynczego kawałka plastiku. Jest on błyszczący i wygląda świetnie, a w przeciwieństwie do ramki przedniej nie widać na nim osadzającego się kurzu.

Philips Brilliance 248C3

Panel z dotykowymi przyciskami odpowiedzialnymi za obsługę menu OSD znajdziemy z przodu w centrum ramki, reszta elementów funkcjonalnych umieszczona została na tylnej ściance. Znajdziemy tutaj małe gniazdo zasilające (monitor wyposażony jest w zewnętrzny zasilacz) oraz dwa porty HDMI, jeden D-sub i analogowe wyjście dźwięku dla HDMI. Nie zabrakło gniazda zabezpieczającego typu Kensington lock. Porty skierowane są ku tyłowi, natomiast do dyspozycji nie otrzymaliśmy otworów w standardzie VESA, więc montaż ścienny jest niemożliwy.

Ergonomia i wykonanie

Pod względem ergonomii opisywany sprzęt z pewnością wielkich nagród nie zdobędzie. Ekran pochylić jesteśmy w stanie o 5 stopni do przodu i około 20 do tyłu. To wszystko. Konstrukcja ważąca 4,5 kg opiera się cienkiej, wygiętej nodze na okrągłej podstawce. Co ważne zarówno noga, jak i stopa odlane zostały ze stopu aluminium, przez co cechują się doskonałą sztywnością i stanowią odpowiednią przeciwwagę dla ekranu.

Testy monitorów na benchmark.pl: