Gry

Artyści związani z grami #9 - Płeć piękna: głównie gry

przeczytasz w 6 min.

Witam w kolejnych odcinku z cyklu "Artyści związani z grami" - „Płeć piękna: głównie gry”. Jest on o artystkach, które sławne są przede wszystkim (ale oczywiście nie tylko) z występów w grach wideo. Są nimi: Laura Bailey, Jessica Straus, Leilani Jones, Pat Carroll oraz Terry Farrel.

 

“Artyści związani z grami” to cykl artykułów, opowiadający o artystach, którzy udzielają się w grach wideo w jakiejkolwiek formie. Kolejne odcinki pojawiać będą się mniej/więcej co tydzień, a w każdym z nich przedstawione zostaną kariery growe jakiejś grupy artystów (ok. 4 osób), łączących się ze sobą w pewien sposób.


Witam w kolejnych odcinku z cyklu "Artyści związani z grami" - „Płeć piękna: głównie gry”. Jest on o artystkach, które sławne są przede wszystkim (ale oczywiście nie tylko) z występów w grach wideo. Są nimi: Laura Bailey, Jennifer Hale, Leilani Jones, Pat Carroll oraz Terry Farrel. Zachęcam już więc tylko do czytania, oceniania i komentowania artykułu.


Kto, jak, gdzie, kiedy, z jakim skutkiem.

28 maja 1981r. w Mississippi (USA) na świat przyszła Laura Bailey. Aktorka ta ma na swoim koncie wiele ról i tyczy się to także gier wideo. Jej najsłynniejszym, bardzo dużym projektem growym jej dubbing w przygodowej grze akcji, wydanej w 2002r. pt. „BloodRayne”. Jej głosem mówiła tam główna bohaterka – Rayne. Wyszło świetnie. Nie dziwi więc zupełnie propozycja Terminal Reality, czyli producentów tego tytułu, by Bailey ponownie wcieliła się w protagonistkę, przy okazji kontynuacji, zatytułowanej „BloodRayne 2”. Obydwie odsłony zostały przyjęte przeciętnie, choć, niewątpliwie, coś w sobie miały.


Laura Bailey – Rayne


Każdy posiadacz przenośnej konsoli Sony, czyli PlayStation Portable, który zarazem jest wielkim fanem japońskiej serii gier przygodowych, która głównie skupia się na walce – „Final Fantasy” z pewnością ma w swojej kolekcji wydaną z okazji jubileuszu produkcję pt. „Dissidia: Final Fantasy”. Zgromadzeni zostali tam najważniejsi bohaterzy oraz czarne charaktery z całego uniwersum. Nie mogło zabraknąć więc należącej do tej drugiej grupy – Cloud of Darkness. Postać ta jest dubbingowana przez Laurę Bailey właśnie. Nie jest to jednak jedyna rola Amerykanki w serii „Final Fantasy”, gdyż użyczyła ona także głosu Serah Farron z trzynastej części.



Cloud of Darkness mówi głosem Bailey


Połączenie Bailey + znana seria pojawiło się także przy okazji premiery nowej odsłony gry „Resident Evil”, która otrzymała podtytuł „The Darkside Chronicles”. Jedną z ważniejszych, choć nie głównych bohaterek w części tej była Sherry Birkin. Jak nietrudno się domyślić, mówi ona głosem Laury. Premiera tej gry miała miejsce w 2009 roku, podobnie jak kolejnej odsłony serii „Silent Hill”, przy produkcji której także uczestniczyła Amerykanka. Tym razem wystąpiła jako tajemnicza dziewczyna - Dahlia, która „nawiedza umysł” głównego bohatera gry. Zarówno w „Resident Evil: The Darkside Chronicles”, jak i w „Silent Hill: Shattered Memories” aktorka wypada bardzo dobrze.



“Resident Evil: The Darkside Chronicles” – niezły występ Laury


Jej główna rola w obydwóch częściach “BloodRayne” to nie jej jedyny występ na takim szczeblu. Użyczyła ona bowiem głosu także głównej bohaterce pierwszoosobowej, wydanej w 2009 roku strzelanki pt. „Dreamkiller”, czyli Alice Drake. Tytuł został niezbyt ciepło przyjęty przez graczy, a i głos protagonistki nie należał do najbardziej trafionych. Nie wolno też, rzecz jasna, zapomnieć o jej rolach w japońskich grach wideo, które swoje korzenie mają w popularnych nie tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni anime i mandze, gdzie przeważającym gatunkiem są bijatyki i eRPeGi.



Niezbyt udany występ - „Dreamkiller”

 


Pod koniec stycznia 1972r., w Kanadzie urodziła się Jennifer Hale – aktorka i piosenkarka. Jeżeli chodzi o gry wideo, to nie ulega wątpliwości, że jest jedną z najbardziej zaangażowanych artystek w tej branży. Niejednokrotnie też wcielała się w główną bohaterkę, co dodatkowo pokazuje, że mamy tu do czynienia z prawdziwą „gwiazdą” elektronicznej rozrywki. Zadebiutowała w 1994 roku w grze komputerowej pt. „Quest of Glory: Shadow of Darkness”, jako Katrina. I się zaczęło. Teraz postaram się wybrać spośród przeszło stu tytułów z jej udziałem kilka tych najważniejszych...



Jennifer Hale w roli Katriny


Jennifer Hale wcieliła się w główną bohaterkę słynnej już serii przygodowych gier akcji – „Metroid Prime”, czyli Samus Aran. W każdej z trzech części tej serii wydawanych w latach 2002 – 2007, protagonistka mówiła głosem Kanadyjki. „Metroid Prime” zyskało na całym świecie miliony graczy oraz bardzo duże uznanie recenzentów, o czym świadczyć może chociażby średnia ocen z sieci powyżej 96 % w przypadku edycji „jedynki” na GameCube’a. Głos tej postaci jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych w historii elektronicznej rozrywki.



Seria „Metroid Prime” – popis Jennifer Hale


Kolejną bardzo ważną produkcją z udziałem Jennifer Hale była wydana w 2003r. gra, której akcja toczy się w jednym z najsłynniejszych uniwersów wszechczasów, mianowicie „Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy”. Rozpoczynając zabawę z tym tytułem, najpierw trzeba stworzyć własną postać, wybierając m.in. jej rasę oraz płeć. Jeśli zdecydujemy się na grę kobietą to we wszystkich dialogach usłyszymy głos Kanadyjki, bowiem to ona właśnie użyczyła głosu głównej bohaterce, która nazywa się Jaden Korr. Gra została przyjęta całkiem ciepło, co jeszcze bardziej uświadczyło w fakcie, że Hale wie co robi, i wychodzi jej to naprawdę dobrze.



Kanadyjka odnalazła się też w uniwersum Gwiezdnych Wojen


Nadszedł rok 2007. Rok premiery jednej z najlepszych produkcji łączących elementy gry akcji i klasycznego eRPeGa. Rok gry „Mass Effect”. Główny bohater – komandor Shepard, tak jak w przypadku serii „Metroid” ma dwie płcie. Jak nietrudno się więc domyślić, w kobiecej wersji, Shepard mówi głosem Jennifer Hale. I, co trzeba przyznać, Kanadyjka pasuje do tej roli jak nikt inny! Trzy lata później, bo w roku 2010, światło dzienne ujrzała oficjalna kontynuacja tego hitu, zatytułowana „Mass Effect 2” i tak jak w przypadku poprzedniczki, cieszyć mogli się nią zarówno użytkownicy konsoli Xbox 360, jak i pecetowcy. Warto dodać, że, co rzadko spotykane, na obydwie platformy gra prezentuje równie dobrą formę.


Komandor Shepard – skądś znam ten głos


Tak już tylko gwoli podsumowania, Jennifer Hale wystąpiła także w: „Brutal Legend” (Ophelia), „Justice League Heroes” (Black Canary), „Age of Empires III” (Elizabet Ramsey), „Soulcalibour 3” (Tira), “Socom 3” (HQ), “Star Wars: Knights of the Old Republic II The Sith Lords” (Bastila Shan), „Doom 3: Resurrection of Evil” (Dr. Elizabeth McNeil), „Mercenaries: Playground of Destruction” (Jennifer Mui) oraz w “killer7” (Linda Vermillion).



Tira z „Soulcalibour 3” też mówi głosem Hale


A teraz zapraszam Was do podobnego przeglądu do tego, jaki był w poprzednim odcinku, z tą różnicą, że tutaj będą aktorki, które udzielają przede wszystkim w jednej serii, a nie kompozytorzy, jak miało to miejsce w odcinku muzycznym.


Taką artystką jest Leilani Jones. Na świat przyszła ona w 1957 roku na Hawajach. Jest stosunkowo znaną aktorką, choć nie zdziwię się, jeśli któryś/któraś (niepotrzebne skreślić) z Was zupełnie nie kojarzy tej postaci. Choć jej debiut growy z 1993r. miał miejsce przy grze „Gabriel Knight: Sins of the Fathers”, gdzie użyczyła ona głosu Malii Gedde, to jej dalsza współpraca opiera się już właściwie tylko o bardzo słynną serię gier LucasArts, a chodzi tu o „Monkey Island”. Zarówno bowiem w „The Curse of Monkey Island”, „Escape from Monkey Island”, jak i „The Secret of Monkey Island: Special Edition” głosem Leilani Jones mówi Voodoo Lady.



Co Leilani Jones robi na Małpiej Wyspie?

 


W 1927 roku w Stanach Zjednoczonych urodziła się Pat Carroll. Jest ona aktorką zarówno kinową, jak i telewizyjną. Serią gier, w której ona właśnie się udziela jest łącząca w sobie elementy RPG i gry akcji – „Kingdom Hearts”. W tej japońskiej sadze, Amerykanka użcyza głosu Ursuli. Aby więc usłyszeć głos Pat Carroll w grze należy zaopatrzyć się w przynajmniej jedna z tych produkcji: „Kingdom Hearts”, „Kingdom Hearts: Chain of Memories” i „Kingdom Hearts II”. W każdej z tych odsłon, aktorka daje z siebie wszystko i co tu dużo pisać... – są tego słyszalne dowody. Tak swoją drogą, to dziwi mnie fakt, że Carroll została zaproszona tylko do współpracy przy tej serii, gdyż uważam, że jej głos pasowałby także do wizerunku wielu innych bohaterek.



„Kingdom Hearts” – Ursula – Pat Carroll

 


Ostatnią już dziś omawianą aktorką jest Amerykanka Terry Farrell, która na świat przyszła 19 listopada 1963 roku. Wystąpiła w wielu serialach i filmach, lecz najbardziej znana jest z telewizyjnych serii „Star Trek: Deep Space Nine” oraz „Becker”. Skoro serial „Gwiezdna Wędrówka” przyniósł jej taką sławę, to czy mógł ją ktoś zastąpić w growej adaptacji tego hitu? Odpowiedź jest prosta – nie! I tak w 1996r. po raz pierwszy (jeśli chodzi o gry wideo) użyczyła głosu bohaterce, która nazywa się Jadzia Dax, a było to w produkcji zatytułowanej „Star Trek: Deep Space Nine: Harbinger”. Cztery lata później, przy okazji premiery „ST: DSN: The Fallen” aktorka znowu wcieliła się w nią i efekt był podobny, jak w przypadku poprzedniczki, czyli wyszło wyśmienicie.

 


„Star Trek: Deep Space Nine: Harbinger” – nieźle

 

Ocena.
Gry wideo bez kobiet? Oj, to by nie przeszło! I dobrze! Wielu z Was pewnie zwraca dużą uwagę na dubbing w grach i zauważacie z pewnością, że prezentuje się on coraz lepiej. Dobrze, że jeżeli chodzi o damskie role, to głosy stoją na równie wysokim poziomie, co w przypadku męskich bohaterów. Za sytuację taką odpowiadaja m.in. takie aktorki jak: Terry Farrell, Pat Carroll, Leilani Jones, Jennifer Hale oraz Laura Bailey.


Zakończenie.
Dziękuję serdecznie. Mam nadzieję, że odcinek ten się Wam spodobał. Cóż... pozostaje mi już tylko zaprosić Was do szczerego oceniania i komentowania ;)

Wojtek_K

A już za tydzień druga i zarazem ostatnia (nie całego cyklu oczywiście) część poświęcona płci pięknej. Będzie to przegląd znanych aktorek, które w produkcjach elektronicznej rozrywki wystąpiły raz lub kilka razy, jednak branża ta nie jest ich podstawową. Serdecznie zapraszam.
 


Trzy poprzednie odcinki:
#8 – Soundtrack – ważna rzecz (cz.2)
#7 –
Soundtrack – ważna rzecz
#6 –
Z papieru na ekran monitora



 

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kuniomaster1993
    0
    Artykul jak zwykle na dobrym poziomie- 5 ;)
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Extra, brakuje mi trochę pani z Assassina Creeda ale to tylko szczegół. 5 !
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Jeżeli mowa o Jennifer Hale, to nie można zapomnieć o jej fantastycznej roli, jako Bastili Shan z KotOR'a.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Angelina Jolie jej tez w sumie brakuje, plus nowa twarz łarry Croft , na upartego można napisać o halle barry kobieta kot , w grze chyba tez dala swój głos.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            ciekawe , ciekawe... pięć.
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Gdzie tu jest piękna ?...