Obudowy

Wygląd i budowa

Z zewnątrz

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

SilentiumPC Alea S25W Pure Black również zalicza się do konstrukcji typu cube i na pierwszy rzut oka przypomina poprzednio testowany model S35W Pure Black. Obudowa ma podobną wielkość i została utrzymana w podobnej, stonowanej stylistyce, ale wprowadzono kilka zmian.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Cały przedni panel osłonięto siatką mesh, pod którą zainstalowano duży wentylator z plastikowym filtrem przeciwkurzowym (niestety nie obejmuje on spodniej cześci ścianki, przez którą mogą dostawać się zanieczyszczenia).

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

U góry umieszczono panel ze złączami – do dyspozycji oddano: wejście i wyjście audio, jeden port USB 2.0, dwa porty USB 3.0, a także czytnik kart pamięci microSD/SD. Większy przycisk po lewej stronie jest podświetlany i służy do włączania, a mniejszy po prawej do restartowania komputera.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Testowany model wyróżnia się jeszcze lepszymi możliwościami wyeksponowania podzespołów, bowiem okna wstawiono nie tylko w bocznych ściankach, ale też na topie  - całość zatem już trochę przypomina akwarium :-).

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Co ważne, konstrukcja została zaprojektowana w ten sposób, aby wyeksponować tylko najefektowniejsze podzespoły (czyli płytę główną, karty rozszerzeń i chłodzenie procesora). Rozwiązanie to powinni docenić klienci zwracający uwagę na wygląd podzespołów, zwłaszcza, gdy mają w planach wyłożenie komputera w widocznym miejscu.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Z tyłu znalazło się miejsce montażowe dla tylnego wentylatora, otwór dla zaślepki panelu I/O płyty głównej, dwa wyłamywalne przepusty do wyprowadzenia na zewnątrz węży z chłodzenia cieczą, a także cztery miejsca dla kart rozszerzeń (zabezpieczone od góry plastikową osłoną). Na dole mamy jeszcze ramkę do przykręcenia zasilacza oraz wyjmowany koszyk dla nośników 2,5 cala.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black
Dolny filtr nie należy do zbyt wygodnych

Obudowa spoczywa na plastikowych płozach z piankowymi podkładkami, co pozytywnie wpływa na chłodzenie zasilacza i zapewnia odpowiednią przyczepność całego komputera. Wprawdzie miejsce na zasilacz zostało zabezpieczone plastikowym filtrem przeciwkurzowym, niemniej jednak jego wymiana nie należy do najprostszych i przydałoby się go wymienić na coś wygodniejszego (np. wysuwany filtr w plastikowej ramce).

Zaglądamy do środka

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Testowany model wykorzystuje ten sam szkielet, który był stosowany w modelu Alea S35W Pure Black, więc pod względem funkcjonalności właściwie nic się nie zmieniło. Nadal mamy do czynienia z dwukomorową konstrukcją, a dostęp do podzespołów można uzyskać zdejmując boki oraz przednią i górną ściankę.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Na górnym pokładzie przewidziano miejsce dla płyty głównej mini-ITX lub mATX oraz czterech kart rozszerzeń – maksymalnie mogą one mieć 300 mm długości, a więc zmieszczą się tutaj prawie wszystkie karty graficzne (problem może być jedynie z najdłuższymi konstrukcjami wyposażonymi w trzy wentylatory). Szkoda tylko, że zastosowane śledzie są wyłamywalne – wprawdzie w zestawie znajdziemy zaślepki, ale są one plastikowe, co jednak nie wygląda zbyt dobrze.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Na dolnym pokładzie montowane są pozostałe podzespoły. Zasilacz jest przykręcany za pomocą szybkośrubek do blaszanej ramki (maksymalnie może on mieć 180 mm długości + dodatkowe miejsce na okablowanie, a konstrukcja obudowy wymusza montaż wentylatorem skierowanym do dołu), natomiast tuż obok niego znalazł się przykręcany na szybkośrubkach, plastikowy koszyk dla dwóch 2,5-calowych nośników.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black  SilentiumPC Alea S25W Pure Black
2,5-calowe nośniki montowane są w specjalnym koszyku (po lewej), natomiast 3,5-calowe w plastikowych sankach (po prawej)

Oprócz tego udostępniono dwa miejsca montażowe dla 2,5- lub 3,5-calowych dysków – są one montowane w plastikowych sankach, które niestety nie zostały wytłumione, a to z kolei może powodować rozchodzenie się drgań po całym komputerze i generowanie uciążliwego hałasu. Ponadto same sanki nie są zbyt wygodne i trzeba się trochę nagimnastykować, aby je wysunąć. Szkoda, że projektanci nie ustrzegli się takiego niedopatrzenia.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Mimo niewielkich rozmiarów obudowa wyróżnia się dobrymi możliwościami wentylacji podzespołów. Standardowe wyposażenie obejmuje dwa wentylatory - z przodu umieszczono 200-milimetrowe śmigło wtłaczające chłodne powietrze, a z tyłu mniejsze, 120-milimetrowe z niebieskim podświetleniem LED. W razie potrzeby przedni wentylator można zamienić na dwa 120-milimetrowe modele.

SilentiumPC Alea S25W Pure Black

Na procesorze można zainstalować chłodzenie o wysokości do 185 mm, więc bez problemu zmieszczą się tutaj nawet najpotężniejsze konstrukcje wieżowe. Zainteresowani montażem chłodzenia cieczą nie będą zbyt zadowoleni, bo producent przewidział tylko możliwość instalacji pojedynczej chłodnicy zamiast tylnego wentylatora (większe konstrukcje trzeba wyprowadzić na zewnątrz komputera za pomocą przepustów).