Trump stawia Bombardierowi warunek: produkcja samolotów ma trafić do USA

Donald Trump zażądał od kanadyjskiego Bombardiera przeniesienia montażu samolotów na terytorium Stanów Zjednoczonych. Według prezydenta USA tylko wtedy firma ma zachować możliwość sprzedaży maszyn amerykańskim liniom lotniczym i prywatnym klientom, co wpisuje się w narastające tarcia handlowe z Kanadą.
Albinati Aviation Bombardier Global 6000 lands at Barcelona-El Prat Airport in Barcelona, Spain, on May 26, 2025. (Photo by Joan Valls/Urbanandsport/NurPhoto via Getty Images)Bombardier Global 6000
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Radosław Kosarzycki

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

W poniedziałek Donald Trump zapowiedział publicznie, że Bombardier nie będzie mógł dalej obsługiwać amerykańskiego rynku na dotychczasowych zasadach. Warunek postawiony kanadyjskiemu koncernowi jest jasny: jeśli chce utrzymać relacje z przewoźnikami z USA oraz odbiorcami prywatnymi, samoloty mają być składane w Stanach Zjednoczonych. W tle pojawia się też szersza idea ograniczania dostaw do kluczowych sektorów transportu przez firmy, które nie mają własnych zakładów produkcyjnych w kraju.

Prezydent USA przekazał swoje stanowisko w mediach społecznościowych, podkreślając, że czas sprowadzania do Stanów Zjednoczonych produktów lotniczych bez inwestowania w lokalną produkcję – jego zdaniem – dobiegł końca. Zaznaczył, że zagraniczne koncerny chcące korzystać z potencjału amerykańskiego rynku powinny jednocześnie wzmacniać tamtejszy przemysł. W tym kontekście padły słowa: "Jeżeli Bombardier chce sprzedawać samoloty amerykańskim liniom lotniczym i prywatnym klientom, musi produkować je w USA".

Trump oskarżył Bombardiera o czerpanie zysków ze sprzedaży w Stanach Zjednoczonych bez zapewniania tam miejsc pracy. Według niego dotychczasowa strategia firmy zbyt mocno opiera się na zatrudnianiu poza USA, a taki model ma nie pasować do aktualnych priorytetów administracji w Waszyngtonie.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Bombardier to przedsiębiorstwo z siedzibą w Montrealu, znane m.in. z maszyn dla lotnictwa biznesowego – w tym serii Global i Challenger. Ważną część oferty stanowią również regionalne odrzutowce przeznaczone na krótkie trasy w Ameryce Północnej. Z takich samolotów korzystają także amerykańscy przewoźnicy, m.in. w ramach umów typu capacity-purchase.

Ewentualne wprowadzenie zakazu importu albo wysokich ceł na samoloty Bombardiera sprowadzane z Kanady mogłoby – jak wskazano – poważnie utrudnić funkcjonowanie amerykańskich linii regionalnych i firm świadczących usługi lotnictwa prywatnego. Zarówno przewoźnicy komercyjni, jak i operatorzy czarterowi w dużej mierze opierają się na flocie pochodzącej od kanadyjskiego producenta.

Słowa Trumpa wpisują się w narastające napięcia gospodarcze między USA a Kanadą, obejmujące m.in. kwestie ceł i dotacji przemysłowych. Sytuacja przywodzi na myśl wcześniejszy spór o program CSeries Bombardiera, który zakończył się przejęciem pakietu większościowego przez Airbusa oraz uruchomieniem produkcji w Mobile w stanie Alabama. Na razie Bombardier nie przedstawił, jak zamierza odpowiedzieć na najnowsze żądania ze strony USA. Po ujawnieniu komunikatu odnotowano też wahania notowań akcji kanadyjskich firm lotniczych.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE