Zakażą sprzedaży spalinowych ciężarówek. Kalifornia ma ambitny plan

Kalifornia (USA) jest pierwszym obszarem na świecie, który decyduje się na tak drastyczną zmianę w krótkim czasie. Od 2036 r. każdy sprzedawany w tym stanie ciągnik siodłowy musi być zeroemisyjny.

Image
Norbert Garbarek

Tak restrykcyjne zmiany są podyktowane stale zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi na Ziemi. Amerykański stan próbuje walczyć m.in. z generowaniem zanieczyszczeń do atmosfery poprzez ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Ten z kolei tworzą nie tylko osobowe samochody spalinowe, ale też ciężarowe.

Zeroemisyjne ciężarówki w Kaliforni już za 13 lat

Decyzja władz Kalifornii zasługuje na uwagę przede wszystkim przez datę, o której mowa w kontekście zakazania sprzedaży spalinowych ciągników siodłowych. Elektromobilna rewolucja w tym segmencie pojazdów będzie wymuszona rok po tym, jak zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży samochodów osobowych napędzanych konwencjonalnym paliwem.

Od 2036 r. w stanie Kalifornia każda nowa ciężarówka nie będzie mogła emitować dwutlenku węgla do atmosfery. “Osobówki” czeka to samo ograniczenie już rok wcześniej, bo w 2035 r. Decyzja jest rozwinięciem prawa Advanced Clean Trucks, które wstępnie zezwalało na sprzedaż spalinowych ciężarówek pod warunkiem uzupełniania portfolio o pojazdy zeroemisyjne.

Tesla Semi
Tesla Semi: elektryczna ciężarówka, która porusza się już po USA (Źródło: Tesla)

Władze Kalifornii brały pod uwagę wyłączenie w pierwszej kolejności dostawczych samochodów korzystających z nieekologicznych silników. Wkrótce jednak okazało się, że aby do 2045 r. ogłosić pełną zeroemisyjność transportu na terenie całego stanu, konieczne jest wprowadzenie zakazu dla każdego auta ciężarowego w jednym czasie.

Jeśli sytuację ze Stanów Zjednoczonych zestawimy z obecnym stanem rzeczy w Europie, okazuje się, że na starym kontynencie dopiero pojawiają się propozycje ze strony rządzących. Unia Europejska chciałaby, aby do 2030 r. zeroemisyjne były autobusy miejskie. Pozostałe auta ciężarowe wykonujące ciężki transport miałyby natomiast czas do 2040 r., aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 90 proc. Każda z tych propozycji nie została jednak na ten moment zatwierdzona, zatem można mówić o dywagacjach władz.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE