NAPRAWA
Aby naprawić wtyczkę potrzebne będą: lutownica, cyna, miernik (opcjonalnie) i nasze zdolności manualne. Dobrze jest także przygotować sobie odpowiednie oświetlenie, np. oprócz górnego światła włączyć lampkę na biurku.
Oto urządzenie, które będzie naprawiane:
Przyniósł mi je do naprawy znajomy, który powiedział, że Wi-Fi nie działa prawidłowo i wtyczka się rusza. Po otworzeniu obudowy widać, że USB posiada sześć pinów, które trzeba zlutować od nowa. Cztery z nich służą do przesyłania danych, a pozostałe dwa (te po bokach) służą do przytrzymania wtyczki USB.
Aby przylutować piny wtyczki do ścieżek na PCB (z j. ang. Printed Circuit Board, czyli płytka drukowana, na której są położone wszystkie elementy układu) karty należy przyłożyć przy nich cynę i rozgrzać lutownicą - roztopiona cyna "przyklei się" do nich i będzie mocno trzymać. Proces ten przedstawiam w krótkim filmiku:
film 1
Po zlutowaniu można jeszcze sprawdzić, czy jest styczność między pinem wtyczki za ścieżką na PCB. W tym celu należy ustawić miernik na tzw. "piszczyk", czyli sprawdzanie przewodzenia - jeśli między jedną końcówką miernika a drugą przewodzi prąd to miernik wyda z siebie sygnał dźwiękowy.
film 2
PODSUMOWANIE
Naprawdę niskim kosztem (zakładając, że mamy już potrzebne urządzenia) można naprawić wtyczkę USB, a co najważniejsze mamy satysfakcję, że wykonaliśmy to sami. Mam nadzieję, że ten poradnik przyda się osobom, które trafiły na taki problemz wtyczką.
Już wkrótce kolejne poradniki z serii Zrób to sam!