Granie na kilku połączonych monitorach pozwala dostarczyć lepszych wrażeń, ale ma jedną poważną wadę – widoczne ramki monitorów psują wrażenie immersji. Firma ASUS znalazła jednak rozwiązanie tego problemu, a efekty prac zaprezentowano na targach CES w Las Vegas.
Na stanowisku producenta można było przetestować zestaw do grania, w którym zastosowano trzy połączone monitory ASUS ROG Strix XG258Q z nakładkami Bezel-Free Kit.
Zasada działania nakładek jest bardzo prosta – producent zastosował tutaj specjalne soczewki z materiału PMMA, które załamują światło w kierunku ramek monitorów. Co prawda w miejscu nakładek obraz jest lekko przyciemniony (materiał przepuszcza 90% światła), ale i tak pozwala uzyskać lepsze wrażenia z rozgrywki, niż po prostu trzy połączone monitory z widocznymi ramkami.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="https://benczmark.pl/uploads/backend_img/c/newsy/2018-01/PM/asus-bezel-free-kit-1.jpg" foto2="https://benczmark.pl/uploads/backend_img/c/newsy/2018-01/PM/asus-bezel-free-kit-2.jpg" info1="Bez nakładek Bezel-Free Kit" info2="Z nakładkami Bezel-Free Kit"]
Warto również wspomnieć, iż nakładki zostały przystosowane do monitorów ułożonych pod kątem 130 stopni (co podobno pozwala uzyskać możliwie najlepsze wrażenia z rozgrywki).
Wersja prezentowana na targach pasuje do modeli ROG Swift PG258Q i Strix XG258Q, ale może zostać dostosowana również do innych modeli. Czy nakładki Bezel-Free Kit trafią do sprzedaży? Tego jeszcze nie wiadomo.
Jak to wygląda w praktyce? Zerknijcie na materiał The Verge.
Źródło: ASUS ROG, The Verge