Na topie

ElectroMobility Poland - ta spółka stworzyć ma polskie auto elektryczne

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

PGE, Tauron, Energa i Enea łączą siły, aby plan miliona samochodów elektrycznych jeżdżących po polskich drogach stał się faktem.

  • ElectroMobility Poland - ta spółka stworzyć ma polskie auto elektryczne
A A

Według zapewnień Ministerstwa Energii, za 10 lat po polskich drogach jeździć będzie milion samochodów elektrycznych. Urzeczywistnić ten pomysł ma nowo utworzona spółka, która zająć ma się produkcją takich pojazdów i infrastrukturą. Powitajcie ElectroMobility Poland.

ElectroMobily Poland to spółka, na którą składają się cztery firmy energetyczne: PGE, Tauron, Energa i Enea. Każdy z partnerów przekazał na wspólny cel po 2,5 miliona złotych. Jaki to cel? Opracowanie polskiego samochodu elektrycznego.

Nowo powstała spółka to jeden z kluczowych elementów rządowego programu pt. „milion aut elektrycznych do 2025 roku”. Plan już jest, legislacja jest w drodze, pozostały jeszcze pieniądze i technologia. Właśnie tutaj do akcji wchodzi ElectroMobility Poland.

Samochód elektryczny ElectroMobility Poland ma być pojazdem miejskim. Zanim jednak tysiące egzemplarzy zaczną wyjeżdżać z fabryk, ta sama spółka ma zadbać o odpowiednią infrastrukturę, to jest sieć stacji ładowania. Domyślnie stacja miałaby pojawić się w każdym większym mieście.

Źródło: Puls Biznesu

Odsłon: 3845 Skomentuj newsa
Komentarze

10

Udostępnij
  1. Lister
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-10-20 17:42

    Auto miejskie, czyli aku ma wystarczyć pewnie na 100, maks 200 kilosów, co obniży cenę dla Kowalskiego.
    Spółki dały kasę, ale kogo tam zatrudnią, misiewiczów, czy fachowców? Wiadomo, ze sukces mogą zapewnić tylko ci drudzy i dobrzy by tak było, bo kiedy stanieją akumulatory, wtedy możemy mieć polską firmę konkurującą ze światowymi markami. Tesli się udało wcisnąć, zobaczymy czy naszym się uda... chociaż właśnie Tesla pokazał że silnik elektryczny zamiast spalinowego to za mało, bo w bardzo bliskiej przyszłości będzie się liczyła inteligencja auta.

    Skomentuj

    1. radex126
      Oceń komentarz:

      8    

      Opublikowano: 2016-10-20 17:51

      A jak jest z ogrzewaniem w takim aucie jak jest powiedzmy styczeń albo luty i mamy -20 stopni na ile wtedy starczą baterie i jak ciepło będzie w aucie

      Skomentuj

    2. Michur
      Oceń komentarz:

      8    

      Opublikowano: 2016-10-20 17:58

      Tesla sie nigdzie nie wcisnęła tylko pokazała jak powinien wyglądać samochód elektryczny. Reszta koncernów udawała że je produkuje z wiadomych względów (koniec z dwumasami, padajacymi turbinami, wtryskami i masą drogiego osprzętu) Klienci zaś udawali ze im sie te auta podobają bo to przecież takie eko. Gość od tesli to zauwazył i postanowił wykorzystać. Jest oczywistym że firmy pokroju audi ze 100 letnia tradycją i hasłami "przewaga dzięki technice" już dawno mogły wypuścić auto pokroju tesli.

      Skomentuj

      1. tomto
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-10-21 11:20

        "audi ... już dawno mogły wypuścić auto pokroju tesli"
        A zwróciłeś uwagę ile kosztują samochody elektryczne?
        Zajrzyj na stronę Renault - firma pokroju audi.
        W przypadku 4 osobowego autka miejskiego kosztującego 90 kzł. płacisz za wynajęcie aku ponad 300zł miesięcznie przy przebiegach 12500 km rocznie. Paliwo do starego diesla przy takim przebiegu kosztuje mniej ...
        Taniej jest kupić aygo za 35 kzł. i jeździć po mieście, bo zakup elektrycznego samochodu przy takich cenach zakupu/dzierżawy nigdy nie będzie opłacalny ...

        Skomentuj Historia edycji

        1. Michur
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-10-21 16:56

          Taniej to jest kupić golfa 2 w gazie z lexusami z tyłu albo passata w tedeiku. Po pierwsze renalut to nie klasa audi ani odpowiednik tesli. Po drugie tesle masz od 160 tyś i masz 8 letnią gwarancje na naped oraz baterie wiec nie wiem o czym mówisz. O osiagach aut elektrycznych nawet nie wspominam. To jest niedaleka przyszłość tylko dla wielu bardzo niewygodna.

          Skomentuj

          1. tomto
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-10-27 21:34

            Taniej to jest kupić golfa 2 w gazie z lexusami z tyłu albo passata w tedeiku. Po pierwsze renalut to nie klasa audi ani odpowiednik tesli. Po drugie tesle masz od 160 tyś i masz 8 letnią gwarancje na naped oraz baterie wiec nie wiem o czym mówisz. O osiagach aut elektrycznych nawet nie wspominam. To jest niedaleka przyszłość tylko dla wielu bardzo niewygodna.

            Nie pisałem o używanych samochodach, tylko o nowych i przy nowych pozostańmy. Porównałem też auta miejskie - Aygo/C1/P107 i do tego zestawiłem Renault. Golf w tym zestawieniu będzie droższy, a passat to newet droższy od Renault.
            Renault ma daleko do Audi czy Lexusa, ale pisałeś o "reszcie koncernów", a już Renault jest koncernem.
            Jak widać w cenie 90 tys. zł Renault nie opłaca się sprzedać baterii tylko je dzierżawić, dlatego auto kosztuje "tylko" 90 tys zł. Prius kosztuje więcej, ale zasięg na samych aku ma żałosny, a jak widać toyocie nie włożyli więcej baterii i nie wywalili silnika spalinowego - pewnie skalkulowali, że nie będzie im się opłacać albo masa auta będzie zbyt duża.
            Był jeszcze iMiev, C0 i peugeot ale już zrezygnowali z produkcji, bo koszt autka miejskiego wynosił o ile dobrze pamiętam 160 tys. zł i mało kto ot chciał kupić ...
            Co do osiągów to masz rację, ale nie odnoszę się do nich, bo 90% osób nie kupuje samochodu dla osiągów i elektryki nie będą tak popularne, bo baterie za dużo kosztują, są za ciężkie, co zwiększa masę pojazdu i skraca zasięg - kółko się zamyka - Tesla z zasięgiem 400 km waży ponad 2 tony, a miejskie autko spalinowe poniżej tony i zasięg ma znacznie większy ...
            Na dzień dzisiejszy widzę sens tylko czegoś takiego jak prius, ale mniejszy - typowo miejski z uproszczonym układem elektrycznym i mechanicznym, żeby był tańszy - może coś takiego jak Opel Ampera - silnik spalinowy jako generator, silniki elektryczne do napędu autka z generatora, a baterie powinny służyć jako bufor energii ...

            Skomentuj

  2. BluePandoraBox
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-10-20 17:55

    jedna stacja? pewnie na terenie zakładu energetycznego aby dyrekcja mogła podładować te autka które dostaną bezpłatnie do testów, pracownicy mają jeździć komunikacją :P

    Skomentuj

  3. ZicoPL
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-20 23:20

    nosz k... teraz nie zdziwię się jak będzie wyraźna podwyżka prądu od początku 2017r.. kiedy w Polsce będzie jakiś rząd nie socjalistyczny.. płacę za drogi podatek, do tej pory się ich nie doczekałem a te co powstały są do remontu, teraz za prąd będę płacił, a dostanę motorynkę w budzie czinkłaczento..

    Skomentuj

  4. baca130
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-10-21 03:15

    Czy te 10 mln zł starczy na zbudowanie czegoś porządnego?

    Skomentuj

    1. scooby
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-10-21 11:32

      10mln PLN to grosze ale... to jest na opracowanie a nie na produkcje, na postawienie linii produkcyjnej takie 10 milionow to nawet na waciki nie wystarczy.

      Jesli beda robic to tak samo jak z "opracowaniem PGE EJ1" czyli pierwszej polskiej elektrowni atomowej gdzie wiekszosc kasy idzie na wyplaty dla prezesa i zarzadu to czarno to wtedy widze.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!