Na topie

Google próbuje zadowolić Komisję Europejską

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Kategoria: Ciekawostki Technologie i Firma Internet Tematyka: Software i prawo Producenci: Google

Firma Google wprowadziła zmiany w swojej wyszukiwarce i ma nadzieję, że do nowych zasad Komisja Europejska już nie będzie miała zastrzeżeń.

  • Google próbuje zadowolić Komisję Europejską
A A

2,42 miliarda euro to olbrzymia kara, nawet dla takiego giganta jak Google. Dlatego też firma zdecydowała się odwołać od decyzji Komisji Europejskiej, a dodatkowo poinformowała, że wprowadza zmiany w swojej wyszukiwarce, by spór mógł się wreszcie zakończyć.

Komisja Europejska zarzuciła Amerykanom działania monopolistyczne. Nie podała, jak konkretnie firma Google ma zmienić swoją usługę zakupową zintegrowaną z wyszukiwarką, ale nakazała jej wprowadzenie takich modyfikacji. Gigant postanowił, że pozycja Zakupów Google będzie zrównana z pozycją konkurencyjnych usług.

Google proponuje, by Zakupy Google i konkurenci mogli jak równy z równym walczyć o pozycję w ramce nad wynikami wyszukiwania. Krótko mówiąc: ta powierzchnia reklamowa będzie przedmiotem aukcji.

Google Zakupy przed
Tak to wyglądało do tej pory – firma Google wyświetlała w tym miejscu najbardziej atrakcyjne oferty, wybierając je na podstawie danych ze swojej porównywarki cenowej...

Google Zakupy po
...a tak wygląda teraz – każdy właściciel porównywarki cenowej może powalczyć o miejsce z Google.

Źródło: TechCrunch, Google Europe

Odsłon: 3799 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
  1. wiktorn86
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-28 21:31

    Za mało, za późno. Europa powinna nie tylko przywalić Google solidną grzywnę, ale pomyśleć o stworzeniu własnych serwisów. To nie jest organizacja charytatywna, Google nic nikomu za darmo nie daje. Korzystanie z usług firmy znajdującej się pod kuratelą zupełnie obcego państwa raz, jest niebezpieczne, dwa, powoduje straty związane z wytransferowaniem zysków i pozbawianiem pracy europejskich (a zatem i polskich) informatyków. Nie bez powodu państwa takie jak Chiny i Rosja posiadają własne rozwiązania. Im "kurka" z internetem zakręcić się nie da. Europie? Polsce? Owszem, da się.

    Skomentuj Historia edycji

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-10-04 09:46

      UE nie powinna tworzyć konkurencyjnego serwisu, lecz warunki aby lokalne podmioty stały się konkurencją dla Google, YT, FB. Przykładem niech będzie jeden z punktów niezbyt dobrej ustawy DMCA. Otóż podmiot taki jak YT nie może być oskarżany o piractwo, bo to użytkownicy wrzucają do serwisu tego typu treści a nie YT. Jednak YT jest zobowiązane do współpracy, czyli do usuwania treści na żądanie, i do pomocy przy tropieniu "sprawców". nie byłoby to takie złe :)
      problemem jest też rynek reklam internetowych, obecnie nie ma tu praktycznie żadnych regulacji. jedynymi powszechnie stosowanymi regulacjami jest AdBlock, uBlock i tym podobne dodatki do przeglądarek.

      Skomentuj

  2. eltra
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-29 00:36

    Ja nie rozumie o ile pamietam chca zmusic google do wstawiania ofert sprzedazy czegos na czym nie zarobi google ? W ich własnej przegladarce ? Bo za reklame w tamtym miejscu kiedys trzeba bylo płacic a teraz jak masz lepsza oferte to automatycznie ma sie wyswietlac ? Jezeli jest to tak jak opisalem to komisje europejska znowu poniosl gruby melanz . To jak by ktos kazal mi na witrynie mojego sklepu usunac moja oferte a wstawic konkurencji bo ma taniej ? Czy to nie zakrawa o Absurd ? Ja na miejscu google pokazal bym palec w kierunku komisji i robil dalej swoje . Chyba ze to ma jakies inne dno o jakim nie wiem a wiedza inni to mnie prosze poinformowac.

    Skomentuj Historia edycji

    1. sebmania
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-09-29 08:36

      Cały spór jest oto czy Google jest "wyszukiwarką" czy "aplikacją"

      To tak jakby iść do autokomisu i dostawać oferty tylko 1 marki.

      Skomentuj

      1. eltra
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-09-30 11:02

        Ale co zlego bylo by zeby w autokomisie stala tylko jedna marka ? To wlasciciel decyduje jakie auta chce sprzedawac. No a do tego czy jest wyszukiwarka czy aplikacja jakie to ma znaczenie ? Bo moze czegos nie rozumiem ? Ale chetnie sie dowiem :)

        Skomentuj

        1. gormar
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-09-30 13:54

          Problem pojawia się wtedy, gdy dana sieć autokomisów obsługuje 90% klientów. Wtedy to oni decydują jaką markę wspierają w danym dniu a klienci muszą się dostosować.

          Skomentuj

  3. Eternal1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-01 22:25

    Wpierw są wręcz "dżentelmeńsko" oburzeni i z głębokiom przekonaniem twierdzą że zarzuty Komisji są bezpodstawne a gdy wisi nad nimi 2,5 miliarda Euro kary, nagle dostają olśnienia i wprowadzają zmiany dzięki którym teraz konkurenci oraz Google mogą jak równy z równym...

    Demoniczna żądza pieniądza (...) w ciągu ostatnich tysięcy lat wyhodowała na planecie Ziemia nowy, bardzo liczny gatunek istot humanoidalnych: "homo kłamca", czy "homo cwaniakus" (w przekazach zwani też "dzieci mamony", czyli Dusze zbyt słabe by oprzeć się Demonom żądzy pieniądza)

    To co je odróżnia to wyjątkowe połączenie ślepej zachłanności i zdolność do kłamstw jakiej nie powstydziłby się sam Władca Piekieł. Przy okazji, stanowią grupę o najwyższym stopniu zachorowalności na schorzenia serca i krtani.

    Przesadzam? tym razem wolałbym się mylić...

    Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!