Ciekawostki

Marvel nie bez powodu robi film za filmem

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-11-07

Firma Disney ewidentnie zauważyła, że masowa produkcja filmów o superbohaterach Marvela wychodzi jej wyłącznie na dobre.

Wiele osób narzeka na to, że w kinach zbyt często pojawiają się filmy o superbohaterach. Fakty są jednak takie, że tego właśnie oczekują widzowie, na co wyraźnie wskazują wyniki, jakimi może pochwalić się Marvel.

W 2008 roku rozpoczęto cykl Marvel Cinematic Universe. Kilka dni temu natomiast światło dzienne ujrzała już 17. produkcja spod tego znaku – Thor: Ragnarok. To mnóstwo filmów jak na tak krótki okres, ale widownia najwyraźniej nie czuje przesytu. Skąd taki wniosek?

Thor: Ragnarok nie tylko bowiem zbiera świetne oceny, ale też zaliczył bardzo udany debiut w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, gdzie na start wygenerował 121 milionów dolarów przychodu. Dodajmy, że jest to trzeci film Marvela w tym roku, który przebił magiczną granicę 100 milionów – wcześniej udało się to drugim Strażnikom Galaktyki oraz nowemu Spider-Manowi. Jest więc komplet.

Odnotowano już w tym roku przychód powyżej 2 miliardów dolarów, a w ciągu ostatnich dziewięciu lat – prawie 12 miliardów. 

Wygląda więc na to, że w tym samym czasie gdy jedni narzekają na natłok premier, inni stoją w kolejkach do kin. Pomysł, by wypuszczać tyle filmów, ile tylko się da, najwyraźniej się sprawdza. To podejście Disneya (który kupił Marvela za 4 miliardy dolarów) przynosi owoce i dlatego też co roku oglądamy również nowe Gwiezdne Wojny (produkowane przez wytwórnię Lucasfilm, także należącą już do Disneya). 

Dodajmy, że kolejne filmy Marvel Studios już są w drodze – w przyszłym roku do kin wejdą trzy produkcje, mianowicie Czarna Pantera, Avengers: Infinity War oraz Ant-Man and the Wasp.

Źródło: Quartz, ComScore. Foto: Marvel/Disney

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Że Lucasfilm należy do Disney-a to wiedziałem, lecz Marvell również? 0_0
    Zaloguj się
  • avatar
    Disney kupił Marvela? To Hulk jest księżniczką Disneya!?
    Zaloguj się
  • avatar
    Zapomnieli o serii X-Man'a :-D
  • avatar
    Oglądnąłem niedawno Avengersów i Iron Mana 3, zapytacie (albo i nie bo co was to obchodzi) czemu tylko te 4 filmy? Odpowiem: W młodości oglądałem świetną kreskówkę Iron Man i pomyślałem, że pasuje odświeżyć sobie IronMana a akurat 3 wchodziła na Netflix. Ogladnąłem 1,2 a przy 3 wiedziałem że ominąłem coś ważnego i musze obejrzeć Avengers. Takiej typowo amerykańskiej papki co się kupy dupy nie trzyma to dawno nie widziałem, ten film stoi na poziomie Transformers, czyli dna, na którym leży jeszcze Rick i Morty. Sama seria Iron Man, spoko, zabawna, fajne efekty, historia się zamknęła, jest okej. Konkluzja: Opłaca się bo ludzie na to chodzą.
  • avatar
    Nie wiem czy ludzie dziecinnieją, czy bezmózgowieją. Rozumiem od czasu do czasu obejrzeć jakieś pierdoły science-fiction o bohaterach. Ale oglądanie całego natłoku...
    Zaloguj się
  • avatar
    Ale papka, jestem kinomaniakiem, oglądam mnóstwo filmów, podchodziłem do niemal każdej wymienionej produkcji ale moje chęci kończyły się zazwyczaj miedzy 15 a 30 minutą. Ale może to ja jestem dziwny a wszyscy inni normalni.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mnie ta coraz bardziej poprawna politycznie papka zmęczyła parę filmów temu i do kina nie mam już zamiaru iść na kolejny tasiemiec o superbohaterach.
  • avatar
    Wiesz nie wszyscy takie klimaty tolerują lub bardziej znoszą.
    Ja na przykład mam takie podejście ,że rzeczywistość jest tu i teraz na takie filmy idę dla efektów specjalnych ,których na chwilę obecną w rzeczywistości nie uświadczysz no chyba ,że założyć "GOGLE" wirtualnej rzeczywistości a nie długo moc zbliżających się kart graficznych na to pozwoli z powodu wprowadzenia całkowicie nowych wymiarów litograficznych , które osiągną zagęszczenie nawet 400% większe w ilości tranzystorów.
    Byłem na THOR:RAGNAROK w najnowszym kinie CINEMA we WROCŁAWIU i wybrałem 4DX i powiem jedno dla Mnie ta forma oglądania tego filmu jest nie udana bo tak na prawdę prawdziwy potencjał 4DX jest w grach pierwszoosobowych i także takich filmach a tak wytrzepało Mną jak małolatem podczas zjeżdżania z ROLECASTERA:) jednak trzeba przyznać jakość obrazu jest dużo lepsza i postacie mają ostrzejsze rysy.
    Następny seans będzie w IMAX aż sam jestem zdziwiony ,że tyle czasu wytrzymałem nie oglądając filmów na wielkim ekranie w lepszej jakości jadąc do innego miasta ale po prostu mi się nie chciało.
    Teraz będę miał tą możliwość korzystać z takiego kina i najwięcej dostaną po pupie inne kina we Wrocławiu.
    W MULTIKINIE już są promocje od 13złotych za normalny:D.