Systemy operacyjne

Konferencja Windows 10 - Microsoft totalnie zaskoczył

opublikowano przez Tomek Wilczyński w dniu 2015-01-21

21 stycznie odbyła się konferencja poświęcona WIndows 10. Zaprezentowano na niej masę nowości.

Wreszcie doczekaliśmy się zapowiadanej konferencji Microsoft w całości poświęconej Windows 10. Apetyty żądnych nowości użytkowników były duże – i mogę bez wątpienia stwierdzić, że zostały w całości zaspokojone. A nawet dostały dokładkę, bo co powiecie na to, że Windows 10 będzie darmową aktualizacją do Windows 7 i 8.1?

21 stycznia zapisze się jako jedna z najważniejszych dat w historii Microsoftu. To właśnie na ten dzień zaplanowano konferencję o Windows 10, który ma ukazać się jesienią tego roku. Użytkownicy – z większym lub mniejszym optymizmem - prześcigali się w domysłach, co pokaże gigant z Redmond. O godzinie 18 polskiego czasu rozpoczęła się konferencja, którą zainaugurował Terry Myerson – szef oddziału zajmującego się systemami Windows.

„Słuchamy Was”

Przede wszystkim podziękował wszystkim „Windows Insaders”, czyli uczestnikom projektu Insader Hub, w którym każdy mógł zostać testerem nowego systemu. Myerson stwierdził, że to niesamowicie ważny punkt Windows 10, bez którego nie mógłby obyć się nadchodzący OS. Liczba testerów powiększyła się od ostatniej informacji i wynosi teraz 1,7 mln. Microsoft otrzymał od nich 800 tys. informacji zwrotnych, które mają pomóc w ulepszeniu systemu.

Następnie przyszło nam usłyszeć, w jakich kierunkach ma pójść Windows 10. Według niego nowy system będzie opierał się przede wszystkim na zaufaniu, mobilności i naturalnej interakcji. Według tych celów kierowano się przy projektowaniu systemu. Myerson zwrócił uwagę na coraz większą rolę technologii w naszym społeczeństwie i fakcie, że człowiek już od najmłodszych lat ma styczność z komputerami i innymi urządzeniami.

Ważniejsza i bardziej emocjonująca była jednak następna informacja. Wcześniejsze spekulacje potwierdziły się – wszyscy użytkownicy Windowsa 7, 8.1 oraz Windows Phone 8.1 przez pierwszy rok po premierze Windows 10 będą mieli możliwość darmowej aktualizacji swojego systemu do „dziesiątki”. Wiadomość ta wzbudziła duże poruszenie wśród widowni – Microsoft zrobił ogromny krok, aby ujednolicić wersję systemu posiadaną przez użytkowników. W ten sposób zakończyła się pierwsza część konferencji.

„Chcecie zobaczyć próbkę możliwości?”

Następnie Joe Belfiore rozpoczął prezentację nowych możliwości Windows 10 na PC, tablecie i smartfonie. Na początku zwrócił uwagę na pole wyszukiwarki na pasku zadań. Następnie otworzył Menu Start i zaprezentował możliwość przełączenia go do widoku pełnoekranowego.

Z prawej strony wysuwa się natomiast Centrum Akcji, w którym znalazło się miejsce dla sporej ilości podręcznych opcji, jak wyłączenie systemu czy przejście w tryb samolotowy. Tutaj pojawią się również liczne powiadomienia powiązane z ważnymi dla nas informacjami czy zainstalowanymi aplikacjami. Twórcy programów będą też mogli dodawać tu swoje przyciski.

Belfiore powiedział więcej o Continuum. Jak można było się domyśleć, będzie opierał się na maksymalnie prostych gestach, aby obsługa była banalna dla każdego. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że Windows 10 będzie świetnie radził sobie z obsługą urządzeń hybrydowych. Po odłączeniu ekranu od klawiatury wyświetlony zostanie komunikat o przejściu w tryb przeznaczony dla tabletów. Wówczas wszystkie okna przejdą w tryb pełnoekranowy, a przełączanie pomiędzy nimi odbywać się będzie poprzez przesunięcie palcem od lewej krawędzi. Przeciągnięcie w dół zamknie aplikację, a przesunięcie w dół i bok otworzy aplikację na połówce ekranu. System będzie umożliwiał podzielenie obszaru roboczego na kilka części, co może okazać się bardzo przydatne. Oczywiście będzie można powrócić do trybu dla PC.

Prowadzący poinformował, że nowy build Windows 10 pojawi się już w przyszłym tygodniu. Wersja na smartfony będzie natomiast dostępna w lutym.

„Wiem, że gdzieś tu jest…”

Kolejną wyczekiwaną nowością, którą przedstawił Belfiore była Cortana. Na początku występujący wdał się z nią w zabawną rozmowę. Od razu rzuciło się w uszy, że asystentka mówi bardzo naturalnie, niczym normalny człowiek. Następnie przedstawiono jej najważniejsze funkcje – Cortana będzie inteligenta, a więc będzie zbierać informacje i na ich podstawie uczyć się. Jak na razie obsługuje 7 języków i nic w tej kwestii nie zmieni się (przynajmniej w najbliższej przyszłości), a więc Polacy będą musieli obejść się smakiem.

A szkoda, bo Cortana zapowiada się naprawdę imponująco. Jak stwierdził Belfiore, Cortana stanie się dodatkowym członkiem rodziny, który przypomni o spotkaniu i poda prognozę pogody na następny dzień. Co więcej, będzie ona zbierać informacje o użytkowniku, ale – jak podkreślił Belfiore – będziemy mieć pełną kontrolę, jakie dane będzie mogła o nas przechowywać. Te niepotrzebne po prostu każemy jej usunąć. Cortana będzie też dostępna na smartfonach. Jej postać i funkcjonalność będzie taka sama jak na PC.

System Windows 10 dla małych tabletów (mniej niż 8 cali) i smartfonów będzie prezentował się dość podobnie do Windows Phone. Belfiore zaprezentował go na Lumii 1520. Znajdziemy w nim jednak więcej funkcjonalności, które mają zwiększyć wygodę użytkowania i jego przystępność.

Użytkownik będzie miał teraz więcej możliwości personalizacji, m.in. ustawi tło za kafelkami. Centrum powiadomień będzie zsynchronizowane z Windowsem 10,  a więc zawsze i wszędzie będziemy na bieżąco. Ułatwione będzie też pisanie wiadomości, dzwonienie czy rozmawianie za pomocą Skype.

Belfiore zaprezentował aplikacje przeznaczone na urządzenia mobilne. Office, PowerPoint i Outlook, które posłużyły do prezentacji wyglądały niemal identycznie jak na PC. Kod programu jest ponoć taki sam. Zabieg ten udał się Microsoftowi w stu procentach.

Ważną rodziną w oprogramowaniu będą Universal Apps, do których oprócz wymienionych programów będzie należeć sporo innych programów. Belfiore uruchomił jedną z nich – Photo – która okazała się mieć duże możliwości edycji. Jednym kliknięciem poprawił efekt czerwonych oczu i automatycznie skorygował barwy i prześwietlenia.

Ostatnią nowością zaprezentowaną przez Belfiore była nowa przeglądarka – Project Spartan. Zwrócił uwagę na trzy najważniejsze kwestie:

  • Dodawanie notatek do stron, tworzenie komentarzy, udostępnianie notek, i zapisywanie ich. Wyglądało to naprawdę ciekawie, zwłaszcza przy ręcznym rysowaniu.
  • Tryb czytania, który ułatwi lekturę artykułów. Będzie on mógł być spersonalizowany i dostosowany do upodobań użytkownika. Dostępna będzie opcja zapisywania stron do przeczytania „na potem”.
  • Cortana, która jest wbudowana w przeglądarkę i umożliwi szybsze wyszukiwanie informacji.

Na przeglądarkę Spartan poczekamy jeszcze kilka miesięcy. Na smartfonach ukaże się jeszcze później.

„Centrum doświadczeń”

Koniec wystąpienia Belfiore oznaczał rozpoczęcie kolejnej części. Tym razem na scenę wyszedł Phil Spencer – szef działu Xbox. Na początek zaprezentował nową aplikację Xbox na Windows 10. Przypomniał, że Xbox to ogromna rzesza graczy na całym świecie, którzy od teraz będą mogli dzielić się swoimi przeżyciami również z „pecetowcami”. Aplikacja będzie mocno społecznościowa – będziemy mogli udostępnić 30-sekundowe nagranie z rozrywki, udostępnić osiągnięcie czy sprawdzić listę gier przyjaciół i porozumieć się z nimi.

Niesamowicie ważną informacją okazał się fakt możliwości grania wieloosobowego z graczami Xboxowymi. Od teraz bez przeszkód będą mogli zasiąść do nowej rozgrywki. Możliwe będzie też strumieniowanie gry na dowolne urządzenie z Windows 10.

Więcej informacji dowiemy się na Game Developers Conference, która odbędzie się w San Francisco.

"Nowe możliwości pracy w grupie”

Kolejne zaskoczenie wiązało się z telewizorem wiszącym na ścianie. A przynajmniej wszyscy myśleli, że to telewizor. Jak się jednak okazało, przez cały czas od trwania konferencji widzieliśmy Microsoft Surface Hub – 84-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 4K z Wi-Fi, Bluetooth i akcesoriami do pisania, który ułatwi pracę w korporacjach.

Surface Hub umożliwi rysowanie notatek, łatwą nawigację po systemie i banalne wręcz prowadzenie konferencji z wieloma opcjami udostępniania danych.

„W oprogramowaniu nie ma rzeczy niemożliwych”

Ostatni punkt konferencji to totalna niespodzianka. Microsoft świetnie zachował tajemnicę i nie pozwolił, aby żaden szczegół wymsknął się przed konferencją do opinii publicznej. Alex Kipman odpowiedzialny z Kinecta miał przyjemność zaprezentować kompletnie nowe urządzenie, które może stać się małą rewolucją w technologicznym świecie – Microsoft HoloLens – gogle wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość. Wraz z tym Kipman opowiedział o projekcie Microsoft Holographic, który będzie miał za zadanie wprowadzić nas w nową erę hologramów.

Obejrzeliśmy materiał wideo, na którym zaprezentowano możliwości gogli. Projekt zapowiada się naprawdę niesamowicie. Do ich stworzenia wykorzystano specjalnie stworzone CPU i GPU oraz gro czujników, które wykryją nasze gesty i słowa. Dowiedzieliśmy się także o specjalnym procesorze HPU (Holographic Processing Unit).


(możliwości Microsoft Holographic)

„To jest następca PC”

Asystentka Kipmana na naszych oczach w 3 minuty stworzyła projekt quatrokoptera, który następnie – wcześniej już wykonany – został zaprezentowany przez prowadzącego. Projektowanie w całości polegało na obsłudze gestami i słowami, a aplikacja HoloStudio okazała się być bardzo prostą w użyciu. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak rozwinie się ten projekt, zwłaszcza, że narzędzia do tworzenia aplikacji wykorzystującej hologramy będą dostępne dla każdego dewelopera.

Trzeba wspomnieć, że gogle do działania nie wykorzystują żadnych kabli, smartfonów czy komputerów. Możliwości rozszerzenia możliwości będą natomiast naprawdę ogromnę. Okazało się, że Microsoft sekretnie rozwijał projekt we współpracy z NASA!

„Chcielibyśmy, aby Windows 10 był najbardziej uwielbianą wersją Windows”

Na koniec wystąpił prezes Microsoft – Satya Nadella, który powiedział, że ma nadzieję, iż Windows 10 okaże się najbardziej udaną wersją systemu Windows. Opowiedział, jak Microsoft przyczynia się do rozwoju technologii we wszystkich dziedzinach życia na całym świecie.

My jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani konferencją Microsoft. Gigant z Redmond zaprezentował wiele naprawdę interesujących szczegółów dotyczących Windows 10. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to możemy spodziewać się naprawdę udanego systemu, który może wiele zwojować.

Źródło: Microsoft, opr. własne

marketplace

Komentarze

79
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czyżbyśmy byli coraz bliżej AmuSphere? ;)
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Byle zaśmiecić i jeszcze bardziej spowolnić system... Na co to komu potrzebne? Strumieniowanie z konsoli na PC? Litości, kto kupuje konsolę, żeby grać na niej na komputerze? oO
  • avatar
    Mam nadzieje ze ta apka do xboxa i inne syfy będą możliwe do usunięcia bo to tylko będzie przeszkadzało osobom, które nie maja od windowsa nic oprocz systemu operacyjnego. No i potrzeba więcej szczegółów na temat tego upgrade'u ze starszych wersji może być ciekawie.
  • avatar
    Oglądając konferencję trochę mi szczena opadła. Microsoft odwalił kawał roboty. Unifikacja systemu jest świetna. Potwierdzenie aktualizacji dla wszystkich starszych urządzeń to więcej niż dobra wiadomość. Na dodatek jak zaczęli prezentować HoloLens to myślałem, że to odległa przyszłość, jakiś daleki projekt czy wizja firmy.. a po chwili przedstawili w pełni działające urządzenie. Całkowicie kupuje wizje Microsoftu.
  • avatar
    Aktualizacja faktycznie może być darmowa... ale pozornie. Microsoft poczeka az wszyscy zaktualizują do win10 a po roku wprowdzi abonement;] i bedzie trzeba bulic co miesiac albo co rok... cwaniaki;]
    Zaloguj się
  • avatar
    Insader invader. Uczcie się angielskiego błagam. Jak można napisać insader a potem to powtarzać przez cały artykuł.
  • avatar
    Czy ta darmowa aktualizacja dotyczy również wersji OEM?
  • avatar
    Autor tak rozpływał się nad bzdetami, że "zapomniał" napisać o najważniejszej rzeczy: windows 10 traktowany będzie jako usługa.
    Co z tego wynika łatwo się domyślić.
    Portale, które nie sprzedają produktów m$ tej informacji nie pominęły :)
    Zaloguj się
  • avatar
    "będzie ona zbierać informacje o użytkowniku, ale – jak podkreślił Belfiore – będziemy mieć pełną kontrolę, jakie dane będzie mogła o nas przechowywać. Te niepotrzebne po prostu każemy jej usunąć." Już to widzę..zapewne możliwość zarządzania tymi danymi będzie tak zakopana że trzeba będzie pół dnia spędzić na ich szukaniu a potem i tak się okaże że nawet po całkowitym wyłączeniu (o ile będzie to w ogóle możliwe, w co wątpię) i tak będzie nas szpiegować...
    Zaloguj się
  • avatar
    Hm, kupiłem BOXa Windowsa 7 ale w wersji Home obsługuje tylko marne 16GB RAMu.


    Jeśli po aktualizacji do 10-tki w jakiej by wersji nie był będzie w stanie adresować 32-64GB pamięci RAM to biorę.

    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli wracam do telefonu z Windowsem na pokładzie :) Może na MWC ogłoszą następcę 1530 :)

    Ciekawe tylko, kiedy przetłumaczą Cortanę na polski... z tego co słyszałem mamy dostać, tylko jakiś czas po premierze.
  • avatar
    Mam pytanie. Czy po tym roku będę musiał wykupić licencje czy mam w 100 % za darmo W10?
    Zaloguj się
  • avatar
    "Windows Insiders" nie "Insaders"
  • avatar
    A tak poza tym,czy w końcu dostaniemy porządny system na desktop,jak to było 4 lata temu czy ta technika łatania okien kartonem będzie stosowana dalej?
  • avatar

    Martwi mnie jedynie to zbieranie informacji o użytkowniku. Czy to właśnie z tego powodu system będzie darmowy? Aby dotrzeć do jak największej ilości użytkowników, w jak najkrótszym czasie?

    Darmowy system od Microsoftu... Z pewnością jakoś przyjdzie nam zapłacić.

  • avatar
    Ja mam nadzieję, że będzie opcja zostawienia ósemkowego ekranu startowego. Tzn widzę, że na prezentacji on jest, ale wygląda po prostu jak rozciągnięte menu start (stale widoczny pulpit, brak okienka 'użytkownika'). W wersjach preview jest opcja "use start screen instead of menu start" i mam głęboką nadzieję, że się z tego nie wycofają.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie starczyłby Windows 7 lepiej zoptymalizowany (a nie 2gb ramu mniej) Nie mniej jednak propozycje odnośnie Windowsa 10 są bardzo ciekawe może coś mi się przyda, dla mnie wielkim sukcesem będzie jeśli nie będzie takich błędów jak w windows 8 i optymalizacja 8.1 i oto mój ideał systemu operacyjnego a kafelki mogą być, kwestia przyzwyczajenia tak naprawdę
  • avatar
    Pozdrawiam szczęśliwych nabywców W8 i W8.1.
    Zaloguj się
  • avatar
    akurat tło za kaflami zamiast przez na tak ciasnych ekranach to slaby pomysł... mam nadzieje, że nie tylko zostanie możliwość pozostawienia jak by jest, ale i samo się my i zmieni (jak mi bez pytania ustawiło w7 podgląd zdjęć bo kilku niekoniecznie bystrym osobom podgląd na pełnym ekranie przeszkadzał...)
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    z tym szpiegiem nikt nie bedzie chcial win 10 tak samo jak i z graczami x1 to jak rumunie wpuscic do szwajcarii
  • avatar
    A teraz wskażcie mi jakąkolwiek dystrybucję Linuxa, która byłaby równie innowacyjna pod kątem komercyjnym jak W10. Nie ma i nie będzie. Nigdy.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Gimbaza ma kisiel w gaciach a ja zostaje przy "7". Te nowe technologie - dla mnie to masa niepotrzebnych ficzerow z ktorych nie skorzystam. Moze poza flirtowaniem i cyberseksem z Cortaną. Za stary jestem. win xp ftw
  • avatar
    Jak na firmę, która ma:
    -Konsole
    -OS
    -Smartfony (tel i tablety z własnym OS)
    to znowu dostajemy gunwo.
    W czasach, gdy telefon i komputer (najczęściej laptop) to już właściwie standard, internet też prezentuje przyzwoity poziom (mówię o świecie, nie Polsce, gdzie tylko miasta) brakuje mi zsynchronizowania tych urządzeń w jedną całość. Wyobraźcie sobie, iż odpalacie jakąś aplikacje na tel, wyskakuje komunikat, iż jest on za słaby, następnie system sprawdza, że w domu jest podłączony do sieci komp i pyta, czy nie odpalić na nim tej aplikacji i streamować jej na tel. Albo znane z urządzeń Sony RemotePlay - wyjeżdżasz gdzieś, ale rozgrywkę prowadzisz dalej na laptopie czy tablecie z podłączonym padem. Czy inna rzecz, robiąc jakieś obliczenia na PC, część operacji wykonywana jest na nieużywanym aktualnie stojącym obok Xboxie...
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    "21 stycznia zapisze się jako jedna z najważniejszych dat w historii Microsoftu. To właśnie na ten dzień zaplanowano konferencję..."

    Słaba to firma, której najważniejsze daty to te dotyczące konferencji.
    Zaloguj się
    -12
  • avatar
    Bynajmniej dali nam DX 12 z podobno 50% wzrostu wydajności. Fable Legend też na PC pokazali jednak ta ich aplikacja to jakiś bezsens bo po co ktoś miał by z lipnego xboxa streamować gry na PCta głupota !!! Nie dość że te gry na X1 wyglądają cienko i ledwo działają to jeszcze mam do tego dodać input lag ?!!! Masakra nawet im się niechciało jakiś gier zrobić na WIN 10 dadzą tylko jakiś pewnie badziewny port Fable. Jestem rozczarowany oczekiwałem czegoś porządnego a nie aplikacje które mają mnie zachęcić do kupna ich słabej konsoli :( Ta ich asystentka to też u nas nie będzie działać więc kolejny balast do usunięcia. Wszystkie te ich niby NOWOŚCI to zbędne pierdoły które się usuwa by systemu nie zaśmiecać. Czy oni nie potrafią zrozumieć że jak jest system do wszystkiego to jest ku... do niczego ?!!! PC to nie TELEFON czy KONSOLA!!! Myślałem że po porażce win8 czegoś się nauczyli ale nie oni nadal idą w tym samy ZŁYM kierunku.
    Zaloguj się
    -15
  • avatar
    Marzenia się spełniają. Będzie można grać w gry konsolowe na pececie bez strat wydajności jakie dawały nam emulatory.
  • avatar
    ciekawe, jak to zaintepretowac:

    System Windows 10 dla małych tabletów (mniej niż 8 cali) i smartfonów będzie prezentował się dość podobnie do Windows Phone. Belfiore zaprezentował go na Lumii 1520. Znajdziemy w nim jednak więcej funkcjonalności, które mają zwiększyć wygodę użytkowania i jego przystępność.

    czyli beda w koncu mieli mozliwosc telefowania, albo jakis tam MSFT$ dym...
  • avatar
    z tego wszystkiego mnie interesuje bezpłatny lub nisko płatny upgrade z win7
    Zaloguj się
  • avatar
    Zaskoczenie będzie dopiero po premierze jak się okaże że więcej było gadania niż prawdy i że system jest gorszy niż ktokolwiek to przewidywał.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zaskoczenie będzie dopiero po premierze jak się okaże że więcej było gadania niż prawdy i że system jest gorszy niż ktokolwiek to przewidywał.
  • avatar
    Widzę szykuje się rewolucja w Microsofcie. Nowy Windows bardzo dobrze się zapowiada, mam nadzieje że nie okaże się po tych wspaniałych zapowiedziach że to będzie nieudany projekt.
  • avatar
    Microsoft i aktualizacja do innego Windowsa za darmo? Nie kupuję tego. Zapewne mają na myśli darmowy abonament na rok.
  • avatar
    Im dalej od "darmowych prezentów" tym lepiej,a zwłaszcza od nich.Albo taki zły albo "mamy was",jak na razie właściwy OS jest zainstalowany...
  • avatar
    "Windows 10 będzie darmową aktualizacją do Windows 7 i 8.1"

    To jest downgrade systemu. Chyba powinno być odwrotnie skoro miałaby być darmowa przesiadka na 10.
  • avatar
    Co znaczy "innowacyjna pod kątem komercyjnym"? Wiesz, ja mogę wymienić z miejsca kilkanaście punktów, w których Linux wyprzedza Windowsa o lata świetlne. Podobnie można wymieniać w odwrotną stronę. Pamiętaj tylko, że Windows jest tworem stricte komercyjnym i stoją za nim potężne pieniądze. Linux jest tworzony społecznościowo, nie komercyjnie, więc reguły gry są inne. Ale innowacji to akurat w Linuksie nie brakuje. Ba, swoboda wyboru jest - czy chcesz z innowacji korzystać czy nie. Nie podoba się nowy interfejs graficzny (np. casus GNOME 3)? To robisz fork dotychczas używanego i rozwijasz je dalej (albo korzystasz z forka rozwijanego przez innych zapaleńców, jeśli sam nie jesteś zainteresowany programowaniem). A u Microsoftu przed kafelkami w końcu nie uciekniesz ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Będzie darmo.... Tak jak OSX Yosemite..... Nie będzie żadnych abonamentów przestańcie pitolić.... Na PC to nie przejdzie..... Dziś dadzą nam wszystko za darmo.... Jesteśmy mrówką w ich ekosystemie....najważniejsze jest to by wiedzieli o nas wszystko.... Mają gdzieś że franek pobrał watchdogs z torrenta...franek jest nikim i nie ma kasy na filmy i gry....ale wiedzą o franku wszystko.... Kto ma dostęp do danych ten ma władzę...... Rynek się dzieli darmowy OSX darmowa aktualizacja do WINDY...wszystko darmowe.... BIERZ I NIEPATRZ
  • avatar
    Wow, cały artykuł o tym, że nie będzie nic nowego w nowym Windowsie?
  • avatar
    za darmo to po mordzie sie dostaje a zapewne bedzie tak, darmowa aktualizacja teraz a za rok powiedzą ze trzeba placic comiesiczny abonament jak za tv
  • avatar
    Czuję że Microsoft wszystkiego nam nie powiedział .Za różowo to wygląda i gdzieś musi być haczyk.