Potwierdziły się doniesienia, że OnePlus opuszcza Europę i Stany Zjednoczone, by skupić się głównie na Chinach. Tymczasem z marką realme postąpiono dokładnie odwrotnie.
realme opuszcza Chiny, ale zostaje w Europie
Chase Xu, szef marketingu realme, opublikował oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o całkowitym wstrzymaniu działalności firmy w Chinach. Producent postanowił opuścić swój rodzimy rynek, by rzucić wszystkie siły na ekspansję międzynarodową.
Rzadko zdarza się, by chińska marka prowadziła działalność wyłącznie poza Chinami, ale jej właściciel - OPPO - najwidoczniej nie chce, by brandy OnePlus i realme wchodziły sobie w drogę, więc zostały geograficznie odseparowane.
Co dalej? Osobiście nie będę zdziwiony, jeśli w przyszłości dokładnie te same lub bardzo podobne smartfony w Chinach będą wydawane pod marką OnePlus, a w Europie jako realme, co pozwoliłoby ograniczyć wydatki na prace badawczo-rozwojowe oraz produkcję. Są to jednak jedynie moje spekulacje, więc musimy czekać na dalszy rozwój wydarzeń.
Żegnaj realme UI, witaj ColorOS
Firma ogłosiła jednocześnie zakończenie rozwoju nakładki realme UI na rzecz interfejsu znanego ze smartfonów OPPO. Od czwartego kwartału nowe smartfony realme mają już działać pod kontrolą ColorOS.
Co z istniejącymi smartfonami, których okres wsparcia jeszcze się nie zakończył? Otrzymałem informację, że użytkownicy będą mieli wybór: pozostać przy realme UI lub przejść na ColorOS. Firma przewidziała ponoć także możliwość powrotu, gdyby po aktualizacji nowa nakładka nie przypadła komuś do gustu.
Warto jednak odnotować, że nie jest to drastyczna zmiana, bo obie nakładki i tak współdzielą znaczną część kodu, a różnią się głównie kosmetyką. Ba, początkowo smartfony realme pracowały pod kontrolą ColorOS, a interfejs realme UI został wprowadzony dopiero w 2020 roku jako modyfikacja tego oprogramowania.